Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 365
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiesci z DT;
".....
u nas wszystko w porządku. Psiaki zdrowe, wesołe, tylko im samopoczucia pozazdrościć.:)


Dziękuję w imieniu psiaków za przesyłkę. Śliczne sa te rzeczy. Co prawda w końcu zrobiło się ciepło i moga chodzić bez ubranek, ale na pewno przydadzą im się w nowych domach.


Jutro prześlę Ci skany wyników i faktury za Grudziądz, a także fotki psiaków. Zdjęcia są z ostatniego tygodnia.


Z nowinek. Joki wcina wszystko, nawet ostatnio skusił sie na rzodkiewkę, a Pepe żebrał o lody, pewnie mu poprzedni właściciele dawali.
Mam nadzieję, że się nie martwiłaś, bo przecież gdyby coś sie działo, to bym niezwłocznie Cie informowała. A tak, to każdy dzień podobny do poprzedniego. psiaki jedzą, potem, jak pogoda pozwoli to siedzimy na dworze.


Pozdrawiamy serdecznie i do jutra:)..."

Wszystko w porzadku trzeba szukac domeczku.

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Nowe wiesci z DT....:lol::lol:

Joki jest histerykiem.:crazyeye::crazyeye: Teraz ma jakąś infekcję uszu. Nie martw się-nic strasznego. Antybiotyk wdrożony i idzie ku lepszemu. Ranka na mordce już się wygoiła. Joki jest rozkoszny, choć miewa swoje humory. :shake::shake:Nie lubi kłaść się na podłodze, więc pakuje się na łóżka i fotele. Ostatnio położyłam fotelik Małego na fotelu, a wariat Joki wlazł do fotelika. Nie wiem, czy mu było wygodnie, ale twardo spał. Poza tym. Cały czas mamy dla Ciebie niespodziankę od Jokiego i obiecane ogórki kwaszone własnej roboty:) A. I Joki na nas warczy, kiedy zajmie nam fotel, a my go zganiamy.



Przeczytałam to, co napisałam. Jestem wdzięczna, że te paskudy pozwalają mi mieszkać w moim domu:):roll::roll:
A tak na serio. Dobrze się żyje z tymi łobuzami.:loveu:
Przesyłamy pozdrowienia.

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='joanna83']Coronaaj wybierasz się może do Jokiego w odwiedziny? Bardzo, bardzo przydałyby się lepsze fotki do ogłoszeń.
Tak jak wroce z rozjazdow 15 sierpnia to beda zdjecia. Sorki za milczenie ale bylismy na Mazurach, teraz w Sopocie, jestem w hotelach i nie zawsze jest dostep do internetu...

Posted

[quote name='Asencja']Nero,kolega Jokisia z DT zaprasza cioteczki do głosowania na mnie w sierpniowej ankiecie-poz.3-J.D. z Sokółki

Dwa Syberyjskie kociaki do adopcji , jeszcze nie mam zdjec...moze ktos chetny?

  • 2 weeks later...
Posted

wtatara napisał(a):
no to bedzie piekny

Sa najnowsze wiesci z DT....

"
Pepe-posuwa się nam staruszek w latach. Najlepiej, to nie będę wychodził z domu. I tak robi. Siknie na szafkę, kupka w łazience. Wygodny jest królewicz. Cały czas zajada się karmą dla szczeniąt. Ostatnio miał kłopoty z brzuszkiem, więc naparzyłam mu siemienia lnianego. Bardzo był zdegustowany. Z racji tego, że gryzie przy strzyżeniu, wyhodowaliśmy takiego małego Pepe-Rasta i od razu efekt- odparzenie pod ogonkiem. Przemywamy wodą utlenioną i smarujemy sudocremem.


Joki-strzygę go od kilku dni. Wygląda niezbyt korzystnie, bo jedna łapka chuda, bez sierści, a druga kosmata. Ale Jokuś zakończył okres miziaka i gryzie. Za długo strzygę, to cabas za rękę. Nie lubi jak mu się rusza uszy, łapki. I tak mam gimnastykę z kolejnym królewiczem. Idę kupić mu namordnik, bo dopiero co palce mi się wygoiły po złym humorze Jokusia. Zjada wszystko. Nawet surowe ogórki (!!!). Niesamowity jest.


I jak bardzo dziwnie to brzmi, to nie jest wcale tak źle. Radzimy sobie. Psiaki są charakterne. Ale tak myślę, że może ja je rozpuszczam??? Ale staram się nie. Z reszta, jak mam wymagać od psów z taką przeszłością??? Joki jest karny. Nigdy nie spotkałam się, żeby niewidomy pies tak reagował na polecenia. Wystarczy powiedzieć: "Joki połóż się", a Joki odchodzi i się kładzie u siebie...."

  • 1 month later...
Posted

Nowe wiesci z DT;

przesyłam kilka fotek Jokiego. Jak widać humor mu dopisuje.


Ostrzygłam go po raz kolejny, bo jego sierść szybko się filcuje, a Joki nie bardzo lubi czesania, więc tak trzeba sobie radzić. Sierści było tyle, że zapełniłam dwie torebki foliowe i stępiłam nożyczki. Potem już poszło jak z płatka, bo kupiłam ostrzałkę;)
Chodzimy na spacery, dużo siedzimy na podwórku, bo pogoda piękna.
Joki nauczył nas, po raz kolejny z resztą, że niewidomy pies może radzić sobie zupełnie jak ten ze zdrowymi oczami. Ten zbój;) potrafi ściągnąć z blatu, stołu, wszytko, co nadaje się do jedzenia. Ostatnio zostawiłam mięso ugotowane dla innego psiaka, a łakomy Joki je wyjadł. Jak przyszłam, to znalazłam jedynie pusta, zrzuconą miseczkę.


Pozdrawiamy:)

Posted

[quote name='joanna83']Mam śliczne nowe foteczki. Postaram się wstawić po południu :)

Czy ktoś ma ochotę pomóc w ogłaszaniu Jokiego? Bardzo proszę. On już tyle czeka...[/QUOTE]

Super jakbys mogla wstawic bo ja nie mam czasu na kombinowanie , wyjezdzamy za chwile..

Posted

Oto tekścik do ogłoszeń dla Jokisia:

Joki jest przecudnej urody psem. Pomimo tego, że w życiu przeszedł niejedno, w dalszym ciągu jest radosny, skory do za zabaw. Joki jest psem wyjątkowym, nie tylko ze względu na swój charakter. Pies nie widzi. Niestety wzroku nie da się już odzyskać, ponieważ utrata wzroku została spowodowana mechanicznym urazem, który sprawił, że rogówki i siatkówki oczu są nieodwracalnie uszkodzone. Brak wzroku nie jest w żaden sposób kłopotliwy. Pies nauczył się żyć ze swoim kalectwem. Na znanym sobie terenie bardzo dobrze sobie radzi. Joki potrafi wykonywać polecenia, jest karny i posłuszny. Joki ma 9 lat, waży ok. 15 kg. Jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Pies zachowuje czystość w domu.Joki będzie fantastycznym przyjacielem. Wspaniale dogaduje się z innymi psami, toleruje koty i jest cudowny w kontaktach z ludźmi. zarówno tymi małymi, jak i dużymi.
kontakt: 698 613 289








Posted

[quote name='wtatara']ja zacznę ogłaszać-fotki super[/QUOTE]

Super fotki dzieki Wandziu za ogloszenia. Niestey domeczek dla pudelka Murzynka ze Szczytna to nie to co ma byc, nie wypalilo niestety.

Za to kurduple byly na wsi, maja nowego kumpla Aleksandra male sreberko zywy i skacze jak wysoko...no bylo warczenie oczywiscie
wszystkie trzy i Pakus uparl sie na zabawke Aleksandra , pileczke czerwona. Spania nie mialam za bardzo bo Pako na mojej glowie, Borrego z drugiej strony glowy i warczacy Bully w nogach , a urzedowalismy do 2:30 rano...teraz spia w pokoju hotelowym , ze az hej,no Pakus w lozeczku zielonym...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...