Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zenobiusz flores napisał(a):
:cool3: Ale gołe doopki ?

Eee, kiepski żart, ale tak mi się skojarzyło .


No tak, to jedyny plus........, ale chyba nie sa az tak zdesperowani :):)

  • Replies 402
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wy tu sobie żartujecie, a grzyweczki się przeziębiły i dostały od wetki Furagin ... mam nadzieję, że pomoże i obejdzie się bez antybiotyku.

Delikatne moje słoneczka, teraz taka zmienna pogoda i silny zimny wiatr chyba im zaszkodził, od góry noszą kubraczki, ale doopki mają golutkie :roll:

Posted

Portki by się przydały, tylko skąd je wziąć, dostałam od koleżanki śpioszki niemowlęce, ale jakoś nie bardzo pasują na te chudziutkie tyłeczki, a kaftaniki Rokiś zawsze obsikuje. Na szczęście mam inne na zmianę, a te zmoczone piorę. Przypominam sobie dawne lata, kiedy córka była mała ;)

taki by się przydał :)
http://pies.onet.pl/683,1,1,jesienna_moda,galeria.html

albo taki ...
http://sweet-dog-ubrankadlapsa.shop-it.pl/index.php?kat=15&pages=5&start=0&ord=3&prod=138

Posted

Ewanka napisał(a):
Dzięki Obrączuś :)
... taki polarkowy cieplutki kubraczek byłby fajny dla grzyweczki, chociaż nadal nie ma gatek ;)



No niestety gatek nie ma.. i przypuszczam ze moga byc ale tylko wydziergane na drutach :)

Posted

daj mi wymiary grzywek tj długość , szyja i obw klatki spróbuje im uszyć, bo swoim szyję nie bedzie to profesjonal ale zrobie nie przemakalne i na polarku lub flanelce

Posted

Ja na Zunię nie mogłam dostać niczego , dlatego wydziergałam jej sweterek zakrywający doopinkę. Ale i tak się martwiłam ,że w łapki marznie. chodziliśmy w mrozy tylko na krótkie sioo i koo i na rączki i do domku

Posted

Ewanka napisał(a):
Wy tu sobie żartujecie, a grzyweczki się przeziębiły i dostały od wetki Furagin ... mam nadzieję, że pomoże i obejdzie się bez antybiotyku.

Delikatne moje słoneczka, teraz taka zmienna pogoda i silny zimny wiatr chyba im zaszkodził, od góry noszą kubraczki, ale doopki mają golutkie :roll:


No , pisałam, że skarpetki by się przydały . Oj, chyba te pieski to nie na ten klimat . Tutaj futra są potrzebne i ciepłe reformy . Furagin jest bezpieczny i szybko działa - będzie ok .

Ale może buty by trzeba im było uszyć .............zrobić .

A czasami to trzeba sobie pożartować .

Posted

Poker napisał(a):
one są lejkami, Zuni też się zdarzało


Tak, wiem ;) ... uprzedzano mnie ;)

... na początku sporo sikały w domu, kłądłam to na karb stresu i nowego miejsca, potem trochę mniej, a teraz znowu częściej. Dlatego wetka doradziła Furagin, mają brać przez tydzień po pół tabletki, zobaczymy z jakim efektem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...