sylwiaso Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Cioteczki dziś rano wyglądam Marcelka nie ma ,a był zawsze co robić?jadę autem z dzieckiem pod dom Marcelka i czekam czy wyjdą-wyszli pytam czy mogę zabrać nie było problemu!!!No to Marcelek do auta i jak najdalej jedziemy a dalej to już mamusianabank opisała!!! Quote
Andzike Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 sylwiaso napisał(a):Cioteczki dziś rano wyglądam Marcelka nie ma ,a był zawsze co robić?jadę autem z dzieckiem pod dom Marcelka i czekam czy wyjdą-wyszli pytam czy mogę zabrać nie było problemu!!!No to Marcelek do auta i jak najdalej jedziemy a dalej to już mamusianabank opisała!!! Ufff, bardzo się cieszę, że nie robili problemu... Super, ze cukiereczek bezpieczny :D Quote
mamanabank Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Dzisiaj rano Szczudłowiak nasz kochany próbował ustawiać Hyźka, który całkowicie zbaraniał z tego powodu ;-) Tylko mnie kochaj Bardzo bardzo mnie kochaj Quote
Andzike Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 mamanabank napisał(a):Andzike czekam na Ciebie :-) Marcelku, jeszcze tylko trzy dni!!!! :) :) :) Matko, jaki on jest cudny :D Quote
Andzike Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 majuska napisał(a):Śliczota...zejdzie na pniu :) mam nadzieję, bo się wepchał bez kolejki - zakochałam się i obiecałam mu, że go zabiorę, a już kolejna sunia czeka... :D :D :D Quote
Onaa Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Marcelek jest naprawdę prześliczny i taki radosny pogodny :). Jak dobrze że nie musi już żebrać o odrobinę zainteresowania i miłości. Quote
Florentynka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Bidny Hyziek, znów musiał oddać swoją obróżkę jakiejś przybłędzie, a w dodatku przybłęda się bierze za ustawianie... A Marcelek rzeczywiście jest urokliwy. Quote
sylwiaso Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Czy to jest nasz Marceluś?!Andzike Dzięki że go zabierzesz!!!! Quote
Romka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 W rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy i baaardzo kochany,przytula się i prosi o mizianie...cudny pies... Quote
Ula83 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 ależ z Niego śliczniak! a jaka mordka podobna do Gufiaka;) Quote
Dzika_Figa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 melduję się, dziękuję za zaproszenie i będę nadrabiać zaległości! Quote
mamanabank Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Florentynka napisał(a):Bidny Hyziek, znów musiał oddać swoją obróżkę jakiejś przybłędzie, a w dodatku przybłęda się bierze za ustawianie... A Marcelek rzeczywiście jest urokliwy. Wczoraj tylko miał fazę ustawiającą, dzisiaj znów są kolegami i śpią nawet jeden koło drugiego. Chyba pojął, że tu ma panować zgoda i koniec, a pies psu jest równy i kozaczenia nie ma. Kropka. :-) Quote
Romka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 mamanabank napisał(a):Wczoraj tylko miał fazę ustawiającą, dzisiaj znów są kolegami i śpią nawet jeden koło drugiego. Chyba pojął, że tu ma panować zgoda i koniec, a pies psu jest równy i kozaczenia nie ma. Kropka. :-) "pacz" pan,"pacz"pan...oczywiście!Kropka! Quote
mamanabank Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Romka, przykład idzie z góry, co nie? Kropka. Słodziak ze Szczudłowa Wszyscy zgodnie czekają na swoją michę Co bardziej wychowani siedzą ;-) Ci piękni czarują urokiem osobistym Quote
mamanabank Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 A potem idą gryźć szmatki, bo michy nie dostają Sfrustrowany pies atakuje dzieci Co widać również na tym filmiku, gryzie zaciekle, zajadle, bez litości (Hyziek cały czas piszczy w tle, a na koniec kradnie marchewkę, co poprawia mu znacznie samopoczucie) [video=youtube;Advt5ZuU3B0]http://www.youtube.com/watch?v=Advt5ZuU3B0[/video] Quote
Florentynka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Straszne, straszne! Biedny Hyziek, aż ze strachu zesztywniał z tą marchwią w paszczy, jak mu przyszło wyminąć tego potwora dzieciożercę! Quote
mamanabank Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Florentynko, właśnie uświadomiłam sobie (patrząc w Twój podpis), że już po jutrze wracasz! Jakże się cieszę! :-D Quote
Florentynka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Ciiii , ja zachowuję incognito w ten sposób ;) ( a po prawdzie tom matoł i sklerotyk, napisałam i nie czytam - wszystkie moje ważne notki w stylu "załatwić koniecznie" podzielają ten sam los - giną nigdy nieprzeczytane. No jakoś przywykłam do tego podpisu i nie skojarzyłam, że głupi w kontekście...) Quote
Akrum Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 słodziak kochany i jaki śliczny :) oj Andzike będzie miała duuuużo radości z takim słodziakiem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.