FellaMarcello Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Odpowiadając na pytanie, chyba przytył chociaż choroba spowodowała, że mało jadł więc zgubił z kilogram. Jak wyzdrowieje, to nadrobi:) Dobranoc:) Quote
jostel5 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Ależ ślicznoty!:) Zdrowiej ,Marcelku!:) Pozdrowienia dla cudnej Marcelkowej ludzko-psiej Rodzinki!:) Quote
Andzike Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 Pamiętacie jeszcze o cudnym Marcelku ? ;) Garść wieści z domku :) Hej, u nas jak w jednej wielkiej rodzinie:) Marcel, vel Marek, Marcyś lub Maryś ma się bardzo dobrze. Tworzą z Felą stado, aczkolwiek Fela z racji swojego charakteru, w domu wodzi obojętnym wzrokiem za Marcelem. Za to na dworze, pilnują się nawzajem. Marcel broni Feli i jest o nią zazdrosny. Obszczekują wszystkich wzajemnie i razem gonią koty. Marcel ma jedną przywarę:) Nie przepuści żadnemu kotu. Goni je, zna miejsca gdzie się chowają. Kiedy wyczuje kota, jest ślepy i głuchy na wszystko. Można go wołać, drzeć się...dla niego nic już więcej nie istnieje. To jest bardzo uciążliwie, ponieważ, gdy jest na smyczy, to szarpie, mało się nie udusi. A poza tym, to niezły histeryk i bojący dudek. Histeryzuje u weta a boi się ciemności:) W domu Marcel zachowuje się idealnie, nic nie gryzie, nie psoci, nie piszczy. Jest taką naszą przytulanką. Lubi siedzieć blisko człowieka, najlepiej z głową na kolanach. Śpi, oczywiście w łóżku pod kołdrą lub z głową na poduszce:) Bardzo go wszyscy kochamy i Felcię oczywiście też:) Nawet babcia się przekonała:) Jak można się nie przekonać do psiaka, który po prostu włazi na kolana, całuje i po prosu uwielbia wielką bezintersowaną miłością:) W tym roku nasze psiaki zażyły prawdziwych wakacji. Były z nami dwa tygodnie na Mazurach, więc kąpiele w jeziorze i długie spacery po lasach były na porządku dziennym. W weekendy jeździły z nami nad Liwiec na działkę a teraz gdy już chłodno, chodzą z nami do pobliskiego lasu na długie wycieczki. Także, myślę, że Marcel i Fela nie mają co narzekać:) Oczywiście nieskromnie powiem, że to ja jestem ukochaną paniusią i oczy psiaków wpatrzone są we mnie:) Z ciekawostek, Marcel nadal pozostaje kozą. Tzn. musi stać wyżej niż wszyscy. Jak ktoś siedzi na fotelu, to Marcel stoi na oparciu od fotela. A jak się długo nie zwraca na niego uwagi, to kładzie łapę na ramieniu lub głowie:) Marek też ładnie śpiewa. Talent jego wykazał się podczas wołania syna. Ponieważ, dzieci mają pokoje na drugim poziomie, nie raz i nie dwa muszę je długo wołać, żeby po coś zeszły. Kiedy któregoś razu wołałam 10 razy: Kuuuuuuuba, Kuuuuuuba - Marcel zaczął ze mną wyć, niczym wilk do księżyca. Także, jak tylko wysokie tony słychać w domu lub ktoś śpiewa piosenkę, psiak zaczyna wyć:) Następnym razem prześlę mailowo zdjęcia. Jakoś nie mam serca wrzucać zdjęć na forum. Jakieś skomplikowane operacje trzeba tam wykonywać:) P.S. W wolnej chwili śledzę losy Twoich podopiecznych. Cieszę się, że udało się Szagiemu znaleźć wspaniały dom i trzymam kciuki za Neskę. Quote
Andzike Posted December 27, 2011 Author Posted December 27, 2011 Marcel życzy Wesołych Świąt! :) Quote
Andzike Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 Wiosenne pozdrowienia od super przystojniaka :) Quote
jostel5 Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 Skończona psia piękność! :) Fotki do kalendarza!:) Quote
Andzike Posted March 3, 2013 Author Posted March 3, 2013 [quote name='jostel5']Skończona psia piękność! :) Fotki do kalendarza!:)[/QUOTE] Wyjątkowo piękny pies :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.