Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Smsowałam z tą właścicielką kilkanaście dni temu, wtedy jeszcze psiak się nie znalazł.
Ale to nie jest nasz Szaruś, ten zginął niedawno.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja też widziałam to ogłoszenie ale Szaruś jest znacznie bardziej biały.

Ostatnio zaczął się bawić z psami:loveu: zaczepia też mnie jak z nim idę do ogródka, merda ogonkiem, wczoraj nawet poszczekiwał z radości (zanim spadł śnieg, bo zimna to on nie lubi ;))
Forma na razie, tfu, tfu, niezła ;)

Szarus dostał wpłatę- 50 zł od Tanitki. Bardzo dziękujemy :loveu:

Dzisiaj robię większe zamówienie, bo karma i puszki się kończą, w zasadzie puszki to się skończyły ;)

Posted

[quote name='mysza 1']Ostatnio zaczął się bawić z psami:loveu: zaczepia też mnie jak z nim idę do ogródka, merda ogonkiem, wczoraj nawet poszczekiwał z radości (zanim spadł śnieg, bo zimna to on nie lubi ;))
Forma na razie, tfu, tfu, niezła ;)[/QUOTE]

Nareszcie czuje się bezpiecznie, to i radość życia wróciła:-) Ale fajnie:-)

Posted

Muszę to nagrać, bo wczoraj mnie zaskoczył, udawałam, że chcę go w przednie łapki uszczypnąć a on zabierał na przemian, merdał ogonem i szczekał na mnie :loveu:
Lubi też być w środku zabawy moich psów ale to jest dla niego niebezpieczne więc w końcu się odsuwa.
Chociaż z Brunkiem trochę się wygłupiał w starczym rytmie :evil_lol:

Kupiłam mu wczoraj 6 puszek Intestinala, wzięłam paragon i zrobiłam zdjęcie, już nie brałam faktury.

Posted

A właśnie przyszłam napisac.

Forma niczego sobie, dzisiaj jak wróciłam do domu psiaki były na podwórku, Szaruś najpierw stał i się przyglądał a jak zobaczył taniec radości psów to też sobie pobiegał, szczekał na mojego Brunka i śmiesznie podskakiwał ;)
Często chodzi mu ogonek z radości, przychodzi na głaskanie, czasem podbiega. Czasami jak wychodzi na spacer to kładzie się w jakimś kącie podwórka i śpi tam, to chyba znak dawnych czasów. Wołany wychodzi ze swojej mety ;) Lubi tez poleżeć na słońcu.

Dwa dni temu się kąpaliśmy, ma problemy ze skórą, brzydko schodzi płatami z tyłu grzbietu- musi zażywać kąpieli leczniczych.

Ulubione miejsce, przed kąpielą, kudłacz (nie cierpi czesania...)


I chudzina po kąpieli, tylko wielkie oczy widać:

Posted

Dzisiaj go wyczesałam, bo już nie mogłam patrzeć na te wiszące kłaki. Przytrzymałam trochę to w końcu usiadł i spokojnie zaakceptował swój los ;)
Dzielny był, całą reklamówkę wyczesałam a jeszcze trochę przed nami.

Kupiłam mu 7,5 kg Intestinala, namaczam mu, daję też puszki, bo tamtym zatruciu boję się gotowanego. Namaczane jakoś je ;)

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Musi wyglądać... młodziej:-) po tym czesaniu:-) Pokażesz staruszka , jak już skończysz Mysza?

Pokażę ;) ale wielkiej różnicy pewnie nie będzie, wyczesuje się głównie martwy wlos z tyłu i boków.

Posted

Ja cię kręcę!!!!:-)
Ależ on wygląda!! Nie ten sam pies, jest żywy, radosny, taki jaśniutki:-)
Teraz widać że jest biało szary, a wtedy to był taki smutny szary nasz Szaruś.
Jak pięknie biegł do Ciebie, taki kochany a jak ogonek mu chodził:-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...