Jump to content
Dogomania

CZARNY TERIER? SZNAUCER? schronisko pod Jarocinem - wyadoptowany.


Recommended Posts

  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jakby DT znalazł się w Warszawie to moge go przywieźć 15 lutego ;)
a tak na marginesie to ja tam jeszcze drugiego takiego wiadzialam podobnego i dwa psy w typie jagterierów ;)

Posted

[quote name='terierfanka']zuzolina wiesz może już coś więcej o jego przeszłości? bo jeżeli juz wiemy wszystko, co można o nim wiedzieć to można zacząć ogłaszać...ale jak długo w schronie jest to chyba można sprawdzić?
Niestety tuż po napisaniu przeze mnie posta że pojade w sobote do schroniska dowiedzieć się coś więcej na temat Sam'a zadzwonił do mnie telefon od Pani "Prezes" jarocińskiego oddziału TOZ'u który prowadzi schronisko(WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA KUNY66:angryy::mad:) że mam NIE przyjeżdżać do schroniska. Jedyną możliwością mojego pobytu tam jest nadzór kierownika schroniska. Nie wiem co zrobiłam, czym zawiniłam ale dziwnym trafem schronisko pozbyło się wszystkich wolontariuszy gdy ruszyły adopcje i ktoś zaczął coś tam dobrego robić. Psy wychodziły na spacery, miały możliwość znalezienia wspaniałych domów. Teraz nie ma NIC!!!

Posted

Laski dla Sam'a jest jeszcze nadzieja, ja się tym zająć nie mogę ale osoba z zewnątrz jest tam bardzo mile widziana.....a on tam cały czas czeka..:( teraz biedak nawet na spacer wyjść nie może. Ten z którego są zdjęcia był jego ostatnim;(

Posted

tanitka napisał(a):
i jak tu pomagać ?? :(


Rozmawiałam ze schronem. Kierownik nie ma nic przeciwko wyadoptowaniu psa, jeżeli wszystko zostanie dokładnie ugadane i na wątku przestanie być komentowany schron i pracownicy. Jeśli wszystko będzie ok, to bez problemów pies zostanie wam przekazany. - taką wiadomość otrzymałam i taką przekazuję.


Co do Twoich wizyt w schronisku zuzolina, podobno poszło o jakiegoś kota i o to się kierownik wkurzył- ja nie wiem o co chodzi, więc proszę do mnie nie mieć pretensji.

Posted

[quote name='kuna66']Kierownik nie ma nic przeciwko wyadoptowaniu psa, jeżeli wszystko zostanie dokładnie ugadane i na wątku przestanie być komentowany schron i pracownicy. Jeśli wszystko będzie ok, to bez problemów pies zostanie wam przekazany. - taką wiadomość otrzymałam i taką przekazuję.

no odpadłam... :crazyeye: schron stawia takie warunki? a co tacy wrażliwi na krytykę?

Posted

kuna66 napisał(a):
Rozmawiałam ze schronem. Kierownik nie ma nic przeciwko wyadoptowaniu psa, jeżeli wszystko zostanie dokładnie ugadane i na wątku przestanie być komentowany schron i pracownicy. Jeśli wszystko będzie ok, to bez problemów pies zostanie wam przekazany. - taką wiadomość otrzymałam i taką przekazuję.


Co do Twoich wizyt w schronisku zuzolina, podobno poszło o jakiegoś kota i o to się kierownik wkurzył- ja nie wiem o co chodzi, więc proszę do mnie nie mieć pretensji.

kuna66 napisał(a):
Rozmawiałam ze schronem. Kierownik nie ma nic przeciwko wyadoptowaniu psa, jeżeli wszystko zostanie dokładnie ugadane i na wątku przestanie być komentowany schron i pracownicy. Jeśli wszystko będzie ok, to bez problemów pies zostanie wam przekazany. - taką wiadomość otrzymałam i taką przekazuję.


Co do Twoich wizyt w schronisku zuzolina, podobno poszło o jakiegoś kota i o to się kierownik wkurzył- ja nie wiem o co chodzi, więc proszę do mnie nie mieć pretensji.

Nie wiem w którym momencie zaczęłam komentować pracowników, a jeśli chodzi o schronisko to już nie można własnego zdania wypowiedzieć?!?!! Nietykalni się k... znaleźli!!Pretensje do Ciebie mam ponieważ donosisz wszystko co napisze na forum Pani prezes.Po drugie po kota pojechałam w poniedziałek 7.02.2011 a Pani prezes dzwoniła do mnie już w piatek 4.02.2011 dzień po tym jak napisałam na wątku że w sobote pojadę się dowiedzieć o książeczce i długości pobytu psa w schronisku. Sprawa z kotem nie ma nic wspólnego z terierem!!! Ja oczywiście wiem że teraz będzie kierownik otwarty na adopcje i serdeczny dla fundacji. Ale niech się przyzna dlaczego wstrzymał wszystkie adopcje!!!

Posted

kuna66 napisał(a):
Kierownik nic nie wstrzymał i nie wiem dlaczego tak sądzisz.
Co do psa podtrzymuję to co pisałam wcześniej.

bla bla bla, tak samo jak w zeszłym roku, wstydź się kuna
tak wiem ze te psy wyjadą , tak wiem ze z ksiażeczkami i szczepieniami, wiem nawet że wszystko będzie pachniało nowością, a co z resztą kuna? Każdy kolejny musi być konsultowany z nowym kierownikiem? A jak nie to co? Wiesz ile psów i kotów zostało zabranych (celowo piszę zabranych, bo nie wyadoptowanych) ze schroniska w 2010 i od pocytku 2011? No ile, bez szczepień nawet przeciwko wściekliźnie? Wiesz? O co walczysz? Czyje dobro jest dla ciebie wazne?

Posted

kuna66 napisał(a):
Kierownik nic nie wstrzymał i nie wiem dlaczego tak sądzisz.
Co do psa podtrzymuję to co pisałam wcześniej.

Sądzę, tak ponieważ wszyscy wolontariusze zostali wykopani ze schroniska pod pretekstem "uporządkowania wszystkiego w schronisku" i jak chcemy jakiemukolwiek psu szukać domu to trzeba wszystko kierownikowi przekazać. Jeszcze niech termin adopcji wyznacza jak u Toffika!!!

Posted

Jest nowy kierownik i ma zamiar poprawić warunki i funkcjonowanie schroniska.
Jak na razie wszystko idzie coraz bardziej ku dobremu, ale nie należy robić wszystkiego na łapu capu.

A teraz może trzeba wrócić do teriera, bo chyba na jego temat jest wątek?

Posted

kuna66 napisał(a):


A teraz może trzeba wrócić do teriera, bo chyba na jego temat jest wątek?


Masz rację, napisz o nim coś więcej, może nowe fotki spacerowe, dziewczyny prosiły z profilu, na pewno przydadzą się do ogłoszeń. Zuzolina nie może ale rozumiem ze Twoja siostra bez problemu.

Posted

stonka1125 napisał(a):
Masz rację, napisz o nim coś więcej, może nowe fotki spacerowe, dziewczyny prosiły z profilu, na pewno przydadzą się do ogłoszeń. Zuzolina nie może ale rozumiem ze Twoja siostra bez problemu.


Jeśli będzie spokojna współpraca to dojdziemy do porozumienia i będziemy mogli obgadać wszystko aby zwierzak trafił do jak najlepszego domu.

Posted

kuna66 napisał(a):
Jeśli będzie spokojna współpraca to dojdziemy do porozumienia i będziemy mogli obgadać wszystko aby zwierzak trafił do jak najlepszego domu.


śmieszysz mnie kuna...rzecznik prasowy schroniska się znalazł...bosh jak sobie pomyślę że ten biedny pies teraz tam siedzi i nikt sie nim nie zajmie to serce mi pęka;( ma on jeszcze jakieś ogłoszenia w ogóle?

Posted

takimi przepychankami na wątku psu nie pomagacie... bo az się nie chce tu zaglądać... dopiero się dowiedziałam o istnieniu tego schroniska, ale już wiem, że lepiej chyba omijać z daleko, żeby nerwów zaoszczędzić, jest masa sznaucerów w potrzebie w miejscach gdzie takie szopki nie są odstawiane :shake: przykre to jest strasznie bo psów w tym wszystkim szkoda!

Posted

mnie osobiście ta sytuacja także drażni bo nie było moim założeniem wykłócanie się z kuną , tylko pomoc psu. Ale jak zauważyłaś malawaszka ciągle jest mi utrudniane nawet zdobycie informacji o Sam'ie, które byłyby potrzebne przy ogłoszeniach:(

Posted

nie, ponieważ w schronisku obecnie przebywa ok 150 psów a na stronie widziałaś ile ich jest...niektórych psiaków które są na stronie już w schronisku nie ma...strone prowadzi Kuna66:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...