matrioszka2 Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Tina - promuj się trochę.Może nie będziesz musiała opuszczać ciepłego legowiska, tylko przeniesiesz się na inne do swojego domku. Quote
as_ko Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 No czyli już po szwie prawie nie ma śladu :) Maatko przypomina mi się Fado jak z nim na zastrzyki chodziłam :-o tylko ten oprócz tego że mi się wyrywał i warczał, to próbował jeszcze udziabać, też od weta wychodziłam cała mokra i musiałam sobie iść na spacer dla odreagowania po każdej wizycie. Cieszy mnie to że ona do Was wychodzi ;) czyli jest szansa że wróci do normalności i zacznie się zachowywać jak na psa przystało. Na allegro dalej mało wejść ma :( nikt jej nie obserwuje. Martwi mnie to. Quote
E-S Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 matrioszka2 napisał(a):O której Ci łeb odetną ? Ke ? :D Jutro zabieram Tinkę. Quote
MaDi Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 matrioszka2 napisał(a):O której Ci łeb odetną ? Że mi? Już po. Kiepsko było i Pani Profesor pozwoliła mi przyjść w innym terminie:) Quote
matrioszka2 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Wyposażyłam dzisiaj pannę: obroża , adresówka, Fiprex, smycz, świadectwo adopcji, świadectwo szczepienia p/wściekliźnie; papu z górnej półki : Acana Pacifica, Royal Canin, Josera Miniwell i papu z dolnej :diabloti:: 10 saszetek Pedigree oraz 2 małe puszki tejże firmy (w sumie jakieś 5 kg karmy ). No i żeby sucha dupa nie zmarzła, to dorzucę jej koc , kocyk i 3 swetry wełniane (tani ciuch ;)) Pewnie zrobiłaby to i funia, ale chcę mieć trochę zasług, żeby Franciszek sobie nie myślał, że tylko on taki święty :evil_lol: Jutro około 20-stej powinna trafić do hoteliku ...:-( as_ko, jak znajdziesz czas, to wpadaj jutro na 17-stą do pracy E-S, żeby zobaczyć sunieczkę naocznie oraz palpacyjnie :lol: I jeśli się da - zmień numer telefonu do kontaktu na funię. Quote
matrioszka2 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 MaDi napisał(a):Że mi? Już po. Kiepsko było i Pani Profesor pozwoliła mi przyjść w innym terminie:) Że Ci (chociaż i E-S się poczuła .Dlaczego - nie wiem, ale co musi być na rzeczy:eviltong::eviltong::eviltong:). W innym , to znaczy kiedy ?:razz: Quote
E-S Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 matrioszka2 napisał(a):Że Ci (chociaż i E-S się poczuła .Dlaczego - nie wiem, ale co musi być na rzeczy:eviltong::eviltong::eviltong:). W innym , to znaczy kiedy ?:razz: Ostatnio żyję z poczuciem, że o czymś ważnym zapomniałam .... a że czasu nie mam aby po d.u.pie za przeproszeniem się podrapać, to i nie mam go na przypominanie sobie o czym zapomniałam. Może o niczym, tylko jestem przepracowana po prostu ... Quote
matrioszka2 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Matko, czy u was też tak wisielczo wieje ?:grab::shocked!: Quote
E-S Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 matrioszka2 napisał(a):Matko, czy u was też tak wisielczo wieje ?:grab::shocked!: Owszem, też... Quote
MaDi Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 E-S napisał(a):Owszem, też... Wieje tak,że prawie urwało mi głowę:) W innym tzn. do końca lutego w godzinach konsultacji;) Quote
as_ko Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 [quote name='matrioszka2']Wyposażyłam dzisiaj pannę: obroża , adresówka, Fiprex, smycz, świadectwo adopcji, świadectwo szczepienia p/wściekliźnie; papu z górnej półki : Acana Pacifica, Royal Canin, Josera Miniwell i papu z dolnej :diabloti:: 10 saszetek Pedigree oraz 2 małe puszki tejże firmy (w sumie jakieś 5 kg karmy ). No i żeby sucha dupa nie zmarzła, to dorzucę jej koc , kocyk i 3 swetry wełniane (tani ciuch ;)) Pewnie zrobiłaby to i funia, ale chcę mieć trochę zasług, żeby Franciszek sobie nie myślał, że tylko on taki święty :evil_lol: Jutro około 20-stej powinna trafić do hoteliku ...:-( as_ko, jak znajdziesz czas, to wpadaj jutro na 17-stą do pracy E-S, żeby zobaczyć sunieczkę naocznie oraz palpacyjnie :lol: I jeśli się da - zmień numer telefonu do kontaktu na funię. Fiu fiu...to się Matrioszko postarałaś, zobaczysz że wszystkie psy jej będą takiej wyprawki zazdrościć :multi: Bardzo bym chciała wpaść ale jutro nie ma mnie w Lublinie, jadę na obiad...do teściowej :roll: i nie wiem kiedy wrócę, czy w ogóle wrócę :evil_lol: Zmienię, zmienię...tylko niech te telefonu zaczną w końcu k.... dzwonić :( Quote
matrioszka2 Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 No to pojechała ...:-( Podobno Kasia ma ją w domu trzymać. :lol: Od E-S dostała jeszcze 12 kg Ariona (Ta to zawsze musi przed orkiestrę :diabloti:). Tak się podróżuje w autku Uploaded with ImageShack.us Tak się czeka u Ewy na kolejny etap podróży :p Uploaded with ImageShack.us Nikt nie ma bardziej uśmiechniętych uszu ode mnie :eviltong: Uploaded with ImageShack.us Umiem przydusić :mad: Uploaded with ImageShack.us .... i przypilnować drania :diabloti: Uploaded with ImageShack.us Quote
as_ko Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Ślicznie jej w tych czerwonych szelkach:) a co to takiego ładnego jej się świeci przy obroży? Zmieniłam dane allegro, jedno już dzisiaj się skończyło, a drugie kończy się za 14 godzin. Quote
MaDi Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Super zdjęcia dobrze,że potrafi być psem obronno-pilnującym:evil_lol: Quote
matrioszka2 Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Jestem cierpliwa.:p Uploaded with ImageShack.us .... coraz bardziej ... cierpliwa...:mad: Nie żebrzę, lecz biorę, jak już taka cierpliwa byłam.A mówili, że ten facet nie chce ze mną mieć nic wspólnego...:cool3: Quote
as_ko Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Mogę kilka z tych fotek do nowego allegro wykorzystać? podmienię te schroniskowe. Widzę że Tinka się już zadomowiła :cool3: wkupiła się w łaski nawet tego niedobrego Pana :lol: Młodszy Pan też się już całkiem podporządkował :p Quote
matrioszka2 Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Umiem kokietować :loveu: Uploaded with ImageShack.us ... oddać wszystko co najlepsze ...:evil_lol: Uploaded with ImageShack.us ... współpracować w obiektywem :roll: Uploaded with ImageShack.us ... na spacerze widzieć tylko swoją kochaną pańcię :loveu: Uploaded with ImageShack.us Mnie nie można NIE KOCHAĆ :p Uploaded with ImageShack.us Quote
matrioszka2 Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Prawda ? Uploaded with ImageShack.us Quote
funia Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 no ,no bedzie tych plusów .Jest u mnie .Ewa przywiozła ja o 21 .Załatwiła sie od razu i na dworze była bardzo przyjazna .Za Ewa popiskiwała jak odjeżdzała . A w domu ( bo dopiero jutro rano pojedzie do hoteliku ).Warczy na nas wszytkich po kolei a najbardziej na Krzyska ....Dostało sie nawet małej Majeczce ,na naasze psy w domu wystartowąła z żebami .Pózniej ulkowąlam ją w łazience i tam się grzecznie połozyła i spi .My w miedzyczasie korzystalismy z łazienki co Tince nie bardzo sie podobało bo warczała i pokazywała zęby .Ma charakterek lala; Zobaczymy jak bedzie w hoteliku . bedzie musiała poznac ,ze to my rzadzimy a nie ona .Matrioszka mówiła mi ,ze ona ze starchu powarkiwała .Byc moze tak to wielki stres dla niej tak zmieniac miejsca . Mam nadziejze ,ze jutro da nam się zabrać do auta bez żadnych ekscesow . To tyle na razie ,Jutro dalszy ciąg sprawozdania . Quote
funia Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Aha ,wyprawka faktycznie niezła .Jeszce ten worek karmy .No i sweterki ....Szał :crazyeye: Z racji zapewnionej karmy upust 50 zł ( miesiąc ) U nas na wadze ważyła prawie 9 kg .Wiec koszt hotelowania 300 zł -50 zł .250 zł. Quote
matrioszka2 Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Do samochodu trzeba będzie ją butem wepchnąć.:shake::evil_lol: Zapiera się, jak osioł, ale jak już ją wrzucisz i przywiążesz,to posiedzi, popatrzy, położy się i spoks. Tak, że na pewno ze strachu.Moje na początku ustawiła, potem ignorowała, a one już olewały ją (trzymały się z daleka, odwracały mordy w drugą stronę). Wiesz, w końcu w schronisku siedziała z kilkoma psami w boksie i jakoś dała radę. U mnie nie warczała na nikogo.Nigdy. Sweterki mi się fartnęły, bo wpadłam do ciucha na burza, chwyciłam pierwsze lepsze najgrubsze ... z brzegu i ju.To do budeczki, bo ona taka suchutka, i po operacji, i z ciepełka ...:-( Podoba Ci się ten w róże, c-nie ?:cool3: A morrdę oklej taśmą do pakowania przesyłek :diabloti: P.S.Robię przelew.;) P.S. Już. Quote
E-S Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Idealna jest. Warczy ze strachu, no miała trochę przeżyć dzisiaj, jeszcze na P.A. była ze mną. Piszczała za mną, bo zjadłyśmy wspólnie i w porozumienie my i szczurki wizytowanej Katarzynek - trochę pysznego serniczka :D Karma to Orijen, nie Arion, o dokładnie ten: http://allegro.pl/orijen-adult-13-5kg-prezent-kurier-i1379688156.html Suka jest fantastyczna, bardzo inteligentna, łatwo zapanować nad jej strachami, nie można się tylko wycofywać, przytulić mocno warkota i głaskać, zaraz dziubki daje. Nie gryzie do krwi, ani mocno, łapie ostrzegawczo. Ale dziś to lepiej żeby odpoczęła sobie. Ja ją brałam na ręce i wkładałam na siedzenie samochodu, pięknie, spokojnie jeździ, najpierw trochę wygląda przez okno, potem zwija się w kłębuszek i śpi. Matrioszka ma rację, nie da się jej nie kochać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.