adkaaaaa5 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Zapisuję watek... Bigos nie udało mi sie znalezc Ci domu chocby tymczasowego, mam nadzieje, ze ktos inny da ci dom tymczasowy... Quote
gazzy Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 BIGOS Wiek:3-5 lat Umaszczenie: żółte Stosunek do dzieci: przyjazny Płeć: pies Status: do adopcji Kontakt w sprawie adopcji: Ada 502 350 461 21.01.2011 Dostaliśmy dramatyczny apel od wolontariuszki Ady: " Bigos został znaleziony na postoju taksówek w Zdrojach w stanie dobrym. Przygarnięty przez pana, który większość czasu spędza poza domem, nie może zapewnić psu odpowiedniej dawki ruchu i uwagi, dlatego pies niszczy mu mieszkanie. Pies trafił do schroniska, po mojej telefonicznej interwencji i ofiarowaniu pomocy w znalezieniu psu domu, pies został odebrany ze schroniska po trzech dniach, już po tak krótkim czasie sporo wychudzony. Mamy trzy dni na znalezienie mu domu stałego lub domu tymczasowego, bo znów trafi do schroniska." Bigos jest zaszczepiony, jest przyjaźnie nastawiony do psów, ładnie chodzi na smyczy, zna podstawowe komendy. Quote
Kapsel Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Nie mamy pomysłu co z nim zrobić :-(:shake: Była szansa na dom, ale ... Quote
magenka1 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 zaznaczam sobie schron w szczecinie to nie jest dobre miejsce nieee Quote
Atomowka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Zaznaczam biedaka Mam jednak pytanie, kto oceniał jego wiek? Dla mnie on wygląda na starszego ale może to tylko tak na fotkach Quote
tatankas Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Ja też już jestem.Gadałam dziś z facetem,właśnie wymieniali mu drzwi do mieszkania,bo stare podobno zniszczył mu boksio.Mówił,że czeka na wiadomość cały czas ode mnie,ale jak mu pies coś zniszczy jeszcze to podejrzewam,że go wywali.Już kilka dni temu próbował oddać go do TOZ-u do Szczecina,ale dziewczyny były przeze mnie zaznajomione z tematem.Ale nie będę się powtarzać,tylko z wątku ogólnego skopiuję swoje wypowiedzi po kolei: Z 05.01.2011-"Zadzwoniłam dzisiaj do faceta,że chciałabym adoptować boksia,powiedział,że nieaktualne,że już boksio wydany.Jak przedstawiłam się,że jestem z TOZ-u i że taki sam bokser jest w schronisku,to to zaczął mieszać,że on go znalazł 3 tygodnie wcześniej i go przygarnął i szukał mu domu,ale jak w sylwestra pies został sam to zniszczył całe drzwi wejściowe i dlatego go oddał,choć mu szkoda było.Jak mu powiedziałam,że boksery w schroniskach umierają z braku człowieka,nie jedzą a w zimę na dokładkę odmrażają sobie wszystko,bo w Szczecinie nie ma boksów ogrzewanych dla krutkowłosych to facet wsiadł w samochód i przed 16.00 go odebrał ze schroniska.Obiecałam mu pomoc w szukaniu mu domu,jeżeli go przetrzyma.Gadałam z nim około 19.00-pies już u niego wykąpany i strasznie wychudzony,a był w schronisku tylko 3 dni,a co by było po 2 tygodniach?Ma mi przesłać maila do siebie,zadam mu pytania,na które odpowie,oraz prześle kilka zdjęć i będziemy działać.Chyba się facio trochę przestraszył hihihi.Trochę pokrzyczałam na niego." 17.01.2011-"No to już wiem dlaczego facet wysłał dziś zdjęcia w końcu.Przed chwilą dzwonił,że nie może psa jednak trzymać dłużej niż do 25 stycznia.On musi pracować,a pies pod nieobecność dewastuje mu całą chatę.Zamówił sobie nowe drzwi do domu,stare rozwalone,nie będzie ryzykował,że następne mu rozwali.Macie jakieś pomysły???To tak mało czasu." 18.01.2011-"choleraa napisała piękny tekst do ogłoszeń: [FONT=MS Shell Dlg 2]Poszedłem na postój taksówek, chciałem wrócić do domu.. Nie miałem pieniędzy, nikt nie mówił w moim języku.. Samochody jeździły w kółko, kierowcy udawali, że mnie nie widzą.. Człowiek, który mi pomógł, też mnie nie rozumiał, choć próbowałem mu wytłumaczyć, co czuje.. Zresztą i tak nie uwierzyłby w moją opowieść o tym, jak najlepszy przyjaciel może zdradzić.. Chciałem powiedzieć, jak przez 5 lat kochałem, byłem wierny, pomocny, wdzięczny i zostałem sam, w deszczu, bezradny i samotny.. Szybko przekonałem się, że dobremu człowiekowi, który mi pomógł, nie odpowiada to, że nie mam pieniędzy, że musi znosić mnie w swoim domu.. Nie spytał nawet jak mam na imię.. Nawet, gdyby spytał, nie znałem jego języka... Mam mało czasu, jeśli nikt mi nie pomoże ten człowiek też mnie wyrzuci.. Szare, metalowe kraty, zamiast okna z firankami, zimny beton zamiast kanapy, krople deszczu zamiast kocyka.. Tak rysuje się moja przyszłość.. Zrobiłam boksiowi kilkanaście ogłoszeń na portalach ogłoszeniowych,różnych forach i stronach tozowskich Szczecina i Polic,oraz na naszej klasie." [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]22.01.2011-"[/FONT]dostałam informację z TOZu Szczecińskiego,że pan był wczoraj z nim u nich i chciał oddać,one ode mnie znały już sprawę,więc zaproponowały panu,by opłacił na 2 tygodnie hotelik,jak chce się psa pozbyć,w tym czasie one będą mu domku szukać.Jeżeli nie znajdą przez ten czas to pies przejdzie pod opiekę TOZu,a on będzie czysty.Nie zgodził się i sobie poszedł.Tak się boję,by go gdzieś w lesie nie zostawił" No i to cała jego historia.Ani jednego telefonu!!! Quote
tatankas Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Aha,a to jest ogłoszenie,które było na Infoludku przez obecnego opiekuna wystawione: oddam boksera w dobre ręce z powodu wyjazdu wiek psa 5 lat radosny lubi zabawy i dzieci tel 535 308 585 A to ze schroniska: 16/2011 płeć: pies wiek: 2 lata rasa: mieszaniec numer: 16/2011 miasto: Szczecin sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: nie charakter i opis: Pies trafił do naszego Schroniska 03.01.2011, został znaleziony 3 tygodnie wcześniej przy ul.Łubinowej. I tu i tu inny wiek,ale ogólnie nic nie potwierdzone. Quote
gazzy Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Znajoma napisała, że jest szansa na domek, ale znając moje szczęście pewnie nic nie wyjdzie. Trzymajcie mocno kciuki. ALE NIC NIE OBIECUJĘ !! Quote
tatankas Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Oby DT wypalił jednak,będę optymistką,choć ani jednego telefonu w jego sprawie :( Quote
gazzy Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 O Bigosie wie prócz zebranych tu dogomaniaków :evil_lol: jeszcze p. Dorota Sumińska. Powiedziała, że jak będzie wiedziała, że ktoś szuka boksia to da mi znać... Quote
tatankas Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Bigosia ogłoszenia: http://ale.gratka.pl/ogloszenie/10798941_znaleziony_5_letni_bokser_szuka_domu.html alegratka.pl http://nk.pl/profile/28418584/gallery/album/2/274 Nasza Klasa-konto TOZ-u w Policach http://nk.pl/#profile/5697653/gallery/album/13/247 Nasza Klasa-moje konto http://www.toz.szczecin.pl/?id=poczekalnia_new_psy&query=&page=3 Poczekalnia TOZ-u Szczecińskiego http://forum.police.info.pl/viewtopic.php?p=106761#106761 Wirtualne Police http://szerlok.pl/oferta/znaleziony-bokser-5-letni-do-adopcji-ID4DH8.html Szerlok.pl http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/zaginione-zwierzeta/ogloszenie/150680-znaleziony-bokser-5-letni-do-adopcji--oferta-zachodniopomorskie/ hiper ogłoszenia http://www.morusek.pl/ogloszenie/43050/Znaleziony-5-letni-bokser-do-adopcji/ Morusek http://www.naszszczecin.pl/flora-i-fauna/inne/szczecin-znaleziony-5-letni-bokser-szuka-domu-szczecin.htm nasz Szczecin.pl http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/znaleziony-bokser-5-letni-do-adopcji/26403 PetWorld.pl http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/znaleziony-bokser-5-letni-do-adopcji/26403 OLX http://www.adopcje.org/adopcja64787.html adopcje.org http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,26083,L2Fkb3BjamEtcHNhLXBpZXMtc3p1a2EtZG9tdSxzenVrYWosemFjaG9kbmlvcG9tb3Jza2llLCxkdb95LHAwLmh0bWw=.html adopcja psa http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Znaleziony-5-letni-bokser-do-adopcji-id17285.html Ogłoszenia adopcyjne zwierząt http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/component/psy/?task=pokaz&pies_id=667 Fundacja SOS Bokserom http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/43050/Znaleziony-5-letni-bokser-do-adopcji/ do adopcji.pl http://www.boksery.pun.pl/viewtopic.php?id=495 Forum www.boksery.pun.pl http://www.fundacjabokserywpotrzebie**********/boksery-pozafundacyjne,15/pomorze-bigos,2870.html Forum Fundacji Boksery w Potrzebie http://allegro.pl/bokser-bigos-fundacja-boksery-w-potrzebie-i1431128422.html allegro wystawiły dziewczyny z fundacji :):):) Quote
maja602 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Zapisuję wątek tego przystojniaka. Jak nie wyjdzie darmowy DT to trzeba zebrać deklaracje na rok. Quote
Atomowka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 maja602 napisał(a):Zapisuję wątek tego przystojniaka. Jak nie wyjdzie darmowy DT to trzeba zebrać deklaracje na rok. Czemu na rok? Quote
maja602 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Atomowka napisał(a):Czemu na rok? Bo w dzisiejszych czasach ludzie niechętnie deklarują jakiekolwiek kwoty na czas nieokreślony. Mam nadzieję , że przez rok Bigos znajdzie dom. Pod koniec roku można deklaracje przedłużyć na kolejny. Można zbierać deklaracje na czas nieokreślony. Quote
monika083 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 dziewczyny ,chcialam zrobic mu allegro (wiem ,ze ma juz jedno ,ale dwa zwieksza szanse) ale tekst jest bardzo chaotyczny ,czy ktos moglby napisac podstawowe info o psie ,taki krotki ,czytelny opis? zrobilam ,tak na szybko, http://allegro.pl/bokser-do-adopcji-uratuj-bigosa-przed-schroniskiem-i1432913041.html Quote
tatankas Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Dziękuję dziewczyny,jesteście niesamowite,niestety dalej żadnego telefonu :( Quote
Iza i Avanti Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Chłopak nadal u faceta? Tatankas! Zrobimy mu jeszcze pakiet 30 ogłoszeń- czuwam nad tym ;) Quote
tatankas Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Dziewczyny,właśnie rozmawiałam z panią,która jest zainteresowana adopcją Bigosa,aż dreszcze mam na całym ciele.Pani opowiadała jak to Bigosik jest podobny do jej byłego bokserka,jej bokserek odszedł na raka jelita w wieku 7 lat,walczyli o niego do końca i był pełnoprawnym członkiem rodziny(podobno potrafił wszystko prócz jazdy na rowerze :) ).Mieszkają na wsi w domku z dużym ogrodem,piesek będzie miał gdzie biegać.Oczywiście jako domownik byłby w domu razem z nimi a nie na podwórzu.Pytała,czy piesek lubi dzieci,bo u nich zawsze prawie dzieci są,sami mają dwójkę dzieci-bliźniaki w wieku 19 lat,więc muszą to dzisiaj obgadać z całą rodzinką wieczorem i do mnie jutro zadzwonić.Martwią się już o dojazd psiaka do nich ,bo mieszkają w Kujawsko-Pomorskim jakieś 60km od Torunia.Czy dałoby się transport jakiś zorganizować?Jeżeli będzie trzeba to nawet płatny,jakoś się uzbiera.Mam dobre przeczucie po rozmowie,mam nadzieję,że się uda :) Quote
Atomowka Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 O kurde to Bigos trzymaj sie bo dom wydaje się cudowny Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.