margaret Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 popieram furtkę z nadzieją że nie będzie potrzebna no to będzie pożegnanie, już Ci współczuję Farmerko! Quote
farmerka63 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Magdaleno - dzięki! Dzwoniłam przed chwilą do Igi - jestem już spokojniejsza :) Quote
Wiedźma Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 farmerka63 napisał(a):Będzie ciężko.... 4 miesiące to długo. Za radą Ati zostawimy Loli ( i sobie) furtkę w umowie - najpierw miesięczny okres próbny a potem...jeśli mimo to z jakichkolwiek względów państwo się rozczarują Lola wróci do nas. No jak nic farmerka chce odbić psinę zanim ją odda... Quote
farmerka63 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Na razie zbieram referencje nowych potencjalnych właścicieli:p Quote
Magdalena Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 farmerko super, że tak wypytujesz o potencjalny dom, chwała Ci za to! Quote
margaret Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 i jak LOLI sprawy biegną? czy -i kiedy:) dziś na tym nieszczęsnym FB obejrzałam takie oto zdjęcie-wydarzenie z krótkim opisem, i od razu pomyślałam o wyżłomaniakach, fotka malutka, ale no i tak nietrudno dostrzec ten cień wyżła:placz: niegdyś pięknego pewnie, zobaczcie proszę: http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=222976094401490&id=100000673033437#!/event.php?eid=199817780064391 przepraszam Farmerke i Lolę za offa, jednak wkleję fotę i opis: "Na osiedlu Przywiśle w Tarnobrzegu znaleziono pięknego wyżła. Pies jest skrajnie wycieńczony i wygłodzony. Aktualnie znajduje się pod opieką Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt i weterynarza. Pies obecnie przebywa w lecznicy weterynaryjnej, gdzie jest pod troskliwą opieką lekarzy i mamy nadzieję, że wkrótce znów nabierze sił. Dlatego pilnie poszukujemy dla niego troskliwych opiekunów. Prosimy!!! pomóżcie temu psu. Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt e-mail: [email protected] tel.: 509257404" znów mnie poruszyło :placz: Quote
farmerka63 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Czekam na wiadomość z Bydgoszczy. Państwo przyjadą po Lolę w przyszłym tygodniu, ale konkretów jeszcze nie znam. Quote
Ati Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 ja tez czekam na info i zapraszam do Dagi http://www.dogomania.pl/threads/210564-Daga-wyzel-euro-z-celi-skazanca-do-wiatru-we-wlosach?p=17187242#post17187242 Quote
farmerka63 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Lola wyjeżdża w piątek. Planowana była ekspedycja w czwartek, ale w ten dzień akurat ja jadę do Poznania. W sierpniu nowi właściciele planują urlop w Borach Tucholskich - i pan nie wyobraża sobie wakacji bez wyżła przy nodze :D Cezar pasjami wędkował z panem...obawiam się, że Lola wywróci wiaderko z dżdżownicami i poplącze żyłki :evil_lol: Quote
kinga Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='farmerka63']Lola wyjeżdża w piątek. Planowana była ekspedycja w czwartek, ale w ten dzień akurat ja jadę do Poznania. W sierpniu nowi właściciele planują urlop w Borach Tucholskich - i pan nie wyobraża sobie wakacji bez wyżła przy nodze :D Cezar pasjami wędkował z panem...obawiam się, że Lola wywróci wiaderko z dżdżownicami i poplącze żyłki :evil_lol: ja bym się raczej obawiała, ze wywroci te żyłki i poplącze dżdżownice :evil_lol: Quote
farmerka63 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 http://www.youtube.com/watch?v=pWA8kqBzWqc Udział wzięli : Lola ( udaje cielęcinę) Spinka ( tu schwartz charakter) Szlufka ( statystka) lalcocha ( jako ofiara ) Quote
tanitka Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 "odcinek" trzymajacy w napięciu do samego końca :) Quote
malawaszka Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 hahaha Spinka typowa sznupa - zosia samosia :D jak zaatakowała Lolę to az mi się towarzystwo rozjazgotało i pognało szukać po domu intruza :evil_lol: Quote
Ati Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 dzis Lolity wielki dzien:) i rozdarte serce Farmerki:( Quote
farmerka63 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Wszystko w porządku. Państwo przyjechali troszkę wcześniej-już o 18-tej u nas na podwórku . Lola jak zwykle radośnie powitała gości- popisywała się - grzecznie siadała i dawała łapę . Państwo przywieźli wieeelki plik fotografii z Cezarem, który towarzyszył im we wszystkich wyprawach wakacyjnych - naprawdę wspaniały , kochany i kochający pies. Pan w pewnym momencie...przepraszam, że to piszę - może nie powinnam, ale myślę, że nie miałby do mnie pretensji - otóż coś opowiadał, jak to Cezar zachowywał się na wędkarskich wyprawach ...i nagle głos mu się załamał...powiedział, że nie może mówić o Cezarze, bo to tak okropnie boli. Quote
farmerka63 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Prawdę mówiąc - dawno nie widziałam tak poruszonego mężczyzny... Quote
farmerka63 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Lola będzie miała u nich wspaniale - to otwarci, ciepli ludzie . Jestem o nią całkowicie spokojna. Mój mąż musiał wsadzić Lolę do auta , bo sama nie chciała. Pani Ewa przesiadła się do tyłu, żeby ją uspokajać i głaskać po drodze, niemniej Lola była bardzo spokojna. Państwo w najbliższych dniach chcą jej zrobić u syna w lecznicy wszystkie podstawowe badania - mają traumę po chorobie i odejściu Cezara. Są Lolą zachwyceni . Podpisaliśmy umowę adopcyjną - bez najmniejszych zastrzeżeń. Mieli ze sobą kocyki, miseczkę, wodę, smaczki , obrożę i smycz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.