Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak Alinko. Pokochał, z wzajemnością. Do dziś nie było między nimi powaznego spięcia. Szkoda tylko ze z innymi psami nie umie się zgodzić. Duże goni, warczy, szczeka, a małe chce połknąć w całości.

  • Replies 673
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

Dawno mnie nie było, problemy z netem, brak dostępu:-(
U nas wszystko super.
Zara jest na trzecim już worku hillsa eliminującego alergię. Po drugim już było widać poprawę a teraz już w ogóle jest bardzo dobrze. Nie ma plam, żadnych bąbli , skóra jest różowiutka uspokojona a sierść delikatna . Po mimo tego że się poprawiła to i tak każdy mówi że to staruszka , nasza babuleńcia:-)
Cieszę się że nam się udało
Spróbuję wrzucić filmik na yutuba to zobaczycie naszą Zarazę:-)

  • 4 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Witam wszysttkich po tak długiej nieobecności. Mieliśmy bardzo ograniczony dostęp do netu, a własciwie prawie w ogóle.
U nas wszystko super. Psiaki zdrowe i szczęśliwe. Miały trochę problemy z uszami, ale daliśmy sobie radę bez wizyty u weta. Psiaki szaleją. Zarunia jest strasznie zazdrosna o Twistera. Od jakiegoś czasu jak Twister ciągnie do jakiejś suczki to najpierw ujada na tę sukę a pózniej zaczyna gryzć Twitiego po nogach. Wygląda to bosko, tyle ze Twister ma same strupy na nogach.
Biliśmy prawie trzy tygodnie w Polsce. Zara zniosła to dobrze, aczkolwiek kiedy pojechaliśmy do Bratowej która Zarę przywoziła do mnie była zmieszana i przestraszona. Nie chciała wejść na posesję i do domu. Patrzyła się na wszystkich z proszącym wzrokiem nie oddawajcie mnie znowu!!!
Wszystko na szczęście szybko się roznosło. Zara poczuła się pewnie..
Nasze uczucia jeszcze bardziej się pogłębiły. Kochamy ją strasznie i nie żałuję że ją wzieliśmy. Jest cudna i oddana i bardzo usłuchana:-) Po mimo kilku wad to Anioł a nie pies.
Za Arturem nadal jest bardzo, ale beze mnie także żyć nie może. Kiedy wracam do domu jest przepychanka kto szybciej. Ciągną mnie za ręce , jedno w jedną stronę drugie w drugą. Skaczą oboje jak wariaty a Zara od jakiegos czasu nawet z radości skacze tak śmiesznie podnosząc dupcię.
Po mimo że już tak długo z nami jest z dnia na dzień dostrzegam jakieś nowe zachowania . Oczywiście pozytywne i radosne.
Pozdrawiamy wszystkich!

  • 1 month later...
Posted

A my od jakiegoś czasu znowu z dolegliwościami. Ostatnio jak napisałam że wszystko super to za kilka dni pojawiły się problemy.. Zara miała biegunki z krwią. Biedna nie wytrzymywała i załatwiała się w domu, budziła nas w nocy. Trwało to trochę. Na szczęście jest już ok.. Zrobiliśmy jej badania z krwi, badaliśmy kał i nic. Wszystko w porządku więc nie wiemy skąd to się wzieło. Na skórze znowu zmiany więc jak już robiłam badania to już na wszystko. Zrobiliśmy wymaz mikrobiologiczny i żałuję że nie kazałam zrobić tego wcześniej. okazało się że te antybioyki co brała Zara na nią nie działają. Męczyliśmy ją lekami i przy tym wydaliśmy setki w błoto.
Zara ma -STAphylococus intermedius-grupe 1 . Oczywiście znowu antybiotyk.
Nie chce mi jeść już Hillsa, przejadła się albo cholera wie. Dziś zamówiłam jej tego royal Hypoalergic. Może jej przypasuje.
A tak to ok. Ja już od dwuch tygodni w domu na sofie więc Zara dotrzymuje mi towarzystwa i grzejemy się pod kocykiem razem.:-)

Posted

dzięki dziewczyny. No było już jakiś czas dobrze i znowu, ale tak ją kochamy strasznie że zrobimy wszystko aby ją wyleczyć:-)
Ta z tym wylegiwaniem na sofie to moich psiaków sprawka. Podczas pogoni za sobą wpadły mi prosto w nogi i mnie ścięły. Ból że masakra. Mam pozrywane ścięgna i dla tego leżę . Jest już trochę lepiej bo kuśtykam, na początku była masakra..
Jak coś się zmieni to się odezwę...
Ania masz jeszcze kontakt z panią od Areska. Jak on się miewa ,ten nasz agresywny pies?

Posted

Andzia, nie choruj:eviltong: A wieści do Larci, to są takie (jakby ktoś chciał wiedzieć)-głucha jak pień, puszcza bąki z przerwami na jedzenie, chrapie tak,że Taś się nawet wyprowadził z pokoju i...kochana nadal:p

  • 2 weeks later...
Posted

Wymiękam już z tymi problemami ze skórą, Zara brała antybiotyk. parę dni było ok, zaczęła jeść royala i zaczeło się ponownie. Skóra wygląda katastrofalnie. Zaprzestałam podawać antybiotyk. Zrobiliśmy testy alergiczne, narazie na pokarm. zbaczę na co nie jest uczulona i zakańczam karmienia moich psów suchą karmą! Nie mam juz ochoty zamawiać kolejnej i kolejnej . Jest to takie świństwo ze załuję że nie obudziłam się wcześniej.
Do tego przeczytałam sobie bardzo interesujący artykuł o produkcji suchej karmy. Ten kto jeszcze nie czytał to polecam. http://www.goldenretriever.pl/food.htm#O%20suchych%20karmach. Myślę że po tym artykule nie jedna osoba zrezygnowała z podawaniu swoim pupili suchej karmy;-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...