marra Posted October 25, 2011 Author Posted October 25, 2011 ma-ja napisał(a):Ale pytanie zadałaś.... to nie fair ;) A możesz je do mnie przywieźć? Byle nie jutro w ciągu dnia - będę w domu koło 20:00 dopiero. Piszę Ci maila ze szczegółami :) "możesz JE do mnie przywieź?" :D:D:D rozumię że chcesz dwa ;) lecę na pocztę odczytać szczegóły :D Quote
sisay Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 No tak, wezmę obydwa... Szczerze mówiąc, to już docierała do mnie wizja wzięcia trzech - więc gdy przeczytałam, że zostały dwa to poczułam ulgę :) Quote
majka12741 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 ma-ja napisał(a):No tak, wezmę obydwa... Szczerze mówiąc, to już docierała do mnie wizja wzięcia trzech - więc gdy przeczytałam, że zostały dwa to poczułam ulgę :) Monika jesteś wielka:) Nie martw się nie będzie tak źle :) Quote
sisay Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 taaa :) najlepszy jest ten moment, kiedy zwierzak się wynosi i wydaje się że mam tak mało zwierząt :)) o wiele mniej niż przed przyjęciem tymczasa, chociaż liczba się nie zmieniła :) Quote
sisay Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Maluchy są już u mnie, nie wyglądają źle ale są strasznie głodne i dość szczupłe. Maja też pchły, ale już dostały środek. Rzuciły się na RC Starter, ale najpierw musiały się przekonać ze to jest zjadliwe ;) Moje zdolne dziecko nadało im imiona - ten jaśniejszy to Krokodyl, a ten czarny podpalany to Hipopotam :)))) Słuchajcie ja je wzięłam w przypływie litości, ale nie mam dla nich dosłownie nic. Zaraz skoczę do apteki po jakieś podkłady do sikania, mają też kilka saszetek tego RC Startera ale na tym koniec... i naprawdę mnie nie stać na kupienie im czegokolwiek. A w związku z tym że nie mam pralki, to wszystkie zasikane ręczniczki i szmatki będę po prostu wywalać. I tak mam pod dostatkiem prania ręcznego ;) wiec przydadzą się róznież jakieś szmatki, zbedne ciuchy może na ich posłanka w klatce. A tak ogólnie to fajne są, wesolutkie,nie boją się. Pewnie socjalizacje tam miały solidną ;) tylko moje psy chcą je zabić wzrokiem :)) Quote
halbina Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Monika, możesz podjechać na kawkę do mnie, zostało to i owo po Bertiem... Quote
sisay Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Dzięki Halinko, ale czy to "to i owo" będzie bezpieczne dla tych maluchów? :( Quote
halbina Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 to i owo to podkłady i sucha karma... trzeba pogadać z Formicą... Quote
sisay Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 To jutro ją zapytam :) i dam znać czy wpadnę i kiedy... dzięki :) Quote
marra Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Piotrek mówił że mają jakaś karmę dla maluchów ale przypomniało mu się to jak byliśmy już w drodze do Moniki i przez takie korki bez sensu było się wracać. Dopytam dziś Kasi jak się sprawy mają i przeleję na maluszki 30 zł, wiem że to kropla w morzu potrzeb ale może się na coś przyda. MOgę też poratować szmatami. Trzeba je poogłaszać :) Quote
sisay Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Dzięki Marta :) Szmaty chyba są w tej chwili najcenniejszym towarem Maluchy przepięknie calutką noc przesiedziały w klatce, a rano powitała mnie sterta kup (chyba z osiem) i wijące się z radości dupki :) Teraz urządzają dzikie gonitwy po mieszkaniu, wszędzie zostawiając mini kałuże.... jednak koty pod tym wzgledem są bardziej dopracowane ;) Obszczekują koty i zabrały im wszystkie zabawki. Mój rodezjan wydaje z siebie takie dzikie ryki, że włos się jeży :D a tak naprawdę chodzi tylko o to, żeby żaden z tych STWORÓW nie dotknął jego łapek :) Zabunkrował się na swojej kanapie, podwinął łapy pod siebie i robi duże oczy - haha pies na lwy :D Maluszki są tak kontaktowe i fajne, ze cieżko uwierzyć skąd przybyły. Wystarczy cmoknąć albo zagwizdać i one już lecą :) Fajne są, ale kurcze sikają tam, gdzie akurat się znajdą... Quote
marra Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 ma-ja będziesz w najbliższym czasie w Zabrzu po tą karmę czy innaczej się ugadałaś z Kasią ? Dałabym Ci wtedy te szmaty :) Quote
sisay Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Jeszcze sie nie umawiałam :) dam znać, bo sama nie wiem kiedy dam radę. Quote
majka12741 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Zostawiłam Ci u Kasi w lecznicy dwie paczki podkładów i kilka szmatek też, jakby co. Quote
marra Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 Słuchajcie ! pilnie potrzebujemy kogos z Wodzisławia Śląskiego na wizytę przedadopcyjną !! Czy ktoś wie kto z dogo tam pomieszkuje ?? :) Quote
_ogonek_ Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Uczcij pamięć swojego pupila zapalając wirtualny znicz za malutką sumę... http://www.dogomania.pl/threads/216893-Wirtualny-cmentarz-ZNICZE-%C5%9AWIECE-KWIATY-uczcij-pami%C4%99%C4%87-pupila-do2.11-NA-D%C5%81UGI Quote
marra Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 Rozesłałam potrzebę znalezienia kogoś z Wodzisławia ale na razie cisza. Quote
majka12741 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ja też podnoszę, co tam u szczeniaków? Quote
marra Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 majka12741 napisał(a):Ja też podnoszę, co tam u szczeniaków? Podobno jeden już ma zaklepany domek :) Monika ma wesoło z nimi ale bardzo jej to pasuje :D:D:D myślę że ona sama napisze więcej :) Quote
sisay Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 No tak, pasuje... zwłaszcza wyścigi o 5.30 rano - do kuwety, bo one już doskonale co znaczy ten odgłos kopania w żwirku i musze być szybsza zeby mi nie zeżarły przysmaków... po drodze wdeptuję do 15 kał€ż, ale trzeba przyznać że już coraz częściej sikają na ścierki. Jaśniejsza sunia Kokodija już ma zaklepany domek, to prawda - u mojego znajomego :) wpadł do mnie rano na chwilkę i z miejsca się zakochał :)) w suni oczywiście hehe :) będzie mieszkała parę ulic ode mnie więc ma u mnie dożywotni hotelik w razie wyjazdów, a pan jest policjantem więc dość często ma jakieś wyjazdy czy coś. A imię zostanie jakie jest, bo jej nowy pan stwierdził że lepszego i bardziej oryginalnego by w życiu nie wymyślił :) Dziś trochę smutny dzień się szykuje, bo odwożę do DS dwa koty które bardzo kocham, już od rana mam gulę w gardle :( ech... Quote
sisay Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 http://www.youtube.com/watch?v=R9nuX4J9BZ0 http://www.youtube.com/watch?v=WUmS3R5kxWQ http://www.youtube.com/watch?v=m7OOCzSYO7o i mój kochany Gumiś, z którym musze się dziś rozstać... :( http://www.youtube.com/watch?v=cyfc3A7F8is Quote
majka12741 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Szczeniaczki fajniutkie, super że tak szybko się domek znalazł, z druga pewnie też nie będzie problemu. Gumiś tez śliczny, nie smuć się... Quote
marra Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 majka12741 napisał(a):Szczeniaczki fajniutkie, super że tak szybko się domek znalazł, z druga pewnie też nie będzie problemu. Gumiś tez śliczny, nie smuć się... NO właśnie :) nie smuć :) trzeba się cieszyć że zwierzaki znajdują domki ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.