Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 286
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mamanabank napisał(a):
A Czaputek jaaaaaaki zarośnięty :-) jak Mopik ;-)


Super wygląda, bardzo mi się taki zarośnięty podoba :) ale na wiosnę znów będzie ostrzyżony na szczeniaczka ;)

Posted

Super wątek, cudne kundle, posyłam dużo buziaków dla cioci Czaputkowej i Andzike oczywiście, jesteście kochane, wspaniałe i trzymam kciuki za dobre domki:loveu::loveu:

Posted

Jestem!
Przyszłam!
Dusia jest obłędna!! Obłędna do niemożliwości!
Nindża słodziak - jak to maluch, ale Dusia....taki komiksowy piesek. Moc.
Długo u Was miejsca nie zagrzeje, Czaputkowa.
A tak w ogóle to witamy na Dogo.:loveu::loveu:
Cudni jesteście.

Posted

Dzisiaj był wielki dzień... Dusia sama wstała ze swojego posłanka i zadecydowała że najwyższy czas się przywitać i... wskoczyła do nas na łóżko, depcząc przy tym nie miłosiernie leżącego tam Czaputka ;) wcisneła się między nas i głaszcz, przytulaj, całuj :D :D
a jak juz przebrneliśmy przez zakładanie szelek to merdała ogonkiem i było naprawdę widać że cieszy się ze spaceru!! :)
Sama przyszła do kuchni domagać się jedzenia!! (do tej pory jak na księżniczkę przystało miała miskę podkladaną pod nosek ;) )
Rozczulające jest obserwowanie jak z dnia na dzień jest coraz bardziej otwarta, ufna i odważna :) No i na pewno mniej boli już ją brzuszek :)
Tylko te szelki :( :( ma straszną traumę zwiazana z szelkami i obrożą (próbowaliśmy wszystkiego) ale co dziwne nie z samą smyczą (?!) Same spacerki (bardzo krótkie na razie) też lubi... a jak tylko zobaczy szelki/obroże kuli się i piszczy :(
Ale damy radę ;)

Zauważyliśmy też że jak leży na posłanku to akceptuje gnojka i Czapiego (Gnojek może się do niej nawet przytulać a Czapi przynajmniej nosek polizać - a to wiele dla nich znaczy ;) ), jest też bardziej odważniejsza, jednak jak posadzi dupkę na fotelu albo łózku to jak księżniczka marudzi i narzeka :P więc od dziesiaj Duśka może leżeć na podwyższeniu tylko parę godzin a potem z resztą stada ;) Okrutny dom tymczasowy ;)
Mieliśmy też bardzo obiecujący pierwaszy telefon w sprawie Dusi!! :) Pani przemiła, zakochana w Dusi od pierwszego wejżenia (nie mogla podobno oderwać wzorku od "prosiaczka" ;) ) wszystko jej dokładnie opowiedzieliśmy... nie dała się zniechęcić ;)
Tylko że Pani ma sunię podobną do Duśki ( o swoja sunie Pani się nie martwi bo bardzo otwarta do wszelkich psów podobno ale Duśka i jej hrabiowskie podejście ;) ) więc postanowiliśmy że jak Duśka dojedzie trochę do siebie to Pani przyjedzie z sunią i zobaczymy... Na razie się nie ekscytujemy ale chciałbym żeby szybko znalazła nowy domek... ona tak szybko się przyzwyczaja :( czego nie można powiedzieć o gnojku :P

Posted

Jeżeli ma trumę przy zakładaniu obróżki to może niech ją nosi cały czas?
Nie wiem czy to dobre rozwiązanie, ale może się przyzwyczai i z czasem bedzie ok...

Posted

Jasza napisał(a):
Jeżeli ma trumę przy zakładaniu obróżki to może niech ją nosi cały czas?
Nie wiem czy to dobre rozwiązanie, ale może się przyzwyczai i z czasem bedzie ok...


No właśnie Madallena też stosuje z szelkami takie rozwiązanie... ale mi zawsze szkoda, żeby pies siedzial cały czas "w ciuchach" ;)
Poza tym Dusia powinna się chyba przyzwyczajać do samego zakładania i zdejmowania szelek - że nikt jej w ten sposób krzywdy nie zrobi...

Szokulec też uciekał jak zobaczył szelki ;) Już nie ucieka :)

Posted

Po gnojka byl pierwszy odzew w sprawie adopcji... ale boje się że jak ktoś zobaczy jaki z niej dzikus to rozmyśli...
Jest co prawda dużo lepiej niz pierwszego dnia... Nie kryje się już po kątach, chodzi po całym mieszkaniu, podchodzi do ręki, bierze z ręki smakołyki (to uwielbia ;) ), a nawet daje się poglaskać ale w dalszym ciągu nie da sie złapać... spiernicza aż się kurzy ;) a schwytana już na rękach sztywnieje :( ale co dziwne szczeka i wyje jak zostanie sama w domu nawet w towrzystwie "tatuśka" (czyt. Czaputka )... Jemu biedakowi nie daje spokoju, uwielbia uwiesić się Czaputkowej brody albo ogona :D
Naśladuje każdy jego ruch i uwielbia go maltretować :D Ale się gnojek lubić... przede wszystkim za to ;) że jest litościwa dla mojej wykładziny (dla kapci mniej ;) ) i w 100% załatwia wszytskie potrzeby na podkład!! :)

Zrobiliśmy ogłoszenia dla Duśki i Nindży na;
allergo, gumtree, petworld, cafeanimal, morusek, szerlok, psiamania a Duśkę dodatkowo na psydoadopcji.pl
zostaje nam tylko czekać :)
Ale jak macie inne pomysły to będę wdzięczna za wszytsko :)

Posted

No właśnie, no właśnie...a jak mój ulubieniec, czyli Czaputek odnajduje się w roli Gospodarza Domu ? Czy nie przytłacza go ta odpowiedzialna rola ? :)
A Dusieńka jest przesłodka, zwłaszcza nochal:loveu:

Posted

[quote name='Czaputkowa']przy dupce Dusi :)


Uploaded with ImageShack.us

jej, jakie słodkie zdjęcia :)
Kruszynka mała, a jaka słodka :)

Czaputkowa
, powiedz mi tylko - czy ta mała szalona kruszynka była już u weta? była odrobaczana bądź szczepiona??

I jak Duśka się czuje? Nie interesuje się szwami? Daje sobie ładnie zakładać ten kubraczek? Goi się jej szycie?
I czy Duśka zjada tą karmę, co dałam? Smakuje jej taka zalana wodą?

Posted

Co do szelek i ich zakładania - to dodam jeszcze tylko, że faktycznie - dużo zależy od samego psa.
Jeżeli jest faktycznie dzikuskiem, po jakichś traumatycznych przeżyciach - to chyba lepiej zostawić obróżkę i nie stresować go na początku dodatkowym zamieszaniem z zakładaniem i ściąganiem.
Ja przynajmniej tak zrobiłam z Miśką, bo nie wiedziałam, czy nie bedzie miała ochoty mnie capnąć na przyklad, taka była bidulka wystraszona. Nawet smycz miała przypiętą na stałe.
Ale szybciutko wszystko się ułożyło.

A jeżeli stres jest niewielki przy zakładaniu "uprzęży" to może lepiej faktycznie, nie przejmować się, tylko spokonie i konsekwentnie uczyć ją, że to nic strasznego. I się przyzwyczai szybciutko.

Uściski dla słodkiej Dusi!
I maluszka!

Posted

Uściskane i wycałowane :)

Już odpowiadam na wszystkie pytania :)
Wczoraj całe towarzystwo bylo u weta;
Nindża zdrowa, uszka wyczyszczone, pazurki obciętę, opukana i ostukana, odrobaczona, pcheł brak, temperatura w normie :)
Nastepne odrobaczanie za 10 dni potem pierwsza szczepionka. Na badaniu udawała trupa ;) Po odrobaczaniu miała być osowiała... aha jasne ;) ... dostała takiego *******ca że do trzeciej nad ranem nie spalismy... nowa zabawa - zaczepiamy człowieka leżącego na łożku, szczekamy (bardzo głośno, piskliwym głosem) i uciekamy :D :D W końcu została pochwycona i poszła na karnego jeżyka czyli w objęcia człowieka ;)
Duśka zaliczyła dokładny przegląd ;) Panikara okrutna!! Szwy goja się ślicznie (Duska nie robi żadnych problemów przy zakładaniu kaftanika) ale niestety jest duży obrzęk sutków :( prawdopodobnie spowodowany za wczesną sterylizacją w stosunku do porodu... całe mleko nie zeszło z piersi :( Nasza ukochana wetka kazała robić ciepłe okłady 2xdziennie po 15/20min,
dała Duśce zastrzyk przeciwbólowy i antybiotyki na kolejnych 6 dni i kazała zgłosić się we sobotę na kontrolę. Ale po za tym Dusia okaz zdrowia - temp idealna, odrobaczenie podane, waży 14kg :) z resztą szczepień trzeba się na razie wstrzymać do momentu stabilizacji po operacji. Tylko te sutki :(
Co do karmy od soboty Duśce smakuje wszystko ;) na prawdę tak jak reszta towarzystwa nie jest wybredna ;) Oprócz swojej karmy dostaje też troszkę puszki i jest zachwycona :)
Z szelkami tez sobie co raz lepiej radzimy, na pewno nie jest to ulubiny moment w Duśkowym rozdkładzie dnia ;) ale szelki trzeba zakładać (tak sobie to powatarzamy i mamy nadzieje że Duśka w końcu to zrozumie ;) ) Czaputek uwielbia zakładac szelki :D :D
Gnojek jest co raz bardziej upierdliwy ;) ale był już kolejny dobrze zapowiadający się telefon :) Smutno będzie bez niego :(

Posted

Tak, Dusia rodziła w przytulisku, to było tydzień chyba po tym, jak my się tam pojawiłyśmy z wolontariatem - nie zdążyłyśmy zabrać jej na sterylkę aborcyjną.
Ślepy miot został uśpiony. Ale to było w październiku. Więc wet powiedział, że już można ją ciachać...
Kurcze, mam nadzieję, że nie będzie większych komplikacji...
Tak długo może się utrzymywać mleko w piersiach??

Posted

majuska napisał(a):
No właśnie, no właśnie...a jak mój ulubieniec, czyli Czaputek odnajduje się w roli Gospodarza Domu ? Czy nie przytłacza go ta odpowiedzialna rola ? :)
A Dusieńka jest przesłodka, zwłaszcza nochal:loveu:


Czaputek jest trochę zmęczony gnojkiem ktory traktuje go okrutnie ;) :D ale znosi to pięknie jak prawdziwy.... jak prawdziwa mamusia :D :D bawi się z nim tak delikatnie.. super na to patrzeć :) Nindża uwielbia Czaputka, przy nim jest najszczęśliwsza i dzięku niemu bardzo szybko przyzwyczaja się do człowieka - przygląda się uwaznie a potem naśladuje :D :D są boskie :D
Dusieńka za to w ogole nie interesuje się "sierściuchami" ;) łaskawie pozwoli żeby ewentulanie Gnojek się obok niej położył albo Czaputek polizał w nos ale nic więcej ;) księżniczka ;)
No i oczywiście wszystkie (zwłaszcza dwa żółte ;) ) pierwsze do głaskania, trzy mordki pod jedną ręką, odpychanie nosami, wzajemne deptanie - standard :D :D
Dom wariatów ;)

Posted

Czaputkowa napisał(a):
Czaputek jest trochę zmęczony gnojkiem ktory traktuje go okrutnie ;) :D ale znosi to pięknie jak prawdziwy.... jak prawdziwa mamusia :D :D bawi się z nim tak delikatnie.. super na to patrzeć :) Nindża uwielbia Czaputka, przy nim jest najszczęśliwsza i dzięku niemu bardzo szybko przyzwyczaja się do człowieka - przygląda się uwaznie a potem naśladuje :D :D są boskie :D


Nie od dzisiaj wiadomo, że Czaputek to suuuuper gościu ;)

Posted

Czaputkowa napisał(a):

No i oczywiście wszystkie (zwłaszcza dwa żółte ;) ) pierwsze do głaskania, trzy mordki pod jedną ręką, odpychanie nosami, wzajemne deptanie - standard :D :D
Dom wariatów ;)

No to masz wesoła:) a wyobraź sobie, że nasze sierściuchy dodatkowo przepychają się i biją o miejsce na kolanach. Mały jeszcze ok- mix sznaucerka, ale duży spanielowaty- ubaw po pachy;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...