Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziadzio Śpiewak vel Nestor ma dom w Szwajcarii :)

Dziadzio to przeuroczy psiak, który bardzo przeżywa wizytę w schronisku. Został oddany przez właściciela, bo ten się przeprowadzał. Dziadzio to starszy psiak, który większość czasu siedzi w budzie i cichutko wyje, wyje z tęsknoty...



Dziadzio został oszpecony i skrzywdzony przez swojego właściciela. Kiedy gryzł się z psem, pan chcąc rozdzielić psy oblał je wrzątkiem. Dziadziuś Śpiewak nie ma sierści na tylnym prawym boku, ma gołą skórę, bardzo wysuszoną, przypominającą skorupę. Przy obecnej temperaturze musi mu być bardzo zimno. Weterynarz zalecił smarowanie skóry Linomagiem lub wazeliną w celu natłuszczenia naskórka. Mamy nadzieję, że to pomoże. Sierść psiakowi w tym miejscu już nie odrośnie...



Dziadziuś Śpiewak to bardzo miły i łaknący kontaktu z człowiekiem pies. Bardzo lubi przytulanie i głaskanie....


Na spacerach jest bardzo grzeczny, ładnie idzie na smyczy, nie ciągnie, zwraca uwagę na opiekunkę. Na razie wychodzi pojedynczo, ale można go zabrać na spacer z inną sunią. Niestety nie dogaduje się z innymi psami.


Dziadzio Śpiewak to bardzo spokojny i zrównoważony psiak. Wychowany na podwórku nie oczekuje wiele: własna buda, ogród i odrobina miłości mu wystarczą. Prosimy o dom dla psiaka...
/opis i zdj. Aśka - wolontariuszka ze schroniska w Łodzi/

Dziadzio przebywa w łódzkim schronisku od grudnia 2008 roku.
Ma około 10-12 lat.

Staramy się dla niego o miejsce w hotelu. Ale nawet najlepszy hotel nie zastąpi własnego kochającego domu.


Prosimy wszystkich o pomoc w odnalezieniu domu na ostatnie lata jego życia.


  • Replies 328
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[CENTER][LEFT][CENTER][attachment=769:5454.attach]

[attachment=768:5453.attach]

[attachment=770:5455.attach]
[attachment=771:5456.attach]
[attachment=772:5457.attach][/CENTER]
[/LEFT]
[CENTER]

[/CENTER]


[/CENTER]

Posted

Proszę wszystkich o pomoc w znalezieniu dobrego domu. Wiem, że jest to produkt deficytowy, ale wiara czyni cuda :smile:
On zawsze mieszkał na dworze, więc wystarczy ogródek i ocieplona buda.

Posted

Właśnie nie wiem co ma z oczkiem. W przyszłym tygodniu wraca z wyjazdu wolontariuszka, która jest najbliżej Dziadka. Wtedy będę znała szczegóły.

Rozmawiałam także z mariamc i chcę go zawieźć do jej hotelu. Ale to będzie możliwe dopiero po tym tygodniu.

Posted

Secia napisał(a):
Winter a co z opłatami za hotel dla kolegi. To jest płatny hotel.


Opłaty za hotel biorę na siebie.
Ale bez Waszej pomocy nie znajdę mu domu.
Popytajcie swoich znajomych, czy ktoś mógłby dac mu prawdziwy dom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...