Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 328
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przesyłam jeszcze zdjęcia od wolontariuszki ze schroniska:

[attachment=773:5476.attach]

[attachment=774:5477.attach]

[attachment=775:5478.attach]

[attachment=776:5479.attach]

Posted

wapiszon napisał(a):
A jaki jest stosunek staruszka do psów i kotów?


Jeśli chodzi o koty, to nie jestem w stanie odpowiedzieć.
Co do psów, to wiem, że jak był w kojcu z dwoma psami, to dominował i chciał rządzić. Teraz jest na łańcuchu :(
Wychodzi na wybieg co 2 tyg na ok 10-15 min. Jest tam z sunią i nie ma awantur :)
Więcej będę wiedzała z autopsji jak go odbiorę i mam nadzieję na relację z hotelu.

Posted

winter7 napisał(a):
Słuchajcie,
jeśli wszystko się uda w niedzielę pojadę do schroniska i adoptuję Dziadzia. Zawieziemy go do hotelu w Promnej u donki5. Będzie bliżej mnie i w razie potrzeby będę mogła zabrać go do weterynarza, czy chociażby odwiedzić. Jest tam tylko 10 boksów, więc nie zginie w tłumie potrzebujących. Rozmawiałam też z mariamc o hotelu w Szczecinku, ale to jest 380 km ode mnie i nie miałabym szans na jakąkolwiek pomoc czy interwencję. W razie czego zawsze jeszcze będzie można go tam przenieść, ale mam nadzieję, że wcześniej znajdzie dom.:razz:
Co o tym sądzicie????


Mnie się pomysł podoba, bo masz szansę odwiedzać Dziadzia.
A czy hotel u Donki5 nie ma weta w okolicy? To ważne, bo jak nie ma, to bym psa przed oddaniem do hotelu zawiozła do weta.
Tylko martwi mnie jedno, czy Ty jesteś w stanie sama ponieść takie koszty? Może jakąś pomoc trzeba zorganizować?
Mail doszedł, jak dziewczyna zrobi ogłoszenia, to wkleję na wątek.

Posted

wapiszon napisał(a):
To nie dobrze,że chce dominować. Już mam jednego dominanta i nie pozwoli nikomu wejść na posesję :(


On do ludzi jest łagodny.
Mam nadzieję, że w hotelu nabierze trochę ogłady i będzie grzecznym pieskiem :evil_lol:

Posted

irenaka napisał(a):
Mnie się pomysł podoba, bo masz szansę odwiedzać Dziadzia.
A czy hotel u Donki5 nie ma weta w okolicy? To ważne, bo jak nie ma, to bym psa przed oddaniem do hotelu zawiozła do weta.
Tylko martwi mnie jedno, czy Ty jesteś w stanie sama ponieść takie koszty? Może jakąś pomoc trzeba zorganizować?
Mail doszedł, jak dziewczyna zrobi ogłoszenia, to wkleję na wątek.


Jest tyle potrzebujących psiaków, że to czy skupię się na pomocy jemu, czy rozdrobnię na pięć innych, wyjdzie podobnie. Dla mnie najważniejsze jest znalezienie domu. I w tej sprawie bardzo liczę na Waszą pomoc.

Posted

Dobre pytanie. Bo Dziadzio to poprostu Dziadzio. Wcześniejszego imienia nie znamy.

Ale myślę, że powinien dostać jakieś nowe imię, które przyniesie mu szczęście.

Posted

winter7 napisał(a):
To jest już stara rana po oparzeniu. Niestety jej powierzchnia nie pokryje się już nigdy sierścią. Więc ma łysy placek ...


No...... nie jestem pewna........ już nie raz na tym forum polecałam Balsam Szostakowskiego. On naprawdę czyni cuda.Sama sie o tym przekonałam........ A gdyby jednak w tym wypadku nie uczynił, to na pewno nie zaszkodzi. Niewielkie pieniądze, niewiele zachodu........... spróbuj, winter7 :)
Witam! Jestem na zaproszenie Szarotki....

Posted

Jest chęc pomocy Dziadkowi.

Dodatkowo pojawil sie problem kastarcji, jutro zapytam sie w schronie, czy mozna Dziadzia kastrować, ze wzgledu na wiek i stan zdrowia.

Mam nadzieję, że już niebawem Kasia wróci i będzie mogła koordynować adopcję Dziadzia Śpiewaka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...