Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To ja, Duża, nie wiem już, co robić. Dwa tygodnie mijają, od kiedy się taki zrobił osowiały i bez chęci na nic :(

 

Duża skołowana

... przede wszystkim, nie zmieniaj się!:)... nie trać wiary, optymizmu ... i tego wspaniałego poczucia humoru :)

jesteś wzorem do naśladowania! ...godność połączona z poczuciem humoru... Szacun!!!14.gif

 

... niech wszystkie jamnicze moce będą z Wami :)

Posted

To ja, Duża, nie wiem już, co robić. Dwa tygodnie mijają, od kiedy się taki zrobił osowiały i bez chęci na nic :(

 

Duża skołowana

 

Ech no martwi mnie to bardzo nie ukrywam :(

Posted

Wypadłem zęba!!!

I tak jakby mi się po tym odrobinkę poprawiło...

 

Ale Duża mówi, żeby być cicho i nie zapuszać.

Przecież nie zapuszam, jestem chudy, tylko ten baniak nie współpracuje.

 

Rulon donoszący uprzejmie

Posted

Jednak Rulon dalej osowiały. Obejrzałam mu zęby, chwieją się jeszcze co najmniej dwa, ale nie wiem, czy to jest powodem.

Wciskam mu dalej ten Convalescence, bo nie chce nawet powąchać gotowanego mięsa z marchewką, ani kurczaka, ani indyka, nawet królika olał :(

Z puszki też na razie nic nie chce.

Za to kabanosy to i owszem, ale przecież nie mogę mu dać samych kabanosów, do cholery :|

 

Dziś odbieram od weta lek na poprawę apetytu, może to zadziała.

 

Duża

Posted

Brzmi to nie bardzo ciekawie, Rulon bez apetytu??? Tak długo! Iga w czasie przeszło juz 5 letniego pobytu u nas przez 3 dni nie miała apetytu, 1 dzień w czasie najbardziej ostrej fazy babeszjozy i 2 dni w czasie zatrucia. 

 

Poprzednia jamnisia Arnusia, która zmarła na babeszję, przez 3 tygodnie nie chciała jeść w czasie choroby nerek, przy chorej wątrobie czy trzustce tez nie ma apetytu. Nic nie jest bez przyczyny, coś musi go boleć, tylko nie umie powiedzieć co. 

 

Bardzo gorąco Was pozdrawiam i mocno trzymam kciuki za zdrówko Rulona!

Posted

Wyniki badania krwi nie pokazują nic ostrego łącznie z nerkami i trzustką, parametry wątrobowe ma przekroczone, ale na stałym poziomie, od kiedy u nas jest. Usg brzuszka też nie pokazuje nic ostrego.

Zostają te zęby nieszczęsne...

Nie wiem, kurczę, robić mu jeszcze rtg? On bardzo nie lubi rtg, to jest dla niego olbrzymi stres.

 

Uwaga, nie jest tak, że w ogóle nie chce jeść, olewa kurczaka z marchewką i jak dotąd, wszystkie puszki, jakie mu przyniosłam.

Convalescence je, choć bez entuzjazmu, jest bardzo zainteresowany żółtym serem i kabanosami.

 

Ech...

Posted

Pasztet Krakusa bardzo dobrze wchodzi w każdej ilości.

 

Ten podłużny obywatel mnie robi w konia, wrrr...

 

Duża wkurzona

 

 

Chopie wiedziałem że ziomal to ziomal. Rambo zadowolony.

Posted

Przy najbliższej punkcji (do której nam się wcale nie spieszy, rzecz jasna :( ) jak Rulon dostanie tradycyjnie słabego głupiego jasia, to poproszę, żeby mu te zęby chociaż pobieżnie obejrzeli i może zrobili rtg.

Bo jak ostatnio pytałam kardiologa, czy ryzykować narkozę i robienie czegoś z zębami, to powiedział, że tylko w razie najwyższej konieczności, jakiegoś ropnia albo czegoś w ten deseń, znaczy, tylko w przypadku zagrożenia życia.

 

Taka to kwadratura koła...

 

Duża

Posted

Byłem wczoraj na punkcji (z 8,3 na 6,1) i transfuzji (70 ml osocza, 15 ml na godzinę) i jeszcze dostałem kroplówę wzmacniającą.

I dalej marudzę z żarciem.

 

Pozdro,

Rulon

Posted

Na śniadanie zjadłem trzy strzykawki RC Convalescence i plasterek salcesonu ozorkowego, a na kolację zjadłem pół cienkiego kabanosa i 13 dkg polędwiczki z mintaja smażonej na masełku.

 

Łatwo się nie dam utuczyć, a co!

 

Rulon szkieletorek

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...