Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Pimpek próbował mnie od razu straszyć jAk tylko weszłam do domu, szczekał rzucał się na mnie i takie tam strachy na lachy. Panstwo bardzo zmęczeni zachowaniem psa, myślę, że od początku mieli jakieś ale do jego wyglądu, byli nim rozczarowani, zresztą to starsi ludzie i chcieli miec małego spokojnego psiaczka nakolankowego a trafił im się Pimpek. Oczywiście Pimpek nie chciał wsiąść do samochodu musiałam go wsadzić, nie obyło się bez kłapania zębami. Zauważyłam, że na dworze był mniej wrogo nastawiony niż w domu. W samochodzie zachowywał się niespokojnie, wyraźnie wyglądał za swoją panią i nie chciał odjeżdżać, potem przez całą droge wyglądał przez okno ale nadal był niespokojny, w samochodzie już nie był agresywny, mogłam go pogłaskać i wogóle. U mnie w domu zwiedził wszystkie kąty. Niestety w kojcu cały czas szczeka, nie chce jak na razie jeść, napił sie tylko, ale do kojca wchodzę bez problemu. to na razie tyle obserwacji.

Posted

:multi::multi::multi:HURA Ciocia Ula zadba o Pimpusia :loveu:.Niestety wiem ze jestem przemondrzały ale nie ma tu zadnej winy Pimpka a ludzia brak było odwagi od pierwszego dnia zeby sie przyznac ze psa nie chca bo.........:shake:.A Pimpus został niesłusznie pomowiony:angryy: szkoda ze był tak długo w tym domu.Cioteczki sa wspaniałe ze tak dzielnie mu pomagaja :loveu: mysle ze jednak ten psiaczek znajdzie wreszcie miejsce w domku ktory naprawde go pokoch wielka miłoscia na jaka ten psiaczek zasługuje:loveu:

Posted

Ufff... kamień z serca!

Ula, bardzo bardzo dziękujemy!

Beatko, mi się wydaje, że najlepiej bedzie jak będziesz prowadziła rozliczenia na pierwszej stronce - poprostu obserwuj co wpisuje Ola i na pewno będzie OK. :)
Dostałaś konto Oli? Jako założycielka wątku mozesz rozesłać już osobą deklarującym :cool3:

Bjutko, wspaniałe wieści, że Pimpuś dostanie taki zastrzyk finansowy :multi: w tej sytuacji to dla nas wielki ratunek....

Posted

[quote name='Beatkaa']

Czyli rozumiem,że olalolaa zostaje księgową Pimpusia? No bo ja w pierwszym poście mam całą rozpiskę z deklaracjami i teraz już nic nie wiem...[/QUOTE]

Ja będę zdawała relacje z zapisków na moim koncie a Ty będziesz księgowa ok? Oczywiście będe tez wysyłac za hotel itd i to wszystko będe odpowiednio tutaj na watku pisac. Do Ciebie nalezy pierwszy poist i najlepiej jak tam będzie całe rozliczenie, kto deklaruje i ile, wpłaty mysle ze z podziałem na miesiące, wydatki i obecne saldo.
Sory że tak wszystko pisze, ale prowadziłam już rozliczenia długo jednego kundelka no i wiem że to musi być wszystko przejzyście bo potem samemu się można pogubić.
Może tak być że ja będe informowała o wpłatach i wydatkach które przelałam (oczywiście na Wasz rozkaz ;) ) a Ty będzie to notowac w pierwszym poście?

[quote name='Bjuta']Pimpuś dostanie 350 zł od Golina, który znalazł dom! :loveu: (tylko to konto muszę podać)[/QUOTE]
Super wiadomość :) Pimpkowi musi teraz sie udac, będzie dobrze wierzę w to. Juz wysyłam konto. I do Beatki tez :)


Piesek trafił w dobre i doświadczone ręce więc musi byc dobrze :) Nie wierze że Ci ludzie go źle traktowali czy cos takiego, pisałam na poczatku że sa rozczarowani jego rozmiarem bo chcieli jakiegos małego psa. Myslę że na przyszłość Pimpek do domu z dziećmi się nie będzie nadawał, on potrzebuje spokoju i miłości na starośc, ale zarazem dyscypliny i doświadczonego opiekuna.

Chyba juz nie ma sensu rozdrapywać tego co było do dziś, teraz trzymajmy kciuki za psiaka i za jego nowy rozdział w życiu, który mam nadzieje będzie tym najlepszym :)

Dzwoniłam tez po południu do jego już byłych właścicieli i Pani powiedziała że teraz musi trochę odpocząć, jak były rozmowy o tym że Pimpek musi zostać oddany, wtedy co pojechałam i ja ugryzł, to powiedziała że może weźmie jakiegoś psa ze schroniska w Częstochowie, dowiedziała się że jestem wolontariuszką i ma do mnie dzwonić jak juz ochłoną. Zabiorę ja i jej wnuczka może kilka razy nawet żeby poznali kilka psiaków, właściwie to suczek, bo z doświadczenia wiem ze one z reguły sa bardziej opiekuńcze przy dzieciach itd. Mam typ, taka grubiutka przemiła suczkę, także myslę ze ten domek nie jest stracony, tylko trzeba tam umieścić właściwego psa.

Posted

[quote name='olalolaa']Ja będę zdawała relacje z zapisków na moim koncie a Ty będziesz księgowa ok? Oczywiście będe tez wysyłac za hotel itd i to wszystko będe odpowiednio tutaj na watku pisac. Do Ciebie nalezy pierwszy poist i najlepiej jak tam będzie całe rozliczenie, kto deklaruje i ile, wpłaty mysle ze z podziałem na miesiące, wydatki i obecne saldo.
Sory że tak wszystko pisze, ale prowadziłam już rozliczenia długo jednego kundelka no i wiem że to musi być wszystko przejzyście bo potem samemu się można pogubić.
Może tak być że ja będe informowała o wpłatach i wydatkach które przelałam (oczywiście na Wasz rozkaz ;) ) a Ty będzie to notowac w pierwszym poście?


Super wiadomość :) Pimpkowi musi teraz sie udac, będzie dobrze wierzę w to. Juz wysyłam konto. I do Beatki tez :)


Piesek trafił w dobre i doświadczone ręce więc musi byc dobrze :) Nie wierze że Ci ludzie go źle traktowali czy cos takiego, pisałam na poczatku że sa rozczarowani jego rozmiarem bo chcieli jakiegos małego psa. Myslę że na przyszłość Pimpek do domu z dziećmi się nie będzie nadawał, on potrzebuje spokoju i miłości na starośc, ale zarazem dyscypliny i doświadczonego opiekuna.

Chyba juz nie ma sensu rozdrapywać tego co było do dziś, teraz trzymajmy kciuki za psiaka i za jego nowy rozdział w życiu, który mam nadzieje będzie tym najlepszym :)

Dzwoniłam tez po południu do jego już byłych właścicieli i Pani powiedziała że teraz musi trochę odpocząć, jak były rozmowy o tym że Pimpek musi zostać oddany, wtedy co pojechałam i ja ugryzł, to powiedziała że może weźmie jakiegoś psa ze schroniska w Częstochowie, dowiedziała się że jestem wolontariuszką i ma do mnie dzwonić jak juz ochłoną. Zabiorę ja i jej wnuczka może kilka razy nawet żeby poznali kilka psiaków, właściwie to suczek, bo z doświadczenia wiem ze one z reguły sa bardziej opiekuńcze przy dzieciach itd. Mam typ, taka grubiutka przemiła suczkę, także myslę ze ten domek nie jest stracony, tylko trzeba tam umieścić właściwego psa.[/QUOTE]

Super ! Taki podział obowiązków moim zdaniem jest ok,zajmę się pierwszą stroną i wszystko będzie grało :) Po prostu od razu pisz na wątku jeśli dostaniesz jakąś wpłate od kogoś,przelałaś pieniądze na hotelik czy tam coś innego.

Posted

Ci państwo nie chcieli pozbyć się Pimpusia. Myślę, że zawiodła tu komunikacja ludzko - zwierzęca.

Cieszę się, że Pimpuś już bezpieczny i że obyło się bez rozlewu krwi.
Ula - jeszcze raz dziękuję.
Wstaw proszę rozliczenie ile będziemy winni za opiekę nad Pimpkiem do niedzieli.

Posted

Już pierwsza wpłata jest, gdzies wczesniej pisałam. 50 zł od Mysi ;)
Ja jutro jak dam rade wyślę do Uli poleconym tabletki na odrobaczenie, Ula jakimiś swoimi odrobaczy a ja po prostu oddam je.

Posted

[quote name='olalolaa']Już pierwsza wpłata jest, gdzies wczesniej pisałam. 50 zł od Mysi ;)
Ja jutro jak dam rade wyślę do Uli poleconym tabletki na odrobaczenie, Ula jakimiś swoimi odrobaczy a ja po prostu oddam je.[/QUOTE]

OK,zaraz zacznę się przymierzać do ogarnięcia 1 strony.Poszedł przelew ode mnie na 15zł. ;)

Posted

Musimy jeszcze troche porozsyłac watek, bo jesze z tego co widze 150 stałych brakuje :( Beatko może napisz w temacie ile brakuje? I jak uzbieramy to w niedziele pojedzie do hoteliku..? Może zadziała?

Wpłyneło:
- 100 zł jednorazowej od Bjuty
-10zł stałej od Bjuty,
- 15 zł jednorazowej od Beatki. :)

Posted

[quote name='olalolaa']Musimy jeszcze troche porozsyłac watek, bo jesze z tego co widze 150 stałych brakuje :( Beatko może napisz w temacie ile brakuje? I jak uzbieramy to w niedziele pojedzie do hoteliku..? Może zadziała?[/QUOTE]

Jasne,zaraz coś wymyślę.A wiadomo ile będzie nas kosztować pobyt u Uli?

Wielki dzięki,że go wzięłaś !!!!! :):)

Posted

Pimpek szczekał całą noc, nie wiem skąd miał tyle siły, rano wsadziłam do jego kojca moja prywatną sunię Milkę i troszkę się uspokoił. W nocy zjadł wszystko co mu naszykowałam, wypił wodę, szczekanie musi być męczące :-) Ogólnie jest odrobinę wystraszony ale jak na razie bez agresji zobaczymy dalej co będzie. Ja proponowałam pani aby może wzięła Dyzia, który jest u mnie na tymczasie ale teraz sobie przemyślałam, że on jednak jest dla nich zbyt żywiołowy. Tam musi trafić starsza malutka sunia bez zapędów dyktatorskich.

Jeszcze jedno, była Pani Pimpka oddała mi jego książeczkę, oraz umowę adopcyjną co mam z nią zrobić, bo książeczkę przekażę do DIF.

Posted

umowę możesz właściwie wyrzucić... Ja w schronisku zrobię zwrot :roll:

Strasznie mi żal tego Pimpusia, tyle ostatnio w jego życiu się dzieje :roll: Oby teraz było już tylko lepiej...

Asikowska :loveu: już wysłam Pw :)

Posted

No kto by pomyslal, ze cos takiego wyniknie. Nie wiem co myslec, ale calej winy na tych ludzi bym nie zwalala, moze on po prostu chcial sie odwdzieczyc i bronil wlascicieli nawet przed nimi samymi, boje sie co z tego wyjdzie.

Posted

[quote name='Olena84']No kto by pomyslal, ze cos takiego wyniknie. Nie wiem co myslec, ale calej winy na tych ludzi bym nie zwalala, moze on po prostu chcial sie odwdzieczyc i bronil wlascicieli nawet przed nimi samymi, boje sie co z tego wyjdzie.


Pomoc w terapii zachowań zwierząt można znaleźć również tu:
http://www.hissteria.pl/index.html
Myślę, że wszystkiego trzeba spróbować.

Posted

dałam jeszcze informacje o Pimpusiu i potrzebie uzbierania deklaracji na nasz schroniskowy profil na facebooku, postaram się, żeby pojawiła się też na naszej oficjalnej stronie.

Posted

[quote name='Mysia_']dałam jeszcze informacje o Pimpusiu i potrzebie uzbierania deklaracji na nasz schroniskowy profil na facebooku, postaram się, żeby pojawiła się też na naszej oficjalnej stronie.[/QUOTE]

Oooo super !!! :):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...