luka1 Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 już rozmawiałam z gadzia. Nie będzie brała do siebie psiaków - przyjadą do mnie. Quote
Agata69 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Luka wyczyść skrzynkę. Byłyście po szczeniaki? Quote
luka1 Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 skrzynka wyczyszczona Po szczeniaki jeszcze nie byłam. Leje strasznie i pojade jak nasza kierowca sie wyśpi. Psiaki idą do mnie, nie ma możliwości by jutro przywozic je z Żyrardowa. Quote
Agata69 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Luka wyślij mi zdjęcia na maila: [email protected] Quote
Agata69 Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Dzisiaj dwa maluch zawiozłam do Ds do warszaw, a trzeciego, sunię, przwiozłam do siebie. Na razie walczę z kupami i moczem. Szukam sponsora dla małej Simby, odrobaczenie, pchełki, szczepienia... Wielkich nadziei nie mam, ale moze jednak, ktoś.... Wyadopowałam już 3 dzieci Kamy, pochwalę się sama, a co.... Quote
Agata69 Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Luka, przykro mi,zdjęcia łaciaytch sie nie nadają. Nie wyadoptujemy ich, trzeba zabrać chociaż jednego i normalnie je obfocić. Quote
luka1 Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 pochwaliłam Cię tylko na wątku ogólnym. Do tego dopiero dotarłam. Niestety trochę dziś mnie przewiało. Po powrocie do domu musiałam odtajać Quote
luka1 Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> tak, masz rację. Psiaki są śliczne a zdjęcia są do bani. Ten czarny jest śliczny i też z tej gromadki. Quote
Agata69 Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 luka1 napisał(a):pochwaliłam Cię tylko na wątku ogólnym. Do tego dopiero dotarłam. Niestety trochę dziś mnie przewiało. Po powrocie do domu musiałam odtajać Kobieto, dzielna kobieto na rowerze!!! Nie musisz mnie chwalić, powinnam ci buty czyścić.... Quote
Agata69 Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Sunia jest śliczna i proporcjonalna. Boi sie ale jest ciekawa. Mądra. Położyłam jej recznik w przedpokoju i od razu wiedziała ze tam ma sie kłaść. Zaliczyła pierwszy w zyciu spacer na smyczy, nawet nieźle jak na pierwszy raz. Niestety nie rozumie po co on jest, wali w domu. Nauczy się. Rzygała całą drogę, bardzo jej współczułąm. Jest bardzo wygłódzona, łyka wszytsko jak indor, próbuje dostać sie na kuchenne blaty. Na razie jej wydzielam. Reaguje na hasło "na lezenie". Jest super inteligentna. Simba - moje pierwsze skojarzenie. Quote
luka1 Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 Dziwne, co miała w brzuszku przecież nic od wyjazdu z przytuliska nie jadła. Widać coś jednak zostało bo w domu też pozostawiła sporo kup. Je łapczywie bo dostała coś innego niż zwykle. A to, że inteligentna to też zauważyłam i jest bardzo odważna - chciała zagryźć Dżume. Jak dostanie trochę lepszego jedzenia będzie piękna. W tej chwili chyba troszeczkę zaczynają być widoczne niedobory witaminowe. W poniedziałek może uda mi się zabrać Kamę i ostatniego szczeniaka - ta mała która jest z Kamą jest największa. Quote
toyota Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Agata69 napisał(a):Dzisiaj dwa maluch zawiozłam do Ds do warszaw, a trzeciego, sunię, przwiozłam do siebie. Na razie walczę z kupami i moczem. Szukam sponsora dla małej Simby, odrobaczenie, pchełki, szczepienia... Wielkich nadziei nie mam, ale moze jednak, ktoś.... Wyadopowałam już 3 dzieci Kamy, pochwalę się sama, a co.... Ogromnie się cieszę, że rozgromiłaś tą bandę ;). Napisz ile kosztuje ten zestaw (robaki , pchły i szczepienie). Weź na razie na krechę, prześlę Ci coś na początku marca. Quote
Agata69 Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 toyota napisał(a):Ogromnie się cieszę, że rozgromiłaś tą bandę ;). Napisz ile kosztuje ten zestaw (robaki , pchły i szczepienie). Weź na razie na krechę, prześlę Ci coś na początku marca. A czasem nie zbierasz na swoją onkę? Szukam sponsora który jest mniej obciążony. odpadasz. Quote
Agata69 Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Simba już zadomowiona. Chodzi na smyczy i bez, pokonała już strach przed schodami i klatka schodową. Przyniosłam jej koszyk wiklinowy, więc jest już pania cała gębą. Mam charakter, próbuje ustawiać moje psy, a wielką sukę sąsiadki usadziła na pupie, bo nie spodobały się jej zachęy do zabawy. Wielka przylepa, leży tam gdzie sa ludzie. 2 kupki na zewnątrz, siku niestety w domu. Zaczyna gryźć mi meble. ZAbiję gadzinę. Quote
Agata69 Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Odkarmiam. Dosaje ryż z mięsem, jajko, biały ser, parówki. Juro dołoże suche. Quote
luka1 Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 Przylepa faktycznie straszna. Ze mną czekała na Twój przyjazd na fotelu, prztulona jakby od zawsze tak czas spędzała. A mówiłam że to "ostry "pies - one wszystkie tak mają. Ciekawe jak ta dwójka - czy już się pozagryzały ;). Quote
toyota Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Mam nadzieję, że będzie choć jedno zdjęcie Simby. Ten wątek to chyba jakiś klub zamknięty, bo nikt tu nie zagląda oprócz nas :p ? O chętnego na zasponsorowanie szczepień, fiprexu i robaków będzie chyba ciężko :roll:? Quote
luka1 Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 Właściwie za to powinien zapłacić Urząd Gminy. Niby obiecali, że szczepienia i odrobaczenia będą płacić i że Kama też zostanie na koszt Urzędu wysterylizowana. Jutro zapytam co z obietnicą. Quote
luka1 Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 wczoraj jej nie zabrałam bo wróciłam z interwencji późno , jadę dziś o dziesiątej po nią. A jak mała? masz jeszcze gdzie mieszkać? Quote
Agata69 Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 luka1 napisał(a):wczoraj jej nie zabrałam bo wróciłam z interwencji późno , jadę dziś o dziesiątej po nią. A jak mała? masz jeszcze gdzie mieszkać? Mała jes fajna i całkiem grzeczna na razie. W nocy zrobilismy krótkie siku i do rana było czysto. Wywołałam u niej odruch Pawłowa - idziemy na dwór Simba sika lub robi kupę. to pierwszy sopień do sukcesu. Zjadłaby wszystko i w każdej ilości. Wczoraj dostała wciry bo zwaliła z blatu pudełko po pizzy na której stała miska z ryzem i przetrząsneła smietnik i wjadła resztki. Leżała potem grezcznie w koszyku i ani drgneła. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.