luka1 Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Kiedy zabrałyśmy ze stacji benzynowej w Kożuszkach Bellę i Dżumę, po kilku dniach ich miejsce zajęła kolejna sunia. I znowu jeżdżenie i pozostawianie jedzenia, bo suki nie było gdzie zabrać. Sunia była duża, wychudzona i miała wiszące cycki. Podejrzewałyśmy, że ma szczeniaki, ale tropienie jej nie dało rezultatów. Któregoś dnia suka zniknęła. Pozostawiane jedzenie było nie tknięte, widać było tylko ślady ptaków i szczurów. Po trzech dniach, podczas przypadkowej rozmowy z pracownicą UG dowiedziałam się że zabrali sukę z 10 szczeniakami. Od słowa do słowa i okazało się, że to nasza psica. Pies z dzieciakami został tymczasowo umieszczony w prywatnym przytulisku. Może tam być przez dwa tygodnie - tyle czasu ma Urząd na załatwienie miejsca w schronisku. No cóż, jak się powiedziało A to teraz trzeba powiedzieć B. Szukamy DT dla malców i suki. Schronisko, w którym UG umieszcza swoje psy nie jest miejscem pewnym dla malców ze względu na występujące tam przypadki parwo. Szczeniaki nie są szczepione mają więc szansę na zarażenie. Czasu zostało już nie wiele - jakiś tydzień-zależy jak właścicielka policzy dni. 20.01.2011 Dzieciaki zaraziły się parwo, cudem i tylko dzięki naszemu uporowi ocalały. Jeden chłopczyk umarł, jedna dziewczynka i jej brat walczą nadal o życie. Pozostałe maluchy muszą szybko opuścić przytulisko. Psy są jest pod opieką Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO 96-500 Sochaczew, ul.Kochanowskiego 37/12 KRS 000317840 Jeśli ktoś chciałby przekazać jakąś kwotę na pomoc naszej fundacji prosimy o wpłaty na konto: 67 1020 1185 0000 4802 0174 4093 Quote
luka1 Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 jeden ze szczeniaków może dziś pojedzie do DT Quote
minutka Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 to może mogłabym dostać takiego szczeniaka zanim urośnie to dokończę ogrodzenie Quote
luka1 Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 szczeniaki szukają DS więc myślę, że coś wybierzesz. Kończ szybciutko ogrodzenie i bierz malucha. ( Oczywiście warunki adopcji w/g zasad fundacji :lol:) Quote
minutka Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 w jakim są wieku i z kim się skontaktować w sprawie adopcji Quote
luka1 Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 szczeniaki są w wieku ok 10 tygodni - tak mniej więcej. Na razie w sprawie adopcji kontakt do mnie. kiedy szczylki będą w DT - zobaczymy kto przejmie opiekę adopcyjną. Quote
malagos Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 a jast szansa, by je zaszczepić? Zawsze to tydzień na wytworzenie odporności, w razie gdyby...no, to schronisko....Czy włascicielka przytuliska wykonuje takie szczepienia, czy i ile dostaje za odłowienie i przechowanie 1 psa? Quote
luka1 Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 malagos napisał(a):a jast szansa, by je zaszczepić? Zawsze to tydzień na wytworzenie odporności, w razie gdyby...no, to schronisko....Czy włascicielka przytuliska wykonuje takie szczepienia, czy i ile dostaje za odłowienie i przechowanie 1 psa? Za wszystko co dzieje się ze szczeniakami w przytulisku płaci Urząd Gminy. Ile ? - nie wiem i nie pytam. My, ponieważ suka była przez nas karmiona, chcemy nie dopuścić do wsadzenia jej i malców do schroniska. Quote
malagos Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 To może warto je jednak zaszczepić, i tak sie przyda na przyszłość? Myślę o wirusówkach, taka szczepionka u nas na wsi kosztuje 34 zł, gdzieś indziej może niewiele drożej. Pytałas w Urzędzie Gminy? Quote
luka1 Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Jeden ze szczeniaków pojechał w niedzielę do DT, pozostałe psiaki czekają na decyzje i miejsca w DT i DS. Quote
luka1 Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 mała z pierwszego zdjęcia nie przeżyła :-( Quote
toyota Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 luka1 napisał(a):mała z pierwszego zdjęcia nie przeżyła :-( Chodzi o tę najciemniejszą tak :( ? One są w bardzo złej kondycji ? Na zdjęciach tego nie widać. Quote
luka1 Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 toyota napisał(a):Chodzi o tę najciemniejszą tak :( ? . Tak, to maleństwo nie przeżyło. Quote
luka1 Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 podnoszę Kamę i jej dzieci. Proszę, trzymajcie kciuki. :-( Quote
toyota Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Luka1 napisz proszę jaka jest sytuacja, czy maluchy są chore ? Quote
luka1 Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 Dzieciaki są zagrożone parwo. Właściwie wiem nie wiele, informacje przekazywane są szczątkowe. Quote
luka1 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 brak informacji. Podobno jeden ze szczeniaków miał temperaturę, podano im surowicę (?). Szczeniak, który został zabrany do DT czuje się dobrze. Co prawda zaczął wymiotować ale po podaniu leków juz wieczorem czuł się dobrze. Quote
luka1 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 ........................?????????????? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.