Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jadac po małą pokonałam 2 razy rasę Włocławek - sochaczew - 2 x 90 km i 2 raz Włocławek - Górsk czyli 2 x 70 km. to daje 320 km nie licząc krążenia po miescie. Wizyta u weta, odrobaczenie, obroża. Wydałam około 180 zł. Piszę o tym ponieważ wystawię niebawem bazarek, który mam nadzieję pokryje część tych wydatków.

Jutro zrobię nowe ogłoszenia.

  • Replies 276
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłam pod Warszawą w Łomiankach, przekazałam ONkę i 5 km za Łomiankami zepsuł mi się samochód. Pojechałam na holu do warsztatu i wróciłam do Grudziądza samochodem zastępczym.
Jeszcze najgorsza wiadomość - po drodze zgarnęłam bezdomną , wylęknioną małą sunię ze stacji benzynowej. Prawdopodobnie w ciąży.

Posted

luka1 napisał(a):
nic sie nie zmieniło. Agatko, czy chcesz maluch? Jesli tak to jakis transport bedziemy kombinować.


Przez tdzień postaram się poszukać im domów, w sobotę jestem w Warszawie, więc ew. poproszę o podrzucenie malucha do WArszaw.
Były 4 telefony ale nie podjęłam rozmów. Dzisiaj dzwonie do lekarza.

Moja samotna sasiadka, pani 75 lat, chodzaca z wózkiem i zbierajaca makulaturę, jest chora. Ma dwie przybłedy, którymi nik nie chce się zaopiekować na czas jej pobytu w szpitalu. Ja będę musiała.... Nawet nie wiem czy pani Ela z tego wyjdzie. Kurewski swiat.

Posted

gadzia napisał(a):
Gdyby potrzebny był trabsport zeby zawieźc szczenieta, mozecie na mnie liczyc


Gadzia dzięki. Jak tylko zaświta światełko dla malców to masz jak w banku :evil_lol:

Posted

W sobotę jestem w Warszawie, zabiore jednego malucha, jeszcze nie wiem czy suczkę czy pieska. Dobrze by było żeby mi go ktos podrzucił w umówione miejsce, bo moze bć problem z czasem. Dacie radę dziewcznki?
Luka jes szansa, zeby malucha zabrać chwilę wczesniej i umyć? Jadę z kimś, nie chcę mu robić efektów zapachowych w aucie.

Posted

Agata to będzie trudne, ale jeśli na 100% będzie wiadome, że zabierasz malucha to coś cię zrobi. Tylko trzeba wiedzieć wcześniej, bo tam w przytulisku w sobotę i niedzielę są tylko w chwili karmienia, więc nie bardzo chcą by przyjeżdżać po psy.

Posted

[quote name='luka1']Agata to będzie trudne, ale jeśli na 100% będzie wiadome, że zabierasz malucha to coś cię zrobi. Tylko trzeba wiedzieć wcześniej, bo tam w przytulisku w sobotę i niedzielę są tylko w chwili karmienia, więc nie bardzo chcą by przyjeżdżać po psy.

to weź go w piątek. Jedna noc wytrzymasz, wsadzisz go do łazienki na przykład.

Być moze wezmę dwa i jeden od razu pojechałby do domu. Drugi pojedzie do mnie. Jednego biore na 100%.
Wczoraj odezwała sie pani z Warszaw, wizyta w sobotę, sama ja zrobię, więc jesli będzie ok, będziecie mogli przywieźć dwa maluchy. Pani chce psa. Mieszkanie w budzie ale bez kojca i łańcucha, w domu sa dzieci dlatego w grę wchodzi tylko szczeniak. Kobieta brzmi sensownie dość, Zobaczymy na miejscu.

Posted

Luka, jutro przyjade po ciebie o 7.00rano, po pracy. Pojedziemy po szczeniaki. Wezmę dwa do siebie. Wykąpie je i w sobote umówimy sie po trasie koło Żyrardowa to je zabierzecie.

Posted

Wizyta sie odbyła, wszystko jest ok, budy piekne, ocieplane, jedna nawet dwupokojowa. Kobieta normalna, w domu 3 dzieci w wieku szkolnym. Bardzo duzy teren do biegania (kilka tysięcy), płot szczelny na podmurówce.

Luka, obejrzyj dobrze ranę tego malucha, nie chciałabym zeby pojechał chory.

Gadzia, jesteś z Warszawy? Bo moze sama byś zawiozła maluchy. Ja tylko w drodze powrotnej wzięłabym trzeciego na dt.

Posted

własnie kombinuję jak poukładać te szczeniaki. Gadzia jest z Żyrardowa. Kombinowałyśmy, że ona podwiezie malce Tobie na trasę, ale chyba będzie to zbyt zagmatwane. Chyba wszystkie jednak zabiorę do siebie. Muszę z gadzia pogadać ale ona już chyba w pracy. Po mnie ma przyjechać o 7 rano prosto z pracy. Padnie dziewczyna w końcu, ona wcale nie śpi. Jak nie jeździ w poszukiwaniu psów to się o nie martwi.

Posted

luka1 napisał(a):
własnie kombinuję jak poukładać te szczeniaki. Gadzia jest z Żyrardowa. Kombinowałyśmy, że ona podwiezie malce Tobie na trasę, ale chyba będzie to zbyt zagmatwane. Chyba wszystkie jednak zabiorę do siebie. Muszę z gadzia pogadać ale ona już chyba w pracy. Po mnie ma przyjechać o 7 rano prosto z pracy. Padnie dziewczyna w końcu, ona wcale nie śpi. Jak nie jeździ w poszukiwaniu psów to się o nie martwi.



Do Żyrardowa nie pojadę, bo i tak o Sochaczew mam słuchania...

Przemyslcie to wszysko, kobieta w sobotę czeka na psy. Kto je zawiezie, wszystko jedno. Ona mieszka na Hafciarskiej.
Ja błabm w sochaczewie około 7.30.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...