Paulina_mickey Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Trzymam kciuki za adopcję :kciuki: Quote
Murka Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Dziewczyny mieleckie i Basia już wiedzą, więc napiszę też tu: Sylwek dał dzisiaj plamę i w pół godziny po ściągnięciu kołnierza wyrwał sobie w bliźnie dziurę :-o Nic strasznego (oglądał to wet), ale będzie musiał jeszcze kilka dni połazić w kołnierzu, pobrać antybiotyk, a ja będę musiała mu to smarować czymś odkażająco-gojącym. Domek się trochę zmartwił, bo byli już przygotowani na jutro, ale czekają na informację kiedy Sylwuś będzie do odbioru :) Łobuz jeden :mad: Quote
eloise Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 a to pajac! mam nadzieję, że dostał odpowiednią burę! Bo ciotki zachwycone też nie są! Quote
Murka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Łobuziak sie goi ładnie. Jutro będzie chyba wet to mu pokażę ranę i niech decyduje czy go jeszcze potrzymać w kołnierzu. Ja bym dla pewności potrzymała jeszcze minimum do środy, ale może nie będzie takiej potrzeby. Antybiotyku mu już nie podaję, tylko smaruję ranę rivanolem w żelu trzy razy dziennie. Quote
Ulka18 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Czyli jutro bedzie decyzja czy Sylwester pojedzie do domu czy nie? Quote
Murka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Sylwester ok. godzinki temu pojechał do domku :) Teraz nazywa się Fuks :) Quote
Reno2001 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Brawo, trzymam kciuki za szybka aklimatyzację Fuksa w nowym domu :) Quote
Ulka18 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Tak byc powinno, ciach mach, szczepienia, kastracja i do dobrego domu ! SUPER :fadein: Quote
Murka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Myślę, że będzie dobrze. Fuksik ma kilka pierwszych dni pomieszkać w domku, choć pewnie te dni się przedłużą :evil_lol: Akurat od dwóch dni zaczął już sam do domu wchodzić, bo wcześniej trzeba go było sprowadzać. Domek Fuksika przekazał 50 zł :) Quote
Ulka18 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Super, ze udalo sie uratowac Sylwestra i tak szybko wyadoptowac. Czekamy na wiesci z jego domu. Quote
Monika_tbg Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 off nie off ważna sprawa.. http://www.dogomania.pl/threads/201122-Potrzeba-pomocy-dla-tych-ps%C3%B3w!-Inaczej-p%C3%B3jd%C4%85-na-odstrza%C5%82!?p=16200773#post16200773 może macie jakieś pomysły, co i jak zrobić.. Potrzebna szybka pomoc.. przekazujcie dalej, trzeba sprawę rozgłosić.. Quote
Murka Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Rozliczenie końcowe Sylwestra, czyli ile ma na koncie Balbinka ;) 280,85 zł pozostałość po Pandzie wpłaty: 20 zł grzenka 100 zł Reno2001 150 zł Ulka18 50 zł domek Sylwestra/Fuksa Razem: 600,85 zł Koszty: 255 zł hotelowanie 30 zł przejazd z Tarnobrzega (60 zł na spółkę z Nutką) 24 zł wirusówki 150 zł kastracja 20 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli 1/2 kosztów Razem: 479 zł 600,85 zł - 479 zł = 121,85 zł Pozostałość po hotelowaniu Sylwestra wynosi +121,85 zł. Quote
Ulka18 Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 A sa jakies wiesci jak sie Sylwester sprawuje w nowym domu? Quote
Murka Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Ja nic nie wiem, ale może Basia się kontaktowała z domkiem Fuksikowym. Zapomniałam Wam pokazać co nawyrabiał Sylwester w drodze na ciachanie ;) [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/9154/kontener.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/9258/kontener1.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/1861/kontener2.jpg[/IMG] Quote
Ra_dunia Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Co za chuligan mały :) Dużo miłości w nowym domku! Quote
Basia1968 Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 Kasiu podeśklij mi proszę na pw numer telefonu do Państwa. Quote
Basia1968 Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 Dzwonilam do Pani. Wszystko jest w jajk najlepszym porządku. Sylwuś vel. Fuksik początkowo był nieufny, siedzial kilka dni w domu, spał przy łóżku. Teraz rezydował już budkę. Na obcych nie szczeka, ale to kwestia kilku dni, jak poczuje się pewniej. Pani mówiła, że psinka czuje sie u nich jakby tam mieszkał od zawsze. Hest kochany i na pewno jest to super domek. Będą zdjęcia. Poprosiłam o przesłanie na adres meilowy Murki. [COLOR=red][B]Jeszcze raz dziękuję wszystkim obecnym na wątku za pomoc. [COLOR=black]Dzwoniła Pani z Poznania w sprawie Sylwusia - przekierowałam na stronę mieleckiego schrtonu i adres meilowy schroniska. Pani chciała koniecznie w typie Sylwusia. [/COLOR] [/B][/COLOR] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.