Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Przede wszystkim pilnie potrzebny jest ktoś kto mógłby podejść jeszcze w tym tygodniu na RTG z Kolą, ja pewnie do końca tygodnia będę dochodzić do siebie po operacji.
Jeśli będziemy mieli zielone światło po RTG, to potrzebne są pieniądze na zabieg. Wetka po dużej obniżce obiecała zrobić całą operację czyli kastarcja plus usunięcie śledziony za 500 zł i tyle nam trzeba. W Kolusiowej skarpetce zostało tylko 48 złotych... :(
Prosimy o pomoc.

Posted

AresekSE napisał(a):
poprosze o numer konta to i nasz Miecio cos dorzuci do operacji.

Bardzo dziękujemy :loveu::loveu::loveu:
Widzę że Giselle4 nie ma teraz na dogo, a ona jest księgową Sambusia.
Jak się pojawi wyśle nr konta.

Posted

Super! wielkie dzięki ciotki za chęć pomocy! Giselka będzie miala kase pod kontrolą. Tylko nie wiem kiedy się tu pojawi, trochę sie martwie ze nam czas ucieka...
A macie pomysl kto moglby z Kola podejsc na to RTG?

Posted

Mysza2 napisał(a):
Poker jest z Wrocławia,
Nie wiem gdzie Edi100 mieszka. Może pojawi sie na wątku i coś doradzi


Ja w Żmigrodzie:(
Wrocław: Korenia, xmartix, ulvhedinn,Basia 1244, demi. Tyle cioteczek mi do głowy przyszło na razie.

Posted

Renata N napisał(a):
Dorzucę 50 zł na operację

:loveu::loveu::loveu::loveu:
Bardzo dziękujemy
Widzicie cioteczki, na operację uzbieramy.
Jakimś bazarkiem wspomożemy i damy radę

Posted

Edi100 napisał(a):
Ja w Żmigrodzie:(
Wrocław: Korenia, xmartix, ulvhedinn,Basia 1244, demi. Tyle cioteczek mi do głowy przyszło na razie.

napisałam do wszystkich na pw.
Może ktoś się odezwie

Posted

Ja nie dam rady w tym tygodniu. Chory mąż, prawie dzika sunia w DT od dzisiaj , 2.wnucząt na feriach u nas i 3.malutki , bo jego mam czyli nasza córka też chora.Padam na dziób.Dorzucę 50 zł na USG.

Posted

ellensilla napisał(a):
Super! wielkie dzięki ciotki za chęć pomocy! Giselka będzie miala kase pod kontrolą. Tylko nie wiem kiedy się tu pojawi, trochę sie martwie ze nam czas ucieka...
A macie pomysl kto moglby z Kola podejsc na to RTG?


Ellensilla trzymam kciuki za Ciebie. Dochodź do się piorunem. Wysłałam 50 na koto giselle dziś skoro świt. Mam nadzieję że znajdzie się ktoś z Wrocka żeby z Kolą podjechać do weta na RTG. Bedę szukać też poza dogo jakiejś dobrej duszy z autem.

Posted

margo2610 napisał(a):
Ellensilla trzymam kciuki za Ciebie. Dochodź do się piorunem. Wysłałam 50 na koto giselle dziś skoro świt. Mam nadzieję że znajdzie się ktoś z Wrocka żeby z Kolą podjechać do weta na RTG. Bedę szukać też poza dogo jakiejś dobrej duszy z autem.

juz wszystko uzupelniam
sorry
zapalenie ucha mnie powaliło do łozka
margo otrzymalam -50zł i juz zapisuje w pierwszym poscie
zaraz przeleje ellensilli
bardzo dziekuje:)

Posted

Poker napisał(a):
Jak nie urok , to przemarsz wojsk.Ale skąd krew w moczu ? Może z jader?
Zastanawiam się czy męczyć dziadka, czy nie dać mu spokojnie dożyć tyle , ile da radę. Biorąc całokształt jego stanu to ogólnie rzecz biorąc chyba niewiele i tak mu zostało. Ja chyba wolałabym ,żeby mnie nie męczono , gdy będę miała 90 lat.

ja nawet nie wiem co napisac
a mam podjac decyzje...mysle:(

Posted

sorki, ale w pracy jestem, więc nie mam czasu na czytanie wątku - skąd dokąd trzeba psiaka przewieźć?
wprawdzie nie jestem z samego Wrocka, ale bardzo daleko nie mam, a mój TŻ ma teraz trochę wolnego, więc może moglibyśmy pomóc

Posted

brzośka napisał(a):
sorki, ale w pracy jestem, więc nie mam czasu na czytanie wątku - skąd dokąd trzeba psiaka przewieźć?
wprawdzie nie jestem z samego Wrocka, ale bardzo daleko nie mam, a mój TŻ ma teraz trochę wolnego, więc może moglibyśmy pomóc

Ellensilia pewnie napisze skąd dokąd ale na terenie Wrocławia wszystko myślę.

Korenia i Basia 1244 odpisały mi że nie dadzą rady

Posted

wiec tak, po kolei:
Kola mieszka na Vivaldiego we Wrocławiu i trzeba jechac gdzies na RTG płuc, poradzcie gdzie najlepiej? Ja do jutra w szpitalu, ale kolo poludnia bede juz w domu, wiec moge psiaka pozyczyc na pare godzin :)
Tak, bez operacji Kola bedzie cierpial. wiem, ze ponosimy ryzyko ze sie nie obudzi, ale kto jak DT wezmie na siebie taki ciezar towarzyszenia mu jak umiera w meczarniach? Ja nie dam rady, sama mam jeszcze w glowie świeze wspomnienia mojego psiaka, ktoremu musialam pomoc powedrowac za teczowy most, mocne przezycie, nie jestem gotowa na nastepne...
Chyba mamy juz cos kolo 200 zl na operacje? Dobrze policzylam?

Posted

Finansowo wespre ale nie mam jak inaczej, TZ nie ma wolnego i nie dam rady przyjechac do Wro.
My robilismy RTG na Uniwersytecie Przyrodniczym, ale to kawal drogi od ellensilli, moze w okolicy jakis wet ma sprzet? Na Powstanców Sl. tez jest lecznica, ale nie wiem jaka cieszy sie opinia.

Posted

ellensilla napisał(a):
wiec tak, po kolei:
Kola mieszka na Vivaldiego we Wrocławiu i trzeba jechac gdzies na RTG płuc, poradzcie gdzie najlepiej? Ja do jutra w szpitalu, ale kolo poludnia bede juz w domu, wiec moge psiaka pozyczyc na pare godzin :)
Tak, bez operacji Kola bedzie cierpial. wiem, ze ponosimy ryzyko ze sie nie obudzi, ale kto jak DT wezmie na siebie taki ciezar towarzyszenia mu jak umiera w meczarniach? Ja nie dam rady, sama mam jeszcze w glowie świeze wspomnienia mojego psiaka, ktoremu musialam pomoc powedrowac za teczowy most, mocne przezycie, nie jestem gotowa na nastepne...
Chyba mamy juz cos kolo 200 zl na operacje? Dobrze policzylam?

KOLO 16 BEDZIE TRANSPORT ale zaraz wszystko napisze

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...