Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam w domu... jeża. Malutkie dziecko jeża waży ok. 150 g. Biedak był bardzo słaby, nie zwijał się w kulkę, był wychłodzony. Nadal jest słaby. Na szczęście je. Merlin chciał wejść do kuchni, ale ma zakaz.

Posted

[FONT=comic sans ms]Dorotko kochana trzymamy za was kciuki i sciskamy :glaszcze::thumbs::modla::iloveyou:za syncia stokroc , za cale zwierzunkowo kochana[/FONT]

Posted

Oj Dorobella Twoja miłośc do zwierząt jest rozbrajająca.Sama potrzebujesz wsparcia przy tych wszystkich problemach a jeszcze nie odmawiasz pomocy najsłabszym.Duży szacunek za wszystko:loveu:

Posted (edited)

[quote name='dorobella']Mam w domu... jeża. Malutkie dziecko jeża waży ok. 150 g. Biedak był bardzo słaby, nie zwijał się w kulkę, był wychłodzony. Nadal jest słaby. Na szczęście je. Merlin chciał wejść do kuchni, ale ma zakaz.[/QUOTE]

Ciężkie i trudne macie to życie,glownie z powodów problemów zdrowotnych ,ale i finansowych także,gdyż to wynika jedno z drugiego .Oby pobyt i leczenie syna w szpitalu poprawilo jego stan zdrowia. Może ten biegly tym razem,jego opinia będą bardziej ludzkie i przyjazne ? Czy tych książek nie można jakoś odkupić albo wypożyczyć od uczniów,czy od szkoly -używane ? Kiedyś takie używane podręczniki byly częsciej realne,bo nie bylo aż takiego szerokiego wykazu i autorów,teraz jest to trudniejsze.Niektore szkoly jednak pomagają rodzicom i mają mozliwosc wypożyczenia ich albo sprzedaży używanych,ale to nieliczne chyba.
Trzeba być ostrożnym w przypadku jeży ,gdyż jeże leśne /raczej tylko one/ mogą mieć wirusy chorób grożnych dla ludzi. Nie wiem,czy dla zwierząt domowych także.Ten jeżyk-niemowlak pewnie jest jeżem ogrodowym raczej ,polnym to może nie ma takiego zagrożenia ani dla ludzi ani psow i kotów ,ale lepiej sprawdzić to badaniami u weta.Ale wiesz chyba cioteczko lepiej ode mnie,ja tylko slyszalam z radiu i tv.

Edited by Olga7
Posted

Spałam tylko dwie godziny, ale jeżyk okay. Do rana wymieniałam mu butelki z gorącą wodą, żeby go rozgrzać. Merlin nie mógł pojąć dlaczego nie chcę go wpuścić do kuchni. Mieliśmy z jeżem kryzys, organizm wychłodzony, biegunka. Opanowane, jeż wykapany, część pasożytów odpadła. Eksperci polecili mi mleko z Royala dla szczeniąt, ale cena jest powalająca. Namaczam mu karmę z mlekiem i wodą 1:1. Jeżyk o wiele żywszy. Noc była zimna. Myślę, że biedak umarłby na tej trawie, chyba że jakieś zwierzę wcześniej by go załatwiło.
Jakoś nie miałam sumienia zostawić tego biednego, ledwo ruszającego się, wychłodzonego dzieciaka jeżowego zostawiać na pastwę losu. To powinien być ludzki odruch. Jak wyczytałam na stronach stowarzyszenia ludzie reagują widząc malutkiego kotka, pieska, ale jeżom przypisują nadnaturalne zdolności.

Książki trzeba kupić nowe, bo syn realizuje nową podstawę. Biegły. Nie wiem, przeczytam opinię to zobaczę. Mam nauczkę z poprzednią biegłą, która co innego mówiła, a co innego napisała.

Posted

Witajcie :) Zajrzałam do Was przypadkiem i przeczytałam na skróty wątek -wywnioskowałam z niego że potrzebna jest pomoc.
Dorobellko jesteś jedną z nas Baloniarek dlatego też zwróciłam się o wsparcie finansowe do Skarbonki w kwocie 150zł na specjalistyczną karmę dla Merlina- jeśli decyzja o udzieleniu pomocy okaże się pozytywna a myślę że tak to prześlesz nr konta z danymi do naszego Skarbnika Maci.

Serdecznie Pozdrawiamy

Posted

Bardzo dziękuję :)

Byłam dzisiaj w Krakowie, w szpitalu w Prokocimiu, musiałam tam zawieźć mocz mojego dziecka na specjalistyczne badania. Merlin chyba dobrze. Muszę uważać, żeby nie złapał jeża.
Jeż miał kryzys. Przybiera na wadze z wagi 150 g zrobiło się 200 g. Jeż nie dojdzie do wagi 800 g do końca października. Nie można go wypuścić.

Może moje dziecko jutro zostanie wypisane ze szpitala to będę mieć więcej czasu.

Posted

Merlinek nie za dobrze się czuje. W poniedziałek załatwię mu antybiotyk. Moje dziecko wypuścili. Czekamy na wyniki TK i moczu na metoksykatecholaminy.
Jeż jako tako. Musze mu załatwić mleko dla psów Royal Canin babydog milk. M

Posted

Jedynie mogę gorąco dopingować Dorobello.Dobrze,że mimo wszystko nie poddajesz się.Pozdrawiam:loveu:Zwierzaczki bądźcie zdrowe jak najdłużej,bo wasza Pani ma za dużo tych problemów...

Posted (edited)

Raczej niemożliwe.

Tu możecie poczytać o jeżach, mitach o wściekliźnie i innych. Robi się zimno, czasem można spotkać wędrującego w poszukiwaniu pożywienia jeża. Jeśli jest mały, wychudzony- bez pomocy człowieka nie przeżyje.

Jeszcze wam pokażę coś przed czym będę starała się uchronić jeża- jeśli jeż przezyje. Zdjęcia w linku sa bardzo drastyczne.

http://foto.lca.pl/foto,1338890073,foto.html

Edited by dorobella
Posted

Merlin za wszelką cenę próbuje poznać koleżankę. Dzisiaj chciał ją poturlać łapą, kolce mu nie przeszkadzały. Małą zabrałam i pilnuję przed nim.

Nela tęskni za mamą. Tak się przytulała do głowy mojego syna, która przypominała jej brzuch mamy i szukała cyca.





Posted

Dorobelko jest zgoda by pomóc merlinowi :multi: także wyślij nr konta z danymi na pw do Maci a gdy wpłyną pieniążki na Twoje konto to potwierdz wpłatę na Klubie Wytrwałych Baloniarek :)

Posted

Witam wszystkich, a szczególnie Ciebie Dorobelko i Twoje stadko! Bardzo przyjemnie czyta się ten wątek głównie dzięki niesamowitej pogodzie ducha jego założycielki :lol:. Podziwiam, pozdrawiam i przy okazji poproszę na pw nr konta to może parę groszy czasem do misek podrzucę.

Posted

Przepraszam, ze pisze dopiero teraz, ale z jeżem nie jest najlepiej. Byłam z nią dzisiaj w lecznicy. Nela dostała Catosal, Betamox i Levamisol na odrobaczenie, po którym kaszlała- wielce prawdopodobne są robaki płucne plus infekcja. Mała ma biegunki. Powinna przeżyć. Od jutra ja jej będę dawać zastrzyki.

Już wysyłam pw. Bardzo dziękuję.

Najbardziej rozwalił mnie tekst, że jeże chorują i nie wolno im pomagać, bo to jest selekcja naturalna. Według prawa- każda osoba widząca zwierzę pod ochronną musi mu udzielić pomocy.

Trzymajcie kciuki za Nelę.

Posted

Dorobelciu janiele :thumbs::buzi::buzi::iloveyou::iloveyou:czytam ze wzruszeniem kochana , trzymajcie sie mocniutko , zdrowia wszelkiego calym sercem zycze .

Posted

[quote name='wolf122']:thumbs:trzymam za jeżynkę :iloveyou:[/QUOTE]

Wiecie, że z Nelą przerabiam to co z małym Merlinkiem :shake: Nela miała jakby katar, surowiczy wyciek z nosa, trochę dużo przybrała na wadze, a potem straciła apetyt. Potem miała luźniejsze kupy, a dzisiaj biegunka. Poszperałam w necie i pojechałam do weta po antybiotyk i zastrzyk na odrobaczenie. Po tym mała kaszlała- na bank nicienie w płucach. Mam zastrzyki - nie wiem jak będzie z dawaniem, bo mała nie chce współpracować - jak Merlin. Ukłuć wiercącą się dupcię nie jest prosto. Od jutra po dwa zastrzyki muszę jej dać. Mam nadzieję, ze ona nie będzie miała zapaści, Merlin miał wtedy- przy zatruciu robalami- dwa razy zapaść.

No jakoś nie miałam sumienia zostawić tego biednego dziecka jeża na pastwę losu. Chciałabym, żeby się małej udało.

Posted

Witam. Jestem skarbnikiem baloniarek i na razie nie otrzymałam numeru konta. Pojawiam się więc żeby było łatwiej ;). Od razu jak dostanę dane to puszczam przelew.

Posted

[quote name='wolf122']Przy tak troskliwej opiece musi być dobrze z Jeżynką:loveu:[/QUOTE]

To może nie być takie proste. Dużo małych jeży umiera z powodu infekcji, stresu i innych powodów, nawet po jakimś czasie. Nela była dzielna po podaniu zastrzyków. W kale małe białe kulki. Nie ma biegunki, ale jest jakby zimna. Dogrzewam ją butelkami z ciepłą wodą, a na noc dostanie termofor. Robię wszystko co mogę, żeby przeżyła, ale nie wiem jak będzie. Mała waży ok. 300 gram, a ważyła 150 gram.

Merlin po zatruciu miał zapalenie oskrzeli, a potem wstrząs po użądleniu osy. Mam nadzieję, że chociaż z mała będzie lepiej.





[quote name='Macia']Witam. Jestem skarbnikiem baloniarek i na razie nie otrzymałam numeru konta. Pojawiam się więc żeby było łatwiej ;). Od razu jak dostanę dane to puszczam przelew.[/QUOTE]

Już wysyłam :) Dziękuję.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...