Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 561
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

KarOla, domu dać nie mogę. Nawet gdybym mogła, to nie byłabym w stanie poświęcić czasu na rehabilitację nieszczęśnika. Ale jeśli zapadnie decyzja o operacji, proszę o info na priv - natychmiast podeślę jakieś pieniądze na ten cel.

Posted

Kurcze żeby chociaz tak po dwa dni, raz u jednej ciociu, raz u drugiej.
Nie możemy pozwolić by przymusem odszedł za TM. To jeszcze nie jego czas:placz:
Zastanawia mnie fakt, jak to sie stało że wpadł biedak pod tramwaj. Co to za właściciel- jesli wogle go miał...?

Posted

Tego niestety niewiadomo. :roll: W chwili wypadku albo właściciela nie było, albo się nie przyznał do psa.:angryy:

Będziemy kombinować. Zobaczymy. Jutro powinny być świeże wiadomości.

Posted

Neris napisał(a):
Qrcze, ja mam 9 psów, byłoby ciężko, ale zaczynam sie łamac...


Cioteczko, jesteś, jak na razie, jedynym "światełkiem w tunelu" :oops:

Szukamy domu tymczasowego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Neris napisał(a):
Qrcze, ja mam 9 psów, byłoby ciężko, ale zaczynam sie łamac...


Pomyśl cioteczko, pomyśl :modla: jesteś jak narazie jego jedyną nadzieją....była iskierka nadziei, ale szybko zgasła...:placz:

Posted

cóż... sytuacja nie jest prosta, bo wczoraj przyjechał do mnie na tymczas Misio Niesmiałek, jutro szczeni mi się jamniczka, obowiązków będzie co niemiara.

Oprócz tego w poniedziałek straciłam pracę, finansowo stoję mocno pod kreską, więc niestety nie mam szansy na to, żebym w jakikolwiek sposób dołożyła się do operacji. No i nie mam auta! A jak z transportem po operacji? Chyba parę dni trzeba poczekać?

Posted

Rozumiem, że masz dużo obowiązków. Jeśli nie dasz rady to trudno, rozumiem.

Jeśli chodzi o kwestię finansową to myślę, że pieniądze może udałoby się zebrać na dogo. Tak, żeby pokryło operację i i starczyło na późniejsze wydatki. U mnie finasowo niestety tez bardzo kiepsko, sama musiałam trzy dni temu pożyczyć pieniądze na sterylizację.

Jeśli chodzi o transport to można pomysleć. Pomiechówek. Jakie to województwo? Jeśli byłby pewny dom tymczasowy to możliwe, że na kilka dni udało by mi się go przetrzymać u siebie. Najwyżej biedak zamieszkałby w łazience.

Posted

Proszę, dowiedzcie się dokładnie, co by trzeba przy nim robić, jakie masaże itd. Juz parę psów w życiu wyciągnęłam, więc nie jestem tu początkująca, ale trochę się boję, czy podołam.

Poza tym potrzebowałabym pomocy w jednej rzeczy, o którą nie mam się do kogo zwrócić, a rodzina olewa - postawienia płotka o długości 1,5 metra, żeby odgrodzić kawałek podwórka (nie jest to chyba trudne). Znajomi obiecali, że pomogą to dzisiaj zrobić, ale olali. Wtedy mały miałby tam bezpieczny kawałek wybiegu. Bo moje psy mogą być gwałtowne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...