Jump to content
Dogomania

Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!


Recommended Posts

Posted

brazowa1 napisał(a):
Nadejdzie taki czas,kiedy będziesz myślała z mniejszym bólem...ale boli do końca zycia. GDy wchodze na ten wątek,powracają wspomnienia i uczucia,jakie wtedy miałam. Straszne ;(


Tak bardzo brakuje mi mojej Krolewny :placz:
Za tydzien jedziemy do Kamienia, po raz pierwszy bez Tosi :placz:
Zabieram garstke ziemi z jej mogily, zeby tam, w jej ukochanym ogrodzie rozsypac i zasadzic krzew ku pamieci.Garstke ziemi z kamienskiego ogrodu przywioze do NL, zeby Tosienka miala chociaz namiastke jej drugiego domku.
Mnie juz nie ma, po prostu nie ma

  • 4 weeks later...
Posted

Kochana Tosienko

Wczoraj minal drugi miesiac bez ciebie :placz:

Tak bardzo tesknie za toba :-( Bol i rozpacz :-(

Spij spokojnie, moja najpiekniejsza krolewno na swiecie.Kocham cie,malenka

  • 3 weeks later...
Posted (edited)

[TABLE="class: border, width: 434"]
[TABLE="class: border, width: 434"]
[TR]

[/TR]
[TR]
[TD] [TABLE="align: center"]
[TR]
[TD="class: tytulwiersza, align: center"]Umierający pies[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD][/TD]
[/TR]
[/TABLE]
[TABLE="align: center"]
[TR]

[/TR]
[TR]
[TD][/TD]
[/TR]
[/TABLE]
[TABLE="align: center"]
[TR]
[TD="class: wiersz"]Zawsze wiernie ci służyłem.
Teraz ciało już zmęczone.
Oczy gasną. Uszy słyszą
głos, co w inną wzywa stronę.
Muszę pójść po moście z tęczy
gdzie kraina jest daleka.
Tylko nie płacz, panie, proszę.
Będę tam na ciebie czekał.

Kalina Beluch
[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
[TR]
[/TR]
[TR]
[/TR]
[/TABLE]

Edited by handzia
Posted (edited)

Ja też znalazłam wiersz, który bardzo mnie wzruszył, myślę jednak, że pomoże osuszyć łzy...

"Zawsze wiernie Ci służyłem.
Teraz ciało już zmęczone.
Oczy gasną. Uszy słyszą
głos, co w inną wzywa stronę.
Muszę pójść po moście z tęczy
gdzie kraina jest daleka.
Tylko nie płacz, panie, proszę
będę tam na Ciecie czekał.
"

Kalina Beluch

Edited by handzia
  • 2 weeks later...
Posted

Dziekuje Wam za pamiec,dziewczyny
Wzruszajace slowa testamentu i pieknego wiersza przytoczonego przez handzie.Poplakalam sie :-(
W niedziele minely 3 miesiace od odejscia mojej slodkiej Tosienki :-(
Boli jeszcze bardziej, boli tak bardzo, ze zostalam pacjentka kardiologa, chociaz kiedys mialam serce jak dzwon.
Kocham cie Tosienko i nie umiem bez ciebie zyc :-(

Posted

dusje napisał(a):
Dziekuje Wam za pamiec,dziewczyny
Wzruszajace slowa testamentu i pieknego wiersza przytoczonego przez handzie.Poplakalam sie :-(
W niedziele minely 3 miesiace od odejscia mojej slodkiej Tosienki :-(
Boli jeszcze bardziej, boli tak bardzo, ze zostalam pacjentka kardiologa, chociaz kiedys mialam serce jak dzwon.
Kocham cie Tosienko i nie umiem bez ciebie zyc :-(

Boze jak to boli znowu i wciąż ......

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

moni12 napisał(a):
Madziulku jestem z Tobą sercem i myślami
a

Dziekuje Monisiu.
To prawda co napisala funia.Boli okrutnie i nie chce przestac :-(

Dzisiaj mija 4 miesiac bez kochanej ptaszyny i bez cudownej Neruni ktora odeszla od nas nagle 12 czerwca tego roku.
Nerunia dozyla pieknego wieku, ale zadne to pocieszenie w naszym smutku i tesknocie za obiema dziewczynkami :-( Spijcie spokojnie, malenkie.Kochamy was i zawsze bedziemy kochac.

  • 1 month later...
Posted (edited)

[quote name='brazowa1']Tyle odejść,bardzo mi przykro,że musiałas przeżywac takie straty i naraz :(

Trudno sie pozbierac :-( 2 dni temu minelo 5 miesiecy bez mojej krolewny i prawie 2 miesiace od smierci Neruni :-( Na mogilce zakwitly juz pierwsze kwiatuszki. Juz niebawem pojawia sie biale i fioletowe mieczyki. Marne pocieszenie ale chociaz kolorowo u malutkiej.Niech sobie slodko spi i czeka na mnie wsrod kwiatow i ich zapachu.

Edited by dusje
Posted

Dusje ...................................
JAk bardzo wiem o czym piszesz .......bardzo ...................
Na Babuszce wyrosła piekna trawa i jakies takie inne polne kwiatki .
Ale tak sobie mysle .,ze jak się spotkamy tam gdzieś kiedyś ....to jak nam będzie fajnie z tyloma ukochanymi zwierzetami które od nas odeszły .

  • 3 months later...
Posted

[quote name='funia']Dusje ...................................
JAk bardzo wiem o czym piszesz .......bardzo ...................
Na Babuszce wyrosła piekna trawa i jakies takie inne polne kwiatki .
Ale tak sobie mysle .,ze jak się spotkamy tam gdzieś kiedyś ....to jak nam będzie fajnie z tyloma ukochanymi zwierzetami które od nas odeszły .

[FONT=Verdana]SĄD OSTATECZNY
święty Piotr u nieba wrót
stoi, trzymając listę cnót
a wszystkie dusze w milczeniu
przypatrują się jego skinieniu
" ten wejdzie pierwszy, KTO
był lekiem na całe zło
kto do końca wierny był
kochał i i służył ze wszystkich sił
brzydził się złością
dzielił radością
na dobre i na złe
kto jednego tylko chce;
KOCHAĆ WIECZNIE JAK SZLONY"
Piotrowa dłoń otwiera drzwi-
lśnią oczy, merdają ogony-
PIERWSZE DO RAJU WCHODZĄ PSY.

Millicent Bobleter[/FONT]

  • 5 months later...
  • 10 months later...
  • 4 weeks later...
Posted (edited)

Rzadko bywam na dogo,ale to nie znaczy ze jest mi obojetny los sierot. Staram sie pomagac jak moge.

Z cakego serca dziekuje za pamiec o Tosience. Moja sliczna i madrzejsza ode mnie jest ze mna,czuje to i wiem,ze tak jest.
brazowa1 :lol: Dziekuje jeszcze raz za zaufanie,za ogromna pomoc wlozona w dojechanie do mnie Tosienki. Nigdy nie zapomne.

Chce Ci powiedziec,ze prawie 2 lat temu weszla do naszej rodziny zamojska Jadzka, zwana obecnie Mopisia,Mopenka,Mopi,itd. wszelkie odmiany mozliwe :razz: Wyciagnieta z przekletego schronu w Zamosciu,niepozorna,nie do zakochania sie.....sa ladniejsze i mlodsze
Cudowna i bardzo madra sunia,z kulawa lapinka nie ujmujaca jej uroku i slodkosci i inteligencji.
Nie wiem jak to dobrze napisac, ale Mopisia jest tak bardzo Tosienkowa w zachowaniu, ze chwilami mysle: Tosiulka zeslala mi Mopisie zeby ujarzmic smutek i bol.

Moj Boze, dlaczego musimy doswiadczac rozstan zanim sami odejdziemy z tego swiata......

Tosienkowa obrozke musialam zachowac i jest zawieszona na zaglowku fotela pasazera. Ten fotel zawsze zajmowala Tosienka.

Funiu i Andziu:lol: - Mopisia ma sie dobrze i bardzo Tosienkowo .Dobrze, ze zeszly sie te nasze drogi.
Bradzo dziekuje za pamiec o Tosiulce.


P.S. Te emotikony....nie daja wyboru, wiec moc usciskow i pozdrowien dla Was i podziekowania za pamiec o Tosience.

Edited by dusje
poprawki,poprawki......
Posted

[quote name='dusje']Rzadko bywam na dogo,ale to nie znaczy ze jest mi obojetny los sierot. Staram sie pomagac jak moge.

Z cakego serca dziekuje za pamiec o Tosience. Moja sliczna i madrzejsza ode mnie jest ze mna,czuje to i wiem,ze tak jest.
brazowa1 :lol: Dziekuje jeszcze raz za zaufanie,za ogromna pomoc wlozona w dojechanie do mnie Tosienki. Nigdy nie zapomne.



Kochana Dusje ....jak zwykle wyje ...gdy opisujesz swoje uczucia ...Dziękuje ,ze mogłyśmy się poznać .Cieszę się .ze Jadzia ma taki cudowny dom u Ciebie !!!!

Posted (edited)

dusje napisał(a):
Rzadko bywam na dogo,ale to nie znaczy ze jest mi obojetny los sierot. Staram sie pomagac jak moge.

Z cakego serca dziekuje za pamiec o Tosience. Moja sliczna i madrzejsza ode mnie jest ze mna,czuje to i wiem,ze tak jest.
brazowa1 :lol: Dziekuje jeszcze raz za zaufanie,za ogromna pomoc wlozona w dojechanie do mnie Tosienki. Nigdy nie zapomne.

Chce Ci powiedziec,ze prawie 2 lat temu weszla do naszej rodziny zamojska Jadzka, zwana obecnie Mopisia,Mopenka,Mopi,itd. wszelkie odmiany mozliwe :razz: Wyciagnieta z przekletego schronu w Zamosciu,niepozorna,nie do zakochania sie.....sa ladniejsze i mlodsze
Cudowna i bardzo madra sunia,z kulawa lapinka nie ujmujaca jej uroku i slodkosci i inteligencji.
Nie wiem jak to dobrze napisac, ale Mopisia jest tak bardzo Tosienkowa w zachowaniu, ze chwilami mysle: Tosiulka zeslala mi Mopisie zeby ujarzmic smutek i bol.

Moj Boze, dlaczego musimy doswiadczac rozstan zanim sami odejdziemy z tego swiata......

Tosienkowa obrozke musialam zachowac i jest zawieszona na zaglowku fotela pasazera. Ten fotel zawsze zajmowala Tosienka.

Funiu i Andziu:lol: - Mopisia ma sie dobrze i bardzo Tosienkowo .Dobrze, ze zeszly sie te nasze drogi.
Bradzo dziekuje za pamiec o Tosiulce.


P.S. Te emotikony....nie daja wyboru, wiec moc usciskow i pozdrowien dla Was i podziekowania za pamiec o Tosience.


Dusje, my również Cię pozdrawiamy :)

Edited by handzia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...