malagos Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Co za cholera się przyplatała do tego biedaka?............ Quote
ludwa Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Jeszcze trochę i do wróżki pójdziemy a nie do weta;) Dzwoniłam do wetki. Nie ma jeszcze wyników. Dzwonila do lab. ale ze względu na święta mają obsuwę. Mają być w tym tyg. Będą od razu do mnie dzwonić. A nie da się poczekać z tą wizytą do końca tyg.? żeby już było wiadomo co tam wyszło? Quote
ludwa Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 wpłynęła wpłata od Cioteczki zachary- 200 zł dla Gufiaka:)))) Dziękujemy :) Quote
Ula83 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 no właśnie nie za bardzo bo za 2 dni skończy się antybiotyk (Gufek brał go miesiąc) i trzeba podczas niej ustalić czy zaprzestajemy go podawać czy będzie podawany jeszcze przez nast. tydzień (do 5 tygodni - weterynarz tłumaczyła mi, że przy "problemach bakteryjnych" trzeba go podawać min. 5 tygodni) a przerw w antybiotyku też robić nie wolno... (mi też ta wizyta w tygodniu średnio na jeża pasuje, ale jak mus to mus...) SUPER!!! DZIĘĘĘĘKKUUUUJEEEMYYY!!! p.s. czy wpłynęła ta wpłata na karmę (http://www.krakvet.pl/megan-p-129.html) od p. Joanny, o której wcześniej pisałam? Quote
ludwa Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Wynik (że nie wyhodowano;)) już Ci przesłałam:) Nie mamy takiej wpłaty, jak coś wpływa na Gufiego, to od razu podaję. I takiej kwoty też nie ma Quote
Ula83 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 super!!! dzięki OGROMNE!!! strasznie się cieszę, że nie ma grzyba:) :) :) przynajmniej tyle już wiemy :) Quote
Cleo2008 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Drap drap dla Guffika i napsze mejla... (do gory) Quote
ludwa Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Wpłynęło 174 zł od Joanny W-G z Łodzi:) DziękI:)))) Idek, zaktualizujesz? Minus 12,20 za przesyłki Quote
Ula83 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 na moje nieweterynaryjne oko jest jakaś poprawa bo drapie się mniej niż na początku i sierść na uszkach coraz bardziej odrasta (ta dziwna otoczka też zniknęła)...tylko jak się już drapie to konkretnie dlatego te miejsca są wciąż mocno czerwone i stąd te zapalenie spojówek - teraz już w obu oczach:( :( :( ciężko powiedzieć czy to c.d. jakieś alergii na coś ze schroniska (np. te okropne jedzenie ze zdjęć) czy może na tle nerwowym (a może obie te rzeczy...) bo psiak wydaje się być bardzo zadowolony... jeśli dobrze pamiętam to ost. weterynarz podejrzewała, że oprócz tego pospolitego gronkowca może to być też alergia, ale bez dalszych testów na alergię możemy tylko zgadywać... p.s. ta ost. wpłata to chyba ta, o którą pytałam ost., co? Quote
Szarotka Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Moja sunia z nerwow to sobie taka ogromna dziure na nodze wygryzala. Jak sie uspokoila to przeszlo. Quote
Ula83 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 ostro! może mu ta kastracja pomoże (na spacerach istny wariat z niego-ciągnie, obszczekuje wszystkie psiaki, piszczy do suń i chce ganiać wszystkie koty;)) w domu jest bardzo grzeczny, posłuszny i kochany (tak jak to tylko on potrafi;)) Quote
idusiek Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 a moze dołozyc mu KalmAid? co myślicie? Quote
Ula83 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 ja się nie znam, ale chyba bym mu nic na uspokojenie nie dawała bo mam wrażenie, że to jego zachowanie na podwórku jest w jakiś sposób "naturalne" (to po prostu instynkt...testosteron), on nie jest przestraszony, nadpobudliwym też bym go ogólnie nie nazwała-te wszystkie zapachy tak na niego działają, a jak już wracamy z półgodzinnego spaceru to w drodze powrotnej jest już spokojniejszy (specjalnie wychodzę z nim 3 razy dziennie przynajmniej po pół godz.; labrador mojej ciotki zachowuje się podobnie na spacerach, no może nie tak samo bo jest wykastrowany, ale podobnie i też jak się już wybiega to jest spokojniejszy w drodze powrotnej) Quote
idusiek Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 a mozan go już ciachac? dzisiaj na mojego paypala przyszło 100 zł od Krzysztofa i Dropsa :) Dziękujemy, jak tylko wejdą na moje konto ,to przesyłam je na vivowy rachunek Gufiaka:) Quote
Ula83 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 ost. gadałam z weterynarz o 22-23 stycznia, ale jak będę w środę to zapytam czy nie można by tego przyspieszyć (z tego co pamiętam to chyba nie było jakiś przeciwskazań ze względu na antybiotyk, to raczej ja miałam wątpliwości - że jest jeszcze chory i czy zabieg nie osłabiłby jego odporności itd.) Quote
anita_happy Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 PILNIE SZUKAM DT w Wawie dla dzieciaka psiego co go jutro ze schronu zabieram bo są dwie sunie w jednej klatce - jedną Manie - tą malusia zabiera tripti Jak zabrać jedno, a zostawić drugie i to samo??niemoralne!!!!a ze bezowa ta sunia jest to juz to karygodne!!!!!!!!!!!!!!! http://www.dogomania.pl/threads/199873-Uratuj-psie-dziecko-daj-dt.-Mini-mini-szczeniaki-do-adopcji-wysyp-w-schronisku w radomskim schronisku POŻOGA ----- + 65 szczyli na dzien dzis ------------ Quote
Ula83 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 udostępniłam na fb i trzymam mocno kciuki za Dyzię! Quote
Cleo2008 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Ula83 napisał(a):ost. gadałam z weterynarz o 22-23 stycznia, ale jak będę w środę to zapytam czy nie można by tego przyspieszyć (z tego co pamiętam to chyba nie było jakiś przeciwskazań ze względu na antybiotyk, to raczej ja miałam wątpliwości - że jest jeszcze chory i czy zabieg nie osłabiłby jego odporności itd.) A to nie za duzo na raz? Ula ja bym poczekala... Chyba ze wierzysz temu wetowi bez zastrzezen... Quote
Ula83 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 wierzę i mam ogromne zaufanie (tak jak wielu moich sąsiadów i znajomych) bo wiem, że krzywdy mu nie zrobi - moja 16-letnia Psota jest Jej wieloletnią klientką i z niejednej opresji ją wyciągnęła, nawet gdy przez ost. 6 lat mieszkaliśmy w Wawie a Psota miała przeróżne dolegliwości to zawsze bardzo szybko (i tanio) stawiała ją na nogi, co niestety nie udawało się weterynarzom w Wawie...(gdy przyjeżdżaliśmy do domu na weekendy), wydaje mi się, że choćby sam wiek i dobra forma mojej Psoty może być tu dowodem...zobaczymy co zadecyduje weterynarz Quote
ludwa Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Ta wpłata z Łodzi weszła wczoraj po południu dopiero;) Sugerowałam się kwotą, bo inna na stronie, dlatego nie skojarzyłam;) Quote
Ula83 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 dzięki Ludwa, że spr. (no, p. Joanna pisała mi, że będzie troszeczkę wyższa) ślicznie DZIĘKUJEMY p. Joanno i tym kilku dobrym duszyczkom, o których p. wspominała!!! :) :) :) Quote
Ula83 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 właśnie sobie uświadomiłam, że minął już miesiąc jak pierwszy raz zobaczyłam Gufka na tablicy u Agnieszki N., zaczęłam ją o niego wypytywać (11 grudnia) i poważnie zastanawiać się nad dt/ds dla niego (śledziłam jego losy od 5 str. - teraz zrobiłam sobie taką pętlę czasową...;D 13ego udało mi się "urobić" rodzinę a 14ego napisałam maila do Idy, 23ego był już u mnie w domu:))) z czego straaasznie się cieszę bo jest przecudownym psiakiem i wszyscy, którzy wcześniej nim pogardzili nawet nie wiedzą jak wiele radości i miłości stracili...ten psiak ma tyle do zaoferowania, jest po prostu CUDO-PSIAKIEM!!! Dziękuję Ci jeszcze raz bardzo Agnieszko, że mi poświęciłaś tyle swojego czasu aby rozwiać moje wątpliwości i zachęcałaś do nie poddawania się!!! no i oczywiście za te wszystkie posty dla Gufiego!!! :*** Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.