Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tutaj widać lekko spąsowiałe jajeczka Matiego. Oglądał je wet, są dziwnie stwardniałe. Ale to chyba tylko obrzęk po kastracji, wg mnie już mu to przechodzi, ale jeszcze poobserwujemy.






  • Replies 171
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gutkowa ranka się już poprawia. Podejrzewam, że próbował sobie sięgnąć i naruszył sobie kołnierzem. Smaruję dwa razy dziennie rivanolem w żelu i działa rewelacyjnie.

Mati nadal jajeczka ma twarde, ale wydaje mi się, że już purpurka schodzi powoli.
Chciałam dzisiaj zapytać o to Beatki, ale się nie dodzwoniłam, chyba jakiś zabiegany dzień miała.

Posted

Jąderka Matiego gorzej, jeszcze wczoraj było w miarę, a dzisiaj muszą go baaardzo boleć, bo nie ma ochoty na spacer, liże się po nich i jest drażliwy gdy się go tam dotyka. Purpurka zeszła niemal całkowicie, ale nadal są nabrzmiałe. Wg zaleceń Beatki podaliśmy Pyralgine i antybiotyk. Jak nie będzie poprawy to podjedziemy do lecznicy.

Gutkowi ściągnęłam już kołnierz, ale też nie jest jeszcze w porządku, też coś go tam boli, bo jest zaczerwienienie. Dla świętego spokoju tez mu podałam przeciwbólowo Pyralgine i antybiotyk.

Coś pechowe chłopaki; daaaawno nie mieliśmy komplikacji po zabiegach. Sylwek się za to pięknie goi.

Posted

Komplikacje opanowane :)
Mati już na 100%, Gutek ma jeszcze lekkie zaczerwienienie, ale jest już suche, goi się i zmniejsza. Także wsio ok. Teraz domki zgłaszać się!!!

Porobię jeszcze domowe fotki Gutka, superaśny psiak z niego, na kota nie zwraca uwagi, jest bardzo grzeczny, Hani ciutkę się obawia, ale zero agresji, pozwala się głaskać itd. Bardzo sympatyczny psiutek. Zobaczymy jak się wszystko ułoży, ale możliwe, że nie wróci do boksów tylko zostanie w domu jak Sylwek pojedzie. Zwłaszcza, że Beatka zaleciła kąpiel w Nizoralu. Dostaje Ketokonazol w tabletkach i witaminki na skórę/sierść, ale nadal ma taki zapach niefajny, grzybkowy. Na szczęście nie stanowi zagrożenia dla innych zwierzów.

Posted

Gutek się już wygoił na amen i wrócił do boksów. Wykąpałam go wcześniej w Nizoralu, już nie ma tego grzybkowego zapachu, sierść stała się miękksza. Ciekawe czy mu ten zapach wróci. Cały czas dostaje Ketokonazol w tabletkach.

Troche fotek :)



Tak spał ;)






Posted

U Matiego wygoiło się wcześniej niż u Gutka :)
On miał tylko zapalanie moszny (chyba tak to się nazywa), ranka była ok. Dostał antybiotyk i następnego dnia od razu mu ulżyło :)

Nikt się o chłopaków nie pyta :(

Posted

wiem Kasiu - o chłopaków nikt, o NUtkę nikt, o malutkie, o duże - załamać się to mało. Na dodatek przybywa wciąz przybywa psiaków.
Dlatego tak walczę o to, żeby na wsiach wysterylizować suczki - pal sześc budy - sterylki sterylki i jeszcze raz sterylki.

Posted

Basiu - fakt, załamać się można. Przedtem chociaż maluchy miały wzięcie. Myślałam, że Nutka pójdzie od razu...
Gutek przecież taki oryginał, że aż się człowiek od uśmiechu powstrzymać nie może... Ludzie jacyś ślepi chyba.

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...