Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 223
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Różowe szelki? Marzenie!!! Mam nadzieję, że będą pasowały! :loveu:

Andzike napisał(a):
Miiii !!!! ja tu jestem i się zachwycam dopiero teraz zdjęciami, bo w fabryce nie widziałam!!!!


Usprawiedliwiona. Gdzie reszta? :cool3:

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Je tez jestem. Zdjęcia obejrzałam dawno temu i tak się zachwyciłam, że mnie zatkało!
Śliczna Mania! Słodka Mania!


Żeby chociaż napisała: brzydka Mania, gupia Mania, nie podoba mi się! To już byłoby coś. Ale nic nie napisać? Usprawiedliwiona warunkowo!

Posted

Ojej, jestem, jestem. Przepraszam, ja po prostu nie zauważyłam Mani bo mam ciemno przed oczami od noszenia parówy po schodach.
Ale już się poprawię i zaraz się przyjrzę dokładnie i się będę adekwatnie zachwycać.

Posted

mamanabank napisał(a):
Łaaaaaaa!!! Na pomoc! Kolejne szczeniaki w Stalowej Woli, przed chwilą były u Skutka, teraz tu! Ratunku!


Spokojnie, od tego że były u Skutka a są tu nie zrobiło się ich nagle 12...

Posted

mamanabank napisał(a):
Jak nie 12? 6+6 = 12 A ja widziałam tam 6 i tu 6 i 6 w Łowiczu, razem 35!


yyy jakim cudem z wielokrotności 6 udało Ci się 35 wyprodukować? Jesteś niezmiernie utalentowana! Golonka biszkoptowa, teraz to... podziwiam!
Szczeniaki wklejałam jeszcze na wątek Boguchwalski i na wątek Kropki, czyli tych moich jest 24...

EDIT: plus za każdym razem jak o nich wspominamy, robi się ich o 6 więcej, rzecz jasna :diabloti:

Posted

Trzeba mieć umysł wolny od ograniczeń, wtedy wszystko jest możliwe. Wczoraj uczyłam pewnego chłopca matematyki, dla niego 1+1 zawsze było 11, pokazywałam 2 palce - ile to jest? - "11", dwa klocki - "11" - bo 1 i 1 to jest jedenaście, prawda? Niby proste, a jakże genialne :-)

Posted

PRZESTAŃCIE ROZMNAŻAĆ PSY, DOGOMANIACZKI OD SIEDMIU BOLEŚCI!!!
Mania jest śliczny wypłosz. I to jest model wypłosz właśnie, jak moja Florence. I ten typ tak ma - kulenie się, nagłe ucieczki i samotnicze wycofywanie się do nory.
Taka wrażliwość. I smycz jest bleee, i nigdy nie będziemy dobrze chodzić na smyczy, albo szarpiemy na wszystkie strony, albo ciągniemy jak wrona ze spluwaczki.

Posted

pół minuty mi zajęło załapanie co to jest "wrona ze spluwaczki", bo mój wolny umysł oddzielił od "ciągniemy" :-D Ale już załapałam.

Taki typ wrażliwości mówisz? Czyli królik bardziej niż pies? Rozczulająca jest ta jej bezradność...

Posted

mamanabank napisał(a):
Florentynko Ty jako Matka Karmiąco-Nosząca jesteś całkowicie usprawiedliwiona :-)

Karmiąca, oj jeszcze jak...to jest pirania, taka sama jak ta druga parówa, straszna jest, wciąga jak odkurzacz.

Posted

mamanabank napisał(a):
pół minuty mi zajęło załapanie co to jest "wrona ze spluwaczki", bo mój wolny umysł oddzielił od "ciągniemy" :-D Ale już załapałam.

Taki typ wrażliwości mówisz? Czyli królik bardziej niż pies? Rozczulająca jest ta jej bezradność...


Królik? Wrażliwy? Ty chyba Lukrecję powinnaś poznać. Upomnij się jak będziesz u Aśki na tym grillu...

Offujemy strasznie biednej Mani. Ja już nie będę, przepraszam.

Posted

I "lasek brzozowy"powie Mani na ucho:Maniu czy Ty wiesz gdzie Ty mieszkasz u takiej Super Rodzinki!!!jak byłam dziś oj ta Mania miłości Ty moje gdybym wiedziała kto Cie wyrzucił tylko myślę czy przed niedzielną mszą czy po mszy?to bym go:x:x:x:2gunfire::xTakie to Cudo jest!!moja Kochana Camisiowa nie dziwię się,że zakochałaś się w tej kruszynie!!!

Posted

mamanabank napisał(a):
pół minuty mi zajęło załapanie co to jest "wrona ze spluwaczki", bo mój wolny umysł oddzielił od "ciągniemy" :-D Ale już załapałam.

Taki typ wrażliwości mówisz? Czyli królik bardziej niż pies? Rozczulająca jest ta jej bezradność...

No tak mówię, bo nasza Flo jest u nas od urodzenia niemalże, ze śmietnika wygrzebana ślepym szczenięciem, butelką wykarmiona, kochana od zawsze i odchuchana, a też jest wypłosz neurotyczny, który leci w najdalszy kąt chałupy i zakrywa uszy łapami jak komuś łyżka spadnie, dostaje spazmów jak coś się stłucze i na wszelki wypadek gryzie pewnego typu facetów w łydki z całej siły, choć pewna jestem że nigdy od człowieka w tym typie nic złego nie zaznała.

Posted

mamanabank napisał(a):
Jest na to cała teoria związana ze zbyt wczesnym zabraniem szczeniaka od matki...


Fakt, Flo miała jakieś 3 dni jak do nas trafiła.
Ale jej siostra, Żaba, która została na ten sam śmietnik wyrzucona dzień później i też wychowana przez nas i Sonię(*), jakoś nigdy nie była neurotycznym psem. Wręcz przeciwnie. Jest uroczym, spokojnym, otwartym i radosnym krokodylem, który wszędzie się czuje dobrze.

Posted

Wypłosz mały, znalazła sobie dziuplę w sofie, zaniosła sobie tam dwie kulki karmy i udaje naziemną wiewiórkę :-D Sofa otwarta, kulki wyniesione, a ona bawi się z dziećmi, które z kolei udają psiaki i łażą na czterech :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...