Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak do nas przyjechała Trini to też nie było miło na początku, wydawało się że chce zagryźć kota, była dość agresywna dla mojej Gabi, całe terytorium kuchni było jej własnością. Warczała na Gabi, szczerzyła na nią zęby zabierała jej zabawki, niby w zabawie ale szczypała ją do krwi, miłość też tylko jej się należała. Za każdym razem jak warczała, było stanowcze przerwanie głaskania i wyraźne NIE. Trochę to trwało zanim przestała być aż tak zaborcza, czasem jeszcze poburczy sobie ale to już nie to samo. A z kotem też ok.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak zrobie pablus niestety bedzie spał sam w pokoju:( az nie moge go tam zamknac bo serce sie kraja ;( ale co mam zrobic? Czekac i patrzec kiedy sie zjedza? Ona narazie nic mu nie robi aż dziwne ale kiedys jej cierpliwosc sie skonczy...;9

Posted

Kapsel ma rację, jeśli maci możliwość to nawet jak Wy przygotowujecie jedzenie obydwa psy nie mogą być w kuchni. Każdy okruszek to będzie wojna. Jeśli macie możliwość to niech nie przebywają z Wami w kuchni.

Posted

[quote name='Anastazja2009']Wiem on jest karny slucha się, ale tak sie martwie jutro zostaja same na 9 godz same...;/[/QUOTE]
Anastazja nie wiem jakie masz warunki mieszkaniowe ale musisz je odseparować jak wyjdziecie z domu. Co do jedzenia to tak jak cioteczki już pisały, jak przygotowujesz jedzenie to nie przy nich, dwie osobne michy i każda w innym pomieszczeniu. Miałam podobnie jak przygarnęłam moja sunię (36 kg) i starałyśmy się przyzwyczaić ją do suniu siostry (8 kg). Teraz jest ok, ale to trwało. Teraz nawet jedzą juz razem.
Pablo jest wygłodzony, nie popuści z jedzeniem tak szybko jak by się chciało. Z moją było podobnie.

Posted

Witajcie, wrociłam z pracy, sprawdziłam maila i nadal nic. Może p.Michał zrezygnował i głupio mu powiedzieć? Nie wiem, ale chyba nie będę już czekać na kolejną wiadomość od niego, tylko zacznę szukać od nowa :( Póki co pies jest w dobrym, bezpiecznym miejscu, finansowo mu każdy chce pomóc jak może. Może ten cud musi trochę poczekać? Ale przykro mi, bo narobiłam sobie i Wam nadzieji.

Posted

Spał z nami ,ale niestety zaraz wychodze do pracy pablo zamkniety w innym pokoju z woda! jest zle niestety dlugo u mnie nie moze byc...;/ ztrasznie szczeka i placze a zaraz sasiedzi to nas zabija...;/ Wczoraj znow sie pojawilo u niego pokazanie zebow kiedy glaskalam ich oboje ;/ W nocy był strasznie czujny co chwile sie budzil i obserwowal z pytaniem"co sie dzieje"

Posted

Tofik Sasza też na poczatku nie był miły, ale z czasem złagodniał. W bardzo mądrym opisie rasy, było powiedziane że najlepiej jest, jeśli bokser jest sam jako jedynak. Z kotem się szybko dogada jeśli do domu wejdzie jako drugi. Bardzo żałuję że oddałam ten artykuł. Tutuł chyba brzmiał "prawda o bokserach" ...kiedyś miały fatalną opinię, rozpisywano się oszczękoskurczach itp

Posted

No to niezbyt dobre wieści... Pan Michał nam zniknął, u Anastazji też nie wiadomo czy będzie mógł zostać, echhhh. Fakt, że Pan Michał dał nam taką nadzieję, :crazyeye::crazyeye::crazyeye:że uwierzyłam w to za szybko... kolejna nauczka.:shake:

Podaję kolejne wpłaty na Pablo

[B]WYKRYWKA- DOGO:[/B]
06/12/2010 - 30,00 PLN

[B]MARTA0731[/B] -30,00 PLN
03/12/2010

[B]JAGODA[/B] - 30,00 PLN
03/12/2010

[B]ANDEGAWENKA [/B]- 100,00 PLN
02/12/2010
Bardzo dziękujemy :Rose::Rose::Rose:

Jeśli któraś z cioteczek została pominięta, bardzo proszę o info. [B]Andegawenko[/B], Ty wpisałaś nicka z dogo przy swojej wpłacie?

[B]Ada[/B], wstawisz na pierwszą?

Posted

[quote name='andegawenka']Dokładnie Alu zgadłaś, brak wpisu andegawenki. tylko "na leczenie Pablo":oops::oops::oops::oops: Zmienie w operacjach i już bedzie dobrze...[/QUOTE]
Ninuś:calus: to podaj kwotę i datę, to dopisze do postu w rozliczeniach :smile::smile::smile:

Posted

[quote name='Kapsel']Ninuś:calus: to podaj kwotę i datę, to dopisze do postu w rozliczeniach :smile::smile::smile:[/QUOTE]

Wyszło z mojego banku 2.12.2010 100 zł. Już poprawiłam w przelewach zdefiniowanych:shake::oops::oops::oops:

Posted

[quote name='andegawenka']Wyszło z mojego banku 2.12.2010 100 zł. Już poprawiłam w przelewach zdefiniowanych:shake::oops::oops::oops:[/QUOTE]
Ninuś, bardzo dziekujemy :Rose::Rose::Rose:Juz dopisuje ;););)

Posted

[quote name='Mysza2']Anastazja nie wiem jakie masz warunki mieszkaniowe ale musisz je odseparować jak wyjdziecie z domu. Co do jedzenia to tak jak cioteczki już pisały, jak przygotowujesz jedzenie to nie przy nich, dwie osobne michy i każda w innym pomieszczeniu. Miałam podobnie jak przygarnęłam moja sunię (36 kg) i starałyśmy się przyzwyczaić ją do suniu siostry (8 kg). Teraz jest ok, ale to trwało. Teraz nawet jedzą juz razem.
Pablo jest wygłodzony, nie popuści z jedzeniem tak szybko jak by się chciało. Z moją było podobnie.[/QUOTE]

Podobnie postepowałam z moją schroniskową "tymczaską" terierką, początkowo reagowała ostro zębami na michę, na głaskanie, do kuchni nie wpuszczała boksi i terierka. Krwawo dziabnęła psy, mnie i męża. To była też sunia prawdopodobnie spod budy. Trochę to trwało, to był najtrudniejszy mój tymczas...
Teraz ma dom, je razem z terierkiem, pozwala sobie gmerać w misce.

Posted

[b]Kapselku[/b]-jest na pierwszej.Biedny Pablunio,ile on się musiał wycierpieć w swoim życiu,pewnie budzi się i myśli,że to jakiś sen,że mu tak cieplutko i miska codziennie,po prostu boi się to stracić.[b]Anastazja2009[/b] wielki szacun dla ciebie i trzymaj się,on zrozumie w końcu,że jego złe dni się skończyły.

Posted

Słuchajcie dziewczyny, Nasz Kochany wujek@ciocia :calus::buzi:przeznacza na bazarek kilka fajnych pierników z Czech m.in w formie psów, kotów etc.., rozmawiałam z Naszą Kochaną Tatankas, czy zrobiłaby taki bazarek i jak myślicie??? wyraziła zgodę, czy nie??? I jeszcze jedno pytanie, jak myślicie będą miały zbyt takie pierniki przed świętami?

Posted

Wszystko zależy od tego kiedy pierniczki do mnie dotrą,zrobię najwyżej bazarek na same pierniczki,bo mam jeszcze inne fanty,jak mi się uda to je też dorzucę.Może akurat coś pójdzie.

Posted

Hej wyslalam kapslowi zdjeciA pablo zrobil kupke w domku ale i tak jestem w szoku ze tak po krotkim czasie potrafi trzymac... dalej sie rzuca... zaraz jade po kaganiec dla niego do sklepu wiec jak nie bedzie mnie dzis na dogo znaczy ze mnei zamkneli za znecanie sie nad psem;p!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...