Jump to content
Dogomania

Na zawsze w mej pamięci - Chrustian najukochańszy pies na świecie [*]


Recommended Posts

Posted

[FONT=Georgia]No tak u mnie też był wieczny problem z półkami i hamakami niestety. Na szczęście ja akurat znalazłam po remoncie kafle podłogowe długie ale dość wąskie więc idealnie się wpasowały w klatkę (miała większe przestrzenie między tymi pionowymi prętami niż klata Twoich pannic) więc wytarcie ich to był pikuś bo nic nie wsiąkało. Wiem że niektórzy robią z desek do krojenia bądź tacek plastykowych żeby łatwo było wytrzeć bo niestety kratkowe też po pewnym czasie zaczynają rdzewieć i brzydko pachnieć. Jeśli o hamaki chodzi to chyba jedyne rozwiązanie to zrobić kilka i prać na zmianę. Nie widzę niestety jak przymocowany jest hamak u Ciebie ale ja mocowałam na karabińczyki małe od breloczków, ułatwiało to znacznie ich wieczne wieszanie i ściąganie.
Tak dodatkowo jeszcze napiszę że ja wyjęłabym kołowrotek im z klatki, szczury są za długie aby się kręcić w takich małych...mogą uszkodzić sobie kręgosłup.

Widzę że Chrustian działa na tej samej zasadzie co moja księżniczka...jak deszczyk pada to szybkie siku i od razu rwie do domu :evil_lol: Jednak tarzanie w błocie i kałużach już jej nie przeszkadza :stupid:

pozytywne zdjęcia, psisko w błogim stanie :)
http://img355.imageshack.us/img355/3025/p1020402q.jpg
[/FONT]

  • Replies 362
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hamaków mam już sporo i ciągle dorabiam bo małpy ciągle je rozgryzają (według nich to upiększanie:lol:).Do zaczepiania mam łańcuszki z karabińczykiem od kupnego hamaka (który jest okropny, bo nie pozwala na wchłaniane siuśków:shake:, dlatego też, zrezygnowałam z niego) i zmontowałam sobie takie haczyki:

i

A tak wygląda niezbyt posprzątana klatka:evil_lol:


A, że szczury nie powinny się kręcić w kołowrotku doskonale wiem ;) Ten który jest w klatce służy jedynie za półeczkę (bo Mefi lubuję się w siedzeniu na nim), jest podparty o kratki, dlatego się nie kręci;) A nawet gdyby dziewczynom odbiło i chciałby się pokręcić to sądzę że ich wielkie doopska się już tam nie zmieszczą:evil_lol:
Gdybym chciała im dać kołowrotek to dałabym im ten, który był w klatce - taki dla koszatniczek, duży ;) Też czytałam o plastikowych półkach, jak już będę miała dosyć kratek to może coś pomyślę :)


[FONT=Georgia]http://img355.imageshack.us/img355/3025/p1020402q.jpg[/FONT]
Też lubię to zdjęcie (mimo, że ja nie wyszłam cudownie:lol:), Sanhez ma świetną minę, taki piękny uśmiech :cool3:

[FONT=Georgia] Jednak tarzanie w błocie i kałużach już jej nie przeszkadza :stupid:[/FONT]
Chrustek omija niemal na paluszkach kałuże :lol: Za to Sanhez chętnie wpada w nie z całym impetem:evil_lol: A kiedy jest mu gorąco uwielbia organizować sobie kąpiele błotne, rozkłada się jak krowa i leży :roll::evil_lol:

moje psiaki też nie lubią deszczu i z klatki nie chcą wyjść (zwłaszcza jamnikowaty:smile:)
Najwidoczniej jamnikowate mają to we krwi:lol:

Tak mieszkam w Irlandii, ale na jak długo to nie wiem ;-) Miya nigdy w Polsce nie była ;-)

Sprzątanie przy gryzoniach to rzeczywiście męcząca sprawa, pamiętam że moja mama zmieniała świnką raz na dwa dni ;-)
Ciekawe jak Miya zniesie podróż ;) A co do TAKIEGO sprzątania to ja bym się wcale nie gniewała jakby moja mama zmieniała szczurom choćby codziennie:evil_lol:
Jednak ona nigdy tego nie robiła i robić pewnie nie będzie :shake:

Posted

[FONT=Georgia]Więc wybacz :) myślałam że to kołowrotek w użytku.
Tak, rozgryzanie hamaków to też było u moich szczurzyc ulubione zajęcie...w ogóle były bardzo destrukcyjne :evil_lol:

Ja muszę królikowi co dziennie sprzątać ale to jest 5 minut roboty bo on w klatce ma małą kuwetę, w której tylko jest ściółka a reszta klatki jest pusta ...na całe szczęście jest czyściochem i wie gdzie trzeba robić :)
[/FONT]

Posted

Ojj też bym chciała żeby dziewczyny załatwiały się jedynie w kuwecie:roll: Na szczęście te "grubsze" sprawy załatwiają jedynie w trocinach ;) Choć chyba wolałabym suche bobki na półkach niż niemiło pachnące mokre plamki:lol:

Posted

[FONT=Georgia]Najgorzej jak sobie gdzieś w pokoju wybiorą kąt w którym się załatwiają :mad:
U mnie pod kaloryferem sobie urządziły toaletę, musiałam aż im zagrodzić dostęp do tego kąta bo wkurzało mnie codzienne sprzątanie tam i mycie podłogi
[/FONT]

Posted

U mnie na szczęście takiego kąta nie ma - a może jest ale o nim nie wiem:crazyeye:
Eee chyba bym wyczuła :lol:

Znalazłam archiwalne fotki Chrustka, niestety zeskanowane bo robione aparatem fotograficznym:razz::lol:
Szczery i uroczy uśmiech!

I w bluzie, której już nie ma, bo mamusia wyrzuciła:shake:


Och jak ja lubię trawę:loveu:


Eee.. ale o so chosi?

Posted

[quote name='cole32']http://img220.imageshack.us/img220/842/44380112.jpg - jaki szczęśliwy :loveu: . Nino niezłą masz gromadkę ;D A te szczurki - miodzio normalnie :loveu:

Witam mamę Gajki na naszym wątku:lol:

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Uśmiech na pierwszym zdjęciu powalający :evil_lol:
a tutaj prawdziwy książę na tronie :loveu:
http://img802.imageshack.us/img802/9798/82471484.jpg
[/FONT]

Ojj tak, uwielbiał się tak uśmiechać:diabloti: Teraz już mu to minęło:lol:

Posted

deer_1987 napisał(a):
O moja ukochana rasa, jamniczek, glaski!

Już wygłaskany :)
A u zwierzaczków standard - Chrustian cały niemal dzień przespał, szczury też ( teraz już buszują, bo przecież noc się zbliża i trzeba pohałasować:roll: A u bulbasa Sanheza dawno już nie byłam, więc nie wiem czy jakieś są nowości :eviltong:

Generalnie chyba mi odbiło:lol: Ze względu na zimową pogodę i fakt iż nie miałam żadnych zajęć postanowiłam uszyć szczurkom nowe hamaki - standardowe działanie - za jakiś czas będzie trzeba powtórzyć akcję, bo pewnie wszystko zeżrą :evil_lol:
A odbiło mi z tego względu, iż zabrałam się za kubraczek dla Chrustka:lol: Mimo, że nie jestem zwolenniczką ubierania zwierząt (wiem, jest foto Chrustka w bluzie - ale nie chodził w niej na co dzień tylko jak mi coś odbiło ;) ), stwierdzam, że ten mój niskopodwoziowy przegubowiec marznie zimą. I tak oto przez niemal cały dzień męczyłam się z tym kubraczkiem:roll: Jeszcze nie jest w pełni gotowy, ale już jeden spacerek był:lol: Chrustian wygląda w nim jak baletnica - kubrak jest za szeroki na doopie:lol: Jutro postaram się to naprawić ;)
Ogólnie chyba jest zadowolony. Wcale nie ciągnął do domu, więc chyba było mu cieplej niż zazwyczaj:evil_lol:

Posted

Kubraczek jeszcze nie w pełni gotowy (brakuje wykończenia na karku i delikatnie przydługi ;) ) ale już się świetnie spisuje.
Opaska?

Aaaa kopać! Kopać! Dorwać gryzonia:evil_lol:

:loveu:

I węszyć...Kocham węszyć

Nawet bardzo kocham:roll:

To moja pasja

Po spacerku trzeba wygrzać doopsko:razz: Pozdrawiam :cool1:

Posted

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]kubraczek pierwszorzędny :cool3: na pewno też cieplutki a to najważniejsze :)

odczep się z tym aparatem i daj mi odpocząć :evil_lol:
http://img88.imageshack.us/img88/1143/92064028.jpg
[/FONT]

A dziękuję Chrustianowi też się podoba:lol:
A ciepły na pewno bop przerobiony ze starej kurtki - przeciwdeszczowy :evil_lol:

Co do zdjęcia to faktycznie był już znudzony fotografowaniem (choć na spacerze też niespecjalnie chciało mu się pozować:roll: biegałam za nim jak oszołom:lol:)

[quote name='deer_1987']Skad ja to znam z kopaniem :razz:
Najlepsza zabawa jest jak czuje świeży zapach, wtedy wpada w szał :lol:

Leniuch

Posted

[quote name='Paula03']Witamy się!
Śliczny masz szczurki i psiaki też cudne :loveu:
Witam, dziękuję i zapraszam częściej :cool3:
A Waszą galerię gdzieś znajdę? W awatarze widzę ślicznego kicajka :oops:

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Też na spacerach biegam z aparatem za psem jak oszołom, norma :evil_lol::evil_lol:[/FONT]
Ciekawie to musi wyglądać dla ludzi stojących obok:evil_lol:

Posted

[quote name='YxNinaxY']
Ciekawie to musi wyglądać dla ludzi stojących obok:evil_lol:

[FONT=Georgia]Taa, też się nad tym zastanawiam czasami co sobie ludzie myślą jak mnie widzą :evil_lol: albo jak próbuję za wszelką cenę zmusić Salsę do siedzenia na dupie przez chwilkę w jednym miejscu :)[/FONT]

Posted

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Taa, też się nad tym zastanawiam czasami co sobie ludzie myślą jak mnie widzą :evil_lol: albo jak próbuję za wszelką cenę zmusić Salsę do siedzenia na dupie przez chwilkę w jednym miejscu :)[/FONT]

Ja nie mogę go skłonić żeby chociaż na mnie spojrzał.. ciągle ma tylko nochal przy ziemi i niuchaniem zajęty :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...