olenka_f Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Akuszko odezwij sie bo ja już siwa z nerw jestem Quote
akucha Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 No no! Olenko! Żadne takie, my ci siwych włosów przysparzać nie chcemy :lol: Dziewczyny, my już po wizytach, badaniach, pukanich, obmacywaniach, fotografowaniach, dyskusjach i konsultacjach wszelakich. Zawsze twierdziłam, że Tola ma coś z głową... no i ma. To padaczka. Te wszystkie ataki; zianie, skurcze, tiki - to objaw padaczki. Lżejszego jej typu. Wet podał mi jakieś francuskie określenie, więc za chiny wam go tutaj nie przytoczę :roll: Tola od wczoraj dostaje luminal, małe dawki, mam obserwować, jak na nie zareaguje. Zwyrodnienia w kręgosłupie też są, ale to nie one powodują te dolegliwości. Jak wet wczoraj zobaczył, co Tola wyprawia, to stwierdził, że gdyby to one były przyczyną ataków, to Tolka w zyciu nie mogłaby się tak zachowywać. Odcinek lędźwiowy i krzyżowy jest ok. A Pynia!!!! TYGRYS!!!! Ma już zdecydowanie dosyć diety, ona chce urozmaicenia i już. Daję po 3 ulubione chrupeczki, czasem okruszek twarożku czy banana. Po 25 badamy krew i zobaczymy, jak tam wątróbka, bo Pynia to kwitnąco. Zu... szaleje dzieciak, rany, jak ona szaleje. Najgorsze są nocne gonitwy i nawalanki z Wiewiórem. Wczoraj obie dostały ochrzan. Pozdrawiamy! Quote
Bila Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 A to pewnie te lżejsze ataki petit mal czy coś takiego Quote
brazowa1 Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 le petit mal. Znałam dziecko z tymi lekkimi atakami. Hm,ciekawe czy hodowczyni wię,ze mnozy psy z padaczką.Jakos wątpię,aby to był pierwszy przypadek w jej hodowli.A może,tylko ja juz nikomu nie ufam?... ...warto by ja powadomić. Quote
akucha Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 [quote name='brazowa1']le petit mal. Tak, jakoś tak to było. [quote name='brazowa1'] Hm,ciekawe czy hodowczyni wię,ze mnozy psy z padaczką.Jakos wątpię,aby to był pierwszy przypadek w jej hodowli.A może,tylko ja juz nikomu nie ufam?... ...warto by ja powadomić. Brązowa, jaką hodowczynię?! Ona od rozmnazaczki jest :roll::oops: Quote
Maupa4 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 [quote name='akucha'] Dziewczyny, my już po wizytach, badaniach, pukanich, obmacywaniach, fotografowaniach, dyskusjach i konsultacjach wszelakich. Zawsze twierdziłam, że Tola ma coś z głową... no i ma. To padaczka. Te wszystkie ataki; zianie, skurcze, tiki - to objaw padaczki. Lżejszego jej typu. Wet podał mi jakieś francuskie określenie, więc za chiny wam go tutaj nie przytoczę :roll: Tola od wczoraj dostaje luminal, małe dawki, mam obserwować, jak na nie zareaguje. Zwyrodnienia w kręgosłupie też są, ale to nie one powodują te dolegliwości. Jak wet wczoraj zobaczył, co Tola wyprawia, to stwierdził, że gdyby to one były przyczyną ataków, to Tolka w zyciu nie mogłaby się tak zachowywać. Odcinek lędźwiowy i krzyżowy jest ok. Pisałam juz u siebie - zadzwonię po 15. Quote
lika1771 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Buba bedzie miała operacje po 20 jest przeziebiona,sunia bardzo nieszczesliwa byla chyba bita moj syn przyniosł kija do domu jak sunia zobaczyła ogon podkuliła i uciekła.Jest bardzo grzeczna chodzi ładnie na smyczy przy nodze.Bardzo mnie wzrusza jej zachowanie ,potrafi połozyc sie na skarpetce tak sie biedna zwija ,chowa jedzenie.daje im kurczaczka z ryzem jej dałam mieska juz nie mogła wiec poszła do legowiska i zakopała Quote
Kasia25 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Kurcze, zaraz sobie poczytam o padaczce, no najważniejsze, ze co by nie było to już wiadomo co to. Wet na pewno znajdzie sposób. A my mamy problem z oczami mi to wyglada na trzecią powiekę i dziś wylazło, jakby nie mogło wczoraj, kiedy wolne miałam. Jutro TZ pójdzie do weta ale ja tak nie lubię ja musze być na miejscu i w "wiedzieć".:placz: Quote
Betbet Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 czy wy poszaleliście z tymi chorobami i problemami? ta padaczka, Buba operacja, huszczkoakitobernardyn trzecia powieka... prosze Was, no....zdrowia, zdrowia Quote
brazowa1 Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Lika,pewnie nie raz spotakcie sie jeszcze z demonami przeszłości u Babinki.Ten rejon jest obrzydliwy dla psów.Wyjątkowo. Ludzie są coraz gorsi,wiecie?Czasem mam dosyć.Gwoździem do mojej trumny jest Ciacho-wyrwany z leśnej Jani,potem pieknie wyleczony na Dabrówce.Znalazł dom.A na watku szczeniaków z gdyni,Natalia_aa wkleja fotki młodych piesków i co? Ciacho-jest w Gdyni od miesiąca.Już nie starcza przekleństw.Czasem nie dziwie się zbieraczkom,ze nie chca wydawac psów do adopcji-bo i po co? żeby dać na zatracenie? Kasiu,to moze byc albo osłabienie albo zwykłe zapalenie spojówek,kropelki,ew. zawiesina i wsio bedzie za 3 dni wyglądało lepiej. Quote
Betbet Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 brązowa czy Ty się do mnie nie odzywasz z premedytacją? ponieważ projekt "adopcja Szpica" stanął Quote
brazowa1 Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Ciotka,nic z tych rzeczy.Po prostu musze zmienic styl: odpisze na SMSy wieczorem. Na styl :kontakt natychmiast. mam nieziemskie kolezanki z adopcji husky ,bucahcahachachachachachacah.Pojechały na wies odzyskiwac od chlopa husky na łańcuchu,jako "Komisja Statystyki Kynologicznej",z butelka wódki,oficjalnie,psy liczyć. Quote
akucha Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 [quote name='lika1771']Buba bedzie miała operacje po 20 jest przeziebiona,sunia bardzo nieszczesliwa byla chyba bita moj syn przyniosł kija do domu jak sunia zobaczyła ogon podkuliła i uciekła.Jest bardzo grzeczna chodzi ładnie na smyczy przy nodze.Bardzo mnie wzrusza jej zachowanie ,potrafi połozyc sie na skarpetce tak sie biedna zwija ,chowa jedzenie.daje im kurczaczka z ryzem jej dałam mieska juz nie mogła wiec poszła do legowiska i zakopała Bardzo biedna to sunieczka jest, bardzo... aż się ryczeć chce, gdy czytam. Trzymam mocno kciuki za powodzenie operacji. Należy się Bubie dobre zycie, ma takich wpaniałych włascicieli. Lilka, dobry człowiek z Ciebie, musi wam sie udać!!! [quote name='Kasia25']Kurcze, zaraz sobie poczytam o padaczce, no najważniejsze, ze co by nie było to już wiadomo co to. Wet na pewno znajdzie sposób. A my mamy problem z oczami mi to wyglada na trzecią powiekę i dziś wylazło, jakby nie mogło wczoraj, kiedy wolne miałam. Jutro TZ pójdzie do weta ale ja tak nie lubię ja musze być na miejscu i w "wiedzieć".:placz: Kasiu i co wet powiedziala? Napisz, proszę. U nas spokojniej. Dzisiaj Tolka trochę przymulona i jęcząca, chyba zmienie dawki Luminalu na mniejsze. Ataków nie ma. Nieszczęsliwa Pynia. Wygonili na dwór psa... o jessssuuuu... Domowy ryjek Quote
pinkmoon Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 ostatnie zdjęcie Pyni boskie, jaka morda!!! :loveu: Quote
Bila Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 pinkmoon napisał(a):ostatnie zdjęcie Pyni boskie, jaka morda!!! :loveu: Boska Pynia i boskie ciuszki nowe:multi::multi::multi: Quote
akucha Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Bo Pynia taka własnie jest :lol: I jaka szablozębna :diabloti: Ona ma cały garnitur minek, takie niewiniatko też zgrywa: to z serii: No akucha, czy ja tak głosno warkoczę? Weź przestań, przecież nie szczypnęlabym bulwy w d... Quote
akucha Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Bila napisał(a):Boska Pynia i boskie ciuszki nowe:multi::multi::multi: Ciuchy są z etapu CHORY KRĘGOSŁUP :cool3: i późniejszy: WSZYSTKO DO DUPY - WSZYSTKIE PSY CHORE Przydały się na takie mrozy. Najbardziej cieszyła sie Pynia, dostała takie, jak miala Zu we wczesnym szczenięctwie. Wyglada komicznie, bo okazało się, że ma strasznie krzywe łapki :p Quote
Andzike Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Super, wszystkie trzy dziewczyny :D a Zu jak urosla!!! Cioteczki, widzialyscie to? czy to Misia-Norweżka? http://www.dogomania.pl/threads/104349-Misia-NorweA-ka-ma-nowa-RODZINE/page7 Widzialam Was na jej wątku dlatego tu wklejam korzystając z uprzejmości Pyni.. :( Quote
Maupa4 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 [quote name='Bila']Boska Pynia i boskie ciuszki nowe:multi::multi::multi: To samo chciałam pisac ;) [quote name='akucha'] Najbardziej cieszyła sie Pynia, dostała takie, jak miala Zu we wczesnym szczenięctwie. Wyglada komicznie, bo okazało się, że ma strasznie krzywe łapki :p Przesadzasz - ładnie jej. Ale że dała się ubrac ? :hmmmm: Quote
akucha Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Maupo, Pynia lubi MIEĆ! Ona nawet swój osobisty ręcznik ma do wycierania brzuszka i łapek. I niech któraś spróbuje go do pyska wziąć, albo jej poduszkę czy gumową kostke, która kupiła JEJ akucha, ho ho ho... Obrózki, szelki, ubranka - Pynia lubi. Quote
Kasia25 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 A pewnie, ze nie szczypnęła bulwy d... sama się nadziała, to jasne! Ja nawet w pierwszej chwili nie zauważyłam, ze Pynia ubrana:lol:Tola komandos szyderczy:evil_lol: Ciekawa jestem jak długo golfik Zu pozostanie biały:evil_lol: Robal na sofie z Tolką ma bardzo ważną minę, nie podskoczysz. Oczywiscie nie ma żadnego problemu z trzecią powieką:oops: oczka są już jak nowe. Ja już mu tyle chorób wymysliłam:siara: Najpierw była przepuklina.... Qpa z krwia i wnętrznosciami też była dobra uwierzcie, że byście się uśmiały:oops: Quote
lika1771 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 17 01 2010 r odszedł moj kochany skrzywdzony przez sadyste Piano był z nami 8m i 11 dni za krotko ,bardzo nam go brak .chciałam Mu wynagrodzic wszystkie cierpienia jakich doznał od tego zwyrodnialca,biegaj kochanie tam Cie nic nie boli Quote
Betbet Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 lika ogromnie mi przykro...a z drugiej strony...lika, on odszedł Twój i na pewno to czuł. że jest potrzebny, ważny, że może odejść spokojnie bo ktoś będzie go pamiętał i tulił w myślach Quote
lika1771 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Bunia pojechała na operacje trzymajcie kciuki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.