3 x Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 Iza odebrała kolejne przesyłki dla Epsoa: od Ewy z OS vetmedin przesyłka z Polpharmy od M.R. ?? z Warszawy enarenal - 3 opakowania Dziękujemy :loveu: Quote
kamilqax95x Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Zapraszam na bazarek z plakatami bardzo się przydadzą w ogłaszaniu psów czy też innych zwierząt bo się rzucają w oczy :smile: Bardzo piękne POLECAM http://www.dogomania.pl/threads/198212-Plakaty-dla-Waszych-pasiak%C3%B3w-pomoc-ttb-szczecin-!!NOWA-Ekstra-cena-!!-do-30.12.2010 Pozdrawiam Kamila Quote
3 x Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 [quote name='kamilqax95x'] reklamę bazarku bardzo dziękuję za zaproszenie licze że z taką samą energią zareklamujesz tez fundacyjne allegro na innych wątkach? allegro dla podopiecznych Fundacji Zwierzę Nie Jest Rzeczą - świeczki Quote
ludwa Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 a do mnie wczoraj dotarły śliczne breloczki i pomadka. Breloczki nawet psio i kocio- nielubnym się podobały w pracy;) Quote
3 x Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 ludwa napisał(a):a do mnie wczoraj dotarły śliczne breloczki i pomadka. Breloczki nawet psio i kocio- nielubnym się podobały w pracy;) jeszcz sa jakby ktoś chciał ;) Quote
3 x Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 uzupełniłam rozliczenia Epsona cieszę, że bo chłopak jako jeden z nielicznych kaukazów jest na plusie po częstotliwości wpłat widzę, ze "euforia" mineła w sumie to normalne tym bardziej cieszy mnie to, ze udało sie zgromadzić całkiwem spory plus plus oczywiscie masę leków które Epson otzrymał w przesyłkach mam nadzieję, ze zebrane pieniązki pozwola na przeprowadzenie tej serii zastrzyków z kwasu co ma pobudzic budowanie chrzastki w stawach What May NN i zaba - wasze wpływy z bazarków tez juz są w zestawieniu na pierwszej stronie dziękuję :) Quote
Lucyja Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 A ja myślę, że to wcale nie jest tak , że euforia minęła, tylko ludzie śledzący ten wątek więdzą, że pies jest narazie na plusie :) I oby tak dalej :) I mam nadzieję, że kiedy nadejdzie dzień (oby nie nadszedł), że znów będą potrzebne wpłaty, to znów te wpłaty sie pojawią. Quote
3 x Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 Lucyja napisał(a):A ja myślę, że to wcale nie jest tak , że euforia minęła, tylko ludzie śledzący ten wątek więdzą, że pies jest narazie na plusie :) I oby tak dalej :) I mam nadzieję, że kiedy nadejdzie dzień (oby nie nadszedł), że znów będą potrzebne wpłaty, to znów te wpłaty sie pojawią. w sumie moze i racja choć i czesto jest tak, że na poczatku jest "zryw" a potem wszystko przycicha ale z doswiadczenia widze, ze jesli przyjdzie ponownie co do czego to dogo i nie tylko :) umie się zorganizowac :) Quote
Jolusia Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Dziewczyny, a czy orientujecie się co słychać u Epsonka? Jak on się czuje, czy jego stan zdrowia choć trochę się poprawił? Quote
3 x Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 Jolusia napisał(a):Dziewczyny, a czy orientujecie się co słychać u Epsonka? Jak on się czuje, czy jego stan zdrowia choć trochę się poprawił? zmiany zwyrodnieniowe stawów sa nieodwracalne serca tez raczej nie da sie nap[rawić mozna wspomagac i starac się zeby zył jak najdłuzej natomiast psychicznie jest zdecydowanie lepiej otwiera sie na Biafrę i zachowuje się bardziej po ludzku :) no i uwielbia śnieg :) Quote
Jolusia Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Tak wiem, jego schorzenia są nieuleczalne. Można co najwyżej złagodzić objawy czyli poprawić samopoczucie. Na to samo tzn. na serce chorował mój piesio (ten z awataru), też brał Vetmedin i Furosemid. Niestety, już jest za Tęczowym Mostem... Dobrze, że chociaż pod względem psychicznym jest lepiej. Może chociaż trochę biedactwo odzyska radość życia, poczuje, co to znaczy mieć opiekę i przyzwoite warunki życia. Zbyt dużo już się nacierpiał. Quote
Biafra Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Nie było mnie na dogo trochę ...;) Ponad pół roku :oops: Zacznę więc od życzeń. W Nowym Roku życzę wszystkim dużo zdrowia, szczęścia i słońca każdego dnia oraz spełnienia najskrytszych marzeń. Mam nadzieję, że ten rok będzie dla wszystkich lepszy i łaskawszy od poprzedniego i nie przyniesie niespodzianek w postaci kataklizmów, powodzi i innych pyłów wulkanicznych. To, że wróciłam na dogo i do własnego domu zawdzięczam Wam, przyjaciołom z dogo i miau a także osobom, które znam tylko wirtualnie albo wcale . Wszystkim , którzy choć w najmniejszym stopniu się do tego przyczynili ogromnie dziękuję .:calus: Dzięki łańcuszkowi różnych osób udało się zorganizować pomoc dla zwierząt, karmę, żwir na drogę, nowe rury do wody, generator prądotwórczy i wiele innych rzeczy. Dzięki Wam zwierzęta przebywające pod moją opieką przeżyły ten ciężki okres bez szwanku na zdrowiu z pełną miską i żłobem i niezbędnymi lekami. Dzięki Wam przeżyłam ja i to dosłownie. Nie sposób wymienić tutaj wszystkich, ale każdemu bardzo, bardzo dziękuję. Dziękuję Gosi - 3 x i Ani – Anna33 za prowadzenie moich wątków, bazarki, pośredniczenie między mną a resztą świata kiedy nie byłam odcięta od netu, prądu i jakiejkolwiek cywilizacji. Dziękuję Małgosi, że przygarnęła mnie pod swój dach gdy zostałam ewakuowana z własnego domu i za to, że woziła mnie z jedzeniem do pozostawionych zwierząt do czasu aż nie udało się wydostać z przepaści mojego samochodu. Dziękuję , że Ksera wykazała się uporem większym niż moje kozy i dała radę w szalejącej ulewie i błocie do kolan dociągnąć je siłą kilometr do swojego auta, żeby zabrać do domu. Dziękuję, dziękuję, dziękuję Mogłabym tu pisać i pisać do rana, ale chyba nie ma sensu zaśmiecać wątku i wracać do starego roku. Cieszę się, że się skończył :evil_lol: Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję i życzę cudownego 2011 roku. :BIG: Jesteście niesamowici . Quote
jogolcia@pdx Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Biafro - sprawiłaś mi wielka radość pojawiając się ponownie (chciaż 3x należą się wielkie, wielkie buziaki za pośrednictwo, przynajmniej w moim przypadku ;=).... Tak, niech ten rok będzie lepszy dla wszyskich żyjących stworzeń !!! Pozdrawiam serdecznie, Jo Quote
jogolcia@pdx Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Czy są może jakieś nowe zdjęcia Epsona? Quote
Biafra Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 [quote name='jogolcia@pdx']Czy są może jakieś nowe zdjęcia Epsona? Mam tylko kilka :oops: Kilkakrotnie robiłam mu zdjęcia, ale jest tak energiczny , że nie ma z czego wybierać-wszystko rozmazane. Epson uwielbia spacerować, cieszy się jak szeniak, próbuje po mnie skakać z radości, na spacerze kręci się i nie zwalnia nawet na chwilę. Jedynie po posiłku na chwilę sie uspokaja, ale wtedy zawsze leży. Bardzo dobrze czuje się po tym zestawie lekow na serce, który przyjmuje. Jest wesoły, kontaktowy, bardzo towarzyski...tylko wogóle nie przybiera na wadze :-( Je bardzo łapczywie, jedyne co mi się udało to nauczyć go żeby nie wydzierał mi jedzenia razem z ręką powyżej łokcia. Apetytu mu nie brakuje. Problemów trawiennych też nie ma, a wydaje mi się , ze coraz bardziej przypomina szkielet :roll: Im więcej sierści i błota mu wycinam, tym bardziej wychodzą mu kości :-( Nie wiem na co on zużywa te kalorie ktore pochłania. Na pewno tam gdzie ma wyciete dredy odrasta mu piekne puszyste futro. Wycinam pomału całe płaty, żeby pod kożuch z martwych włosów i gów.. docierało powietrze.Później odcinam to fragmentami. Epson pomału się przyzwyczaił do tych zabiegów ale z cierpliwością to u niego jest kiepsko. Okolice ogona są dla niego święte i muszę się dwoić i troić, żeby tam mu cokolwiek ponacinać i nie uszkodzić skóry bo podskakuje, albo się przewraca. Chodzi z wiszącymi płatami, jakby miał trzy ogony :evil_lol: Od skóry wyrasta nowe futro i jak się caly płat obluzuje to go obcinam :p A tutaj kolejne wiszą i się wietrzą :lol: A tutaj bardziej twarzowe zdjęcie Zaraz wkleję kolejne. Epson cały czas dostaje jakieś paczuszki z lekami na serce, za co bardzo, bardzo dziękuję w jego imieniu. Quote
Biafra Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Jeszcze zapomniałam napisać, że uwielbia mleko, twaróg, jaja i naturalne jedzenie. Tzn suche też pożera,ale jest po nim dalej głodny. Chyba na wiosnę będę musiała mu adoptować do towarzystwa jakąś krowę :diabloti: Biorąc pod uwage pozostałe kaukazy odpadnie mi wożenie i noszenie tych ton mleka produktów mlecznych :evil_lol: Quote
jogolcia@pdx Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 [quote name='Biafra'] Jeszcze zapomniałam napisać, że uwielbia mleko, twaróg, jaja i naturalne jedzenie. Tzn suche też pożera,ale jest po nim dalej głodny. Chyba na wiosnę będę musiała mu adoptować do towarzystwa jakąś krowę :diabloti: Biorąc pod uwage pozostałe kaukazy odpadnie mi wożenie i noszenie tych ton mleka produktów mlecznych :evil_lol: Biafro - dzięki za piękny i szczegółowy opis Epsonka... To włąsnie on mnie "przyprowadził" na dogo i wsiąkłam...Dlatego pozostanie dla ma na zawsze dobrym duchem tego portalu....Jest tak śliczny, taka misiowo-królewską ślicznością, że nie mogę się napatrzyć - zawsze mi mało zdjęć i wiadomości... Ale robotkę to masz z tymi dredami, ale nasz Król wygląda ZUPELNIE inaczej... Wkrótce podeślę kilka groszy na ulubiony nabiał Epsonka... Fajnie, że jesteś z powrotem ;=) Quote
Szarotka Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Byla na dogo krowa do adopcji. Moze jeszcze jest. Naturalne jedzenie zawsze lepsze niz kulki w ktorych kto wie co jest. Jak duzo je i chudy to dziwne. Zrob badana krwi. Quote
Lucyja Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Pięknieje psisko w oczach :) Dziękujemy !! Quote
3 x Posted January 8, 2011 Author Posted January 8, 2011 [quote name='jogolcia@pdx']Biafro - dzięki za piękny i szczegółowy opis Epsonka... To włąsnie on mnie "przyprowadził" na dogo i wsiąkłam...Dlatego pozostanie dla ma na zawsze dobrym duchem tego portalu....Jest tak śliczny, taka misiowo-królewską ślicznością, że nie mogę się napatrzyć - zawsze mi mało zdjęć i wiadomości... Ale robotkę to masz z tymi dredami, ale nasz Król wygląda ZUPELNIE inaczej... Wkrótce podeślę kilka groszy na ulubiony nabiał Epsonka... Fajnie, że jesteś z powrotem ;=) jogolcia - jest już fundacyjny pay pal :) łatwo nie było ale sie udało :) cyt. z pierwszego postu pieniązki można tez wpłacac poprzez serwis paypal: [email protected] Quote
jogolcia@pdx Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 3 x napisał(a):jogolcia - jest już fundacyjny pay pal :) łatwo nie było ale sie udało :) cyt. z pierwszego postu Hihihi koleżanko 3X - dzięki za info i za wysiłek założenia Paypala --- zupełnie tę wiadomośc przeoczyłam...ale Ty trzymasz ręke na pulsie, hihihihih.... No to już nie mam wyjścia, tylko przelać kasę ;=) Quote
jogolcia@pdx Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Poleciał przelew na nowe konto fundacji :=) Quote
3 x Posted January 8, 2011 Author Posted January 8, 2011 [quote name='jogolcia@pdx']Hihihi koleżanko 3X - dzięki za info i za wysiłek założenia Paypala --- zupełnie tę wiadomośc przeoczyłam...ale Ty trzymasz ręke na pulsie, hihihihih.... No to już nie mam wyjścia, tylko przelać kasę ;=) łatwo nie było dopiero tydzień temu po wielu mailach wymienionych z paypalem udało sie otworzyc konto i przetestowac ;) niestety założenie dla fundacji czy jak przypuszczam dla jakiejkolwiek innej organizacji wymaga trochę "papierków" i nie jest tak proste jak dla przeciętnego obywatela grunt ze sie udało i pieniądze bez dodatkowych pośredników trafiają do Epsona na nabiał :) dziękujemy - przyleciało do Epsona 100 zł :) uzupełnię w rozliczeniach jak doleci na konto fundacji :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.