Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

7 miesięczny, rasowy sznaucerek miniaturowy, czarno-srebrny z Poznania pilnie szuka domku.
Jego właściciele są zmuszeni różnymi kolejami losy oddac pieska. Zależy im, aby trafił dobrze, nie chca oddawać psiaka do schroniska.
Rasa sznaucerka chyba przerosła ich mozliwości, nie dopasowali sie do psiaka - a to jeszcze dziecko.
Ma typowo sznaucerkowaty charakter - na dworze lubi poszczekać (kto nie lubi) :evil_lol: .
Był raz trymowany.
Kupiony podobno w hodowli.
Jednak nie wiem jak to teraz wygląda, Państwo twierdzą, że nie wykupili rodowodu i metryczki, bo nie była im potrzebna, ale ponoć można to zrobić.
Jak ja miałam hodowlę, kilka lat temu, to psy wydawałam z metryczka z marszu i tylko w sprawie rodowodu każdy sam ustalał czy chce czy nie.
Ale to nie ma znaczenia.

Psiak ma byc odany za darmo, byle w dobre ręce.
Ważny jest czas, którego jest mało.
Piesek wydaje sie sympatyczny, tylko jak mu domku poszukać.
Pomózmy psiakowi znaleźć własny dom na zawsze.
Jego opiekunowie sa miłymi ludźmi, po prostu pies chyba przerósł ich mozliwości - ważne że staraja się poszukac mu dobrego, odpowiedniego domu.
W razie konkretów - podam tel. na priv.

Oto Lucky




  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Prosze jak masz wplyw na adopcje to wykastruj,albo ja to wykonam?Jak widze psy rasowe czy to w schronisku,na stronie to sie potwornie boje ich losu!Za duzo widze i slysze!To jest tylko moja obawa itroska.Pozdrawiam.

Posted

Tu nie chodzi o kasę, to nie jest pies bezdomny, ja pomagam szukac mu nowego domu, ale nie mam prawa ingerować w to czy go wykastrują. A może rzeczywiście ma rodowód i może iść na wystawy gdy trafi do kogos odpowiedzialnego. Nie wiem, na razie czekam. Jak znajdzie dom lub kogos kto go zechce, będe próbowała przekonać ich żeby to zrobili.

Posted

Piesek jutro będzie wykastrowany - i pojedzie do domku tymczasowego. Cos się dla niego kroi, ale nie zapeszam, tylko go pokazuje jeszcze światu - jest taki ładny.

Posted

Piesek już jest po kastracji i w domku tymczasowym. Ten ostateczny tez już czeka na biedne maleństwo.

Jego byli "państwo" zostawili go w gabinecie u weta z książeczką zdrowia i garsteczką karmy. O, przepraszam, jeszcze dali jedna zabawkę.

Zawirowania życiowe? Nie, zabaweczka sie znudziła i tyle. Dokładnie to zresztą usłyszała paniusia od weta. I jeszcze parę innych słów.
Byłam tam, kiedy go zostawiła, i słyszałam, jak to psie dziecko rozpaczliwie płakało:angryy: . Płakało, bo tego sie nie da inaczej nazwać.

Szczęśliwie dom jest, a kastrację przeprowadziliśmy na wszelki wypadek.

Posted

Mamy nadzieję, że ten wystraszony dzieciak, któremu zawalił się świat - będzie miał sznase, że znajdzie zrozumienie w nowym domu.
Sznaucerek mini jest jaki jest - mała zadziorka i zaczepnik. Teraz doszedł do tego lęk i zagubienie.
Biedny psiak - w aucie tak sie do mnie tulił, taki był niepewny co się dzieje.

Posted

Gosia - nie wiesz kto bierze małego? Dałam tel do właścicieli jednej babce, która już dawno szukała miniaturki i ona miała dzwonić - nie wiem czy dzwoniła czy nie - ale pewnie nic z tego nie wyszło, jeżeli psiulka się pozbyli :angryy: dobrze, że po kastracji już

Widzę wielkie zainteresowanie - tych którym się nie uda dostać tego malucha zapraszam na moją stronę www.sznaucery.rix.pl również do wątku Wiktorii z mojego podpisu - Wikunia będzie równie śliczna jak tylko włoski jej odrosną i odzyska formę :loveu:

Posted

Mały jest w tymczasówce po kastracji.
Jest osoba chętna na psiaka z Konina - dziś wieczorem jeszcze będziemy rozmawiać, żeby nie było problemów. Mały jest zadziorek, a w domku jest małe dziecko.
Ja nie znam sznaucerków mini - ten to przerażony szczeniak, ale jak to sznaucuś - z charakterkiem. Trzeba wszystko dokładnie dogadać.
Więc jeszcze będziemy rozmawiać. Dopiero mając go u nas - poznajemy jego charakter.
Czyli ogólnie, dopóki nie pojedzie do domku - sprawa otwarta.
Napiszę wieczorem jak się sprawuje na tymczasie.

Posted

sie z ta rase(sznaucer miniaturka)zupelnie jak ten mlody kawaler.Moge stwierdzic,ze sa to male pieski,ale ho,ho.Sa czujne,halsliwe(biedni sasiedzi w blokowym mieszkaniu)wierne,usluchane,pieszczochy,ale uparte,obce osoby lub gosci witaja szczkajac,moja nigdy nie ugryzla,ale slyszalam ,ze to roznie bywa,poprostu sa nieufne.Nie wolno je karcic,gdyz stana sie jeszcze bardziej zlosliwe.Sznaucerki mozna porownac do zolnierza na posterunku:czujny,zawsze gotowy do" ataku."Do malutkich dzieci ,zaden piesek sie nie nadaje.-jest to moja opinia.Moja Rosi nie lubi dzieci,robi uniki.Sznaucerki nalezy traktowac jak duze rasy pieskow,-konsekwentnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...