Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 611
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No bo teraz, to tak - te 4 pierwsze dzisiejsze , to z parku o świcie, a te kolejne, to z lasku osobowickiego (byłam w schronie i przy okazji psy na spacer do osobowickiego wzięłam), a mam też smutniejsze fotki - bo ten watek tyczy się dwóch suń. Zaraz te smutniejsze wstawię :(

Posted

Mika jest bardzo przeciętnej urody, wręcz tak przeciętnej, że trudno ją zauważyć. Do tego wszystkiego nie narzuca się, nie jest nachalna i nie potrafi zaprezentować swoich zalet – a jak na psa ma masę zalet! Nie wdaje się w konflikty, nie jest agresywna, nie jest natrętna, nie generuje hałasu, nie choruje na nic i ma dobry apetyt. Dlaczego więc jeszcze tkwi w schronisku? ZAUWAŻ JĄ CZŁOWIEKU – adoptuj Mikunię, suczkę grzeczną i spokojną. Zdrową. Jej wiek oceniono na 9 lat. Została znaleziona 6.10.2010 i przebywa we Wrocławskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt, ma nr schroniskowy 1604/10 (na szyi 1136) mieszka w boksie nr 18. Przyjdź po nią , pokochaj, niech nie zostanie tam na zawsze! Po informacje zadzwoń 661293967

Posted

Dziewczyny , Mika jest bardzo fajna, Koksa z mojego DT jest do niej podobna i znalazła domek. Tylko może nie piszcie ,że ma 9 lat, może lepiej ,że powyżej 5 lat, tego tak naprawdę nikt nie wie.

Posted

Wieczorny spacerek :) w towarzystwie niekoniecznie lubianej Piranki , Puska głośno składała wnioski , skargi i zażalenia do mnie na obecność tej brunetki, co widać na fotkach.

Posted

Ja nic nie napiszę, żeby nie zapeszać! A Puśka ma jeszcze allegro? Kurczaczki normalnie Puśka mi utknęła na dt i śpi snem psa sprawiedliwego po męczącym spacerze, a powinna już dawno być na swoim!

Posted

No to ja jej znowu coś z tym tekstem wymodzę, albo może pomożesz? Wierszem? O szczekaczce, co domu szuka, co nie nadaje się do kotów, do innych psów, do dzieci i na dodatek potrafi pokazać zęby jak trzeba, a poza tym jest super psem, tylko dla konesera. Wszystkie dane o szczekaczce są na wątku - innymi słowy "pies idealny nie dla każdego" :D I najpierw trzeba się z gadziną zaprzyjaźnić, ale nie na tiu tiu tiu tylko do szeregu marsz, a jak swoje miejsce w kolejce zna, to idealna!

Posted

[quote name='Basia1244'] O szczekaczce, co domu szuka, co nie nadaje się do kotów, do innych psów, do dzieci i na dodatek potrafi pokazać zęby jak trzeba, a poza tym jest super psem, tylko dla konesera. /QUOTE]

super zachęcające to nie jest :)

Posted

Pusia biega, Pusia szczeka,
Pusię słychać już z daleka.
Koty goni, myszy łapie,
lubi leżeć na kanapie.
Kocha Panią swoją też.
Chcesz Pusieczkę - to ja bierz!

Posted

No to podsumuję szybciorem :)
1. Było:
- Puśka obszczekiwała ludzi - gównie biegaczy, rowerzystów, osoby inaczej wyglądające, inne np. duże psy - biegła za delikwentem i szczekała
- Puśka spędzała masę czasu na swoim posłanku i tego azylu broniła warczeniem przed Odiśkiem, nie nawiązywała relacji z moim synem, nie chętnie dawała się podnosić, na kolanach siedziała spięta.
2. Jest:
- swobodnie może nas mijać biegacz, rowerzysta, jakikolwiek człowiek i Puśka nie reaguje. Za nikim nie goni i nie szczeka - wyjątek - duże czarne psy.
- Puśka większość dnia wyleguje się na kanapie (noc zresztą też tam przesypia) a z posłanka korzysta czasami, ale jeśli Odi dostaje głupawki i zaczyna ganiać po mieszkaniu i szczekać i np zabija kapcia, to Puśka momentalnie ląduje na posłanku i ostrzegawczo warczy, ale poza tym potrafi koło Odiśka położyć się, łazi pod nim, nad nim, jedzą już wspólnie w kuchni (do niedawna jeszcze wynosiłam miskę Puśki do pokoju, a Odi jadł w kuchni. Ponadto ja mogę ją nosić na rękach, całować, tarmosić, trzymać na kolanach i jest zadowolona, chętnie łazi po głaski do TŻ i powoli interesuje się synem, ale tu jeszcze droga daleka.
3. Generalizując mała jest psem po przejściach, potrzebuje opiekuna stabilnego i takiego, który ma poukładane życie , bo Puśka zle znosi zmiany - nawet drobne , a rytm jak zapamieta, to jest przeszczęśliwa. Poza tym ja z psami w pojedynke mogę wędrować przez park, miasto, las czy odludzie i Puśka wówczas szczeka sporadycznie, ale jeśli ktoś chce dołączyć do spaceru, pogadać ze mną, to rozpoczyna się jazdgotek kłopotek. Niestety strasznie ją nakręcają takie zmiany - i ona szczeka do mnie, a nie na tego kogoś - szczeka, że ONA TAK SOBIE NIE ŻYCZY, ONA NIE CHCE. A jak jest na smyczy to obszczekuje (nie wszystkie) inne psy, czasem jak jest bez smyczy też szczeka, ale na szczęście nie leci (tzn może pognalaby, ale ja ją zaraz stopuję).
4. Czy Puśka ma zalety? Oczywiście! Przede wszystkim jest odwoływalna! Trochę mnie to wysiłku kosztowało, ale nie mam problemu najmniejszego z przywołaniem psa. Może więc chasać sobie bez smyczy, bo w każdym momencie da się przypiąć ponownie i łądnie trzyma się stada na spacerach. W domu nie szczeka pozostawiona sam. Nie niszczy. Nie kradnie. Nie brudzi. Na smyczy automatycznej chodzi ślicznie i bez kłopotu się załatwia na smyczy. Oddaje mi znalezione żarło na spacerkach (to też wymagało pracy ciut) oraz już nie tarza się w zapachach natury (też trzeba było odrobinę wysiłku w to włożyć) Zasadniczo jest kochana, ale nie nadaje się na przytulankę. Żeby była zrelaksowana i szczęśliwa potrzebuje solidnego spaceru z zajęciem dla nosa, oczu i łap- czyli tropienie, gonienie, kopanie dziur, bieganie i szwędanie na łonie natury lub w parku. Ja z psami do parku zaglądam wyłącznie o świcie, gdy nie ma tam spacerowiczów, a spacer główny przy takiej pogodzie mają psy już w terenie - i to daje Puśce największą radochę. Pewnie później uzupełnię te wypociny, bo teraz muszę zniknąć :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...