__Lara Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='phase']O Boziu jak ja uwielbiam zdjęcia łapek!! Ma w sobie to zdjęcie coś...[/QUOTE] Łapki od spodu są takie słodziutkie :) Quote
kitek152 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 macie racje, te łapki zawsze są przekochane :) uwielbiam na nie patrzeć :) (dotyczy wszystkich psinek) Quote
Atomowka Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Matko co to za opcja z tymi łapkami?? Ja je kocham po prostu, kocham na nie patrzeć, dotykać, i może to głupie ale lubię też zapach psich poduszeczek :) Quote
marra Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 Ojej a ja siedze cicho bo myślałam że jestem zboczona:diabloti: bo kocham łapki:loveu: ich zapach, podusie, miękkość a w przypadku Liska ich grubość :evil_lol: ale mi ulżyło że jestem zdrowa na umyśle albo innaczej...że jest więcej takich osób z tym dziwnym "skrzywieniem" umysłowym:eviltong: Quote
phase Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 No cóż... Każdy ma jakiś fetysz, haha. :diabloti: Quote
__Lara Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 [quote name='phase']No cóż... Każdy ma jakiś fetysz, haha. :diabloti:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
marra Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 Widziałam wczoraj Liska chytruska :bigcool::bigcool::bigcool: Był na spacerku w parku ale był mega wystraszony bo podobno widział jak jakieś babsko tłucze psa zapinką od smyczy:snipersm: nie znam szczegółów ale może niebawem się dowiem. Nie za wiele pogadałyśmy bo Emi była po jednej stronie rzeki a ja po drugiej:evil_lol: Lisek śliczny ale wciąż tłusty:loveu: Quote
phase Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 No właśnie, jak u Ciebie Chytrusku?. Może jakieś nowe zdjęcia ze spacerku?. :) pzdr. Quote
marra Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Ojjjj idę pogonić Emi :D EDIT: już wszystko jasne :) dostałam meilem pozdrowienia z wakacji z tym załącznikiem: Quote
phase Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 O Boziu jaki uchol!! Hehehe, śliczna mordka. :) Quote
kitek152 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 biegałem, szalałem.... :) króciutkie wakacje na wsi udane ;) Lisek był w siódmym niebie.Na kilka dni rozstał sie ze smyczą-pełna wolność :) zgadzał sie z innymi pieskami,potrafił sie bawić jak malutki szczeniaczek :) co nas bardzo ucieszyło to to że dał sobie wylizywać pyszczek i troszke nawzajem:) zupełnie nie ten piesek:) Podczas spacerku znalazł dziure wielkości piłki,reszty dokonał sam :) dlugo nie chciał wyjść ze swojego wykopaLISKA :) hahaha. Wchodząc do lasu postanowiłam go spuścić-Lisek uciekł jak szalony.Biegał jak głupol.Nie reagował na moje komendy.Myślalam ze nie już wróci..Mialam serce w gardle ale ten mały szaleniec wcale nie miał zamiaru nas opuszczać :)wyszalał sie i wrócił po chwili machając ogonem tak jak nie machał przez całe swoje życie, z patyczkiem w pyszczku. Pychol miał cały czas uśmiechniety:) wieczorem po zabawach padł jak nieżywy.. naewt kiedy obcy ludzie chcieli go pogłaskać, ledwo otworzył ślepia i dalej chrapał.nawet sie nie podniósł.można z nim było zrobić wszystko:) Tu w mieście mu tego niestety nie zapewnimy ;( jedno jest pewne- bedziemy tam sie wybierać częściej;) Quote
kitek152 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 fotki może mało twórcze ale ogonek mówi sam za siebie:) i wcale nie chciał opadać :) Quote
Gosiara Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Najważniejsze że ogonek w górze to mówi za wszystko:D Quote
Ingrid44 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Taka relacja +fotki to cos cudownego. Lisek pewnie pierwszy raz w zyciu doswiadczyl tyle radosci i wolnosci. Quote
marra Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 No nie jak zwykle się popłakałam, co mi tu za wyciskacze łez piszesz :P a tak poważnie to brak mi słów, no poprostu cudownie :) mam nadzieje że po tych szaleństwach ma...kilo mniej :D:D:D a ta dziura ..haha no nie spodziewałam się takich zapędów u niego ;) Quote
phase Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 kitek152 napisał(a):ogonek mówi sam za siebie:) i wcale nie chciał opadać :) To wszystko mówi samo za siebie. :):) Quote
marra Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Jeżeli ktoś ma ochotę zapraszam :) http://www.dogomania.pl/threads/211533-Otwórz-czasem-szeroko-oczy-bo-szczęście-może-być...tuż-za-płotem-czyli-moja-ferajna-)?p=17296924#post17296924 Quote
Gosiara Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Byłam w górach na wsi,jestem mile zaskoczona..Jeżdzę tam 9 lat nigdy nie zwróciłam uwagi jak traktuje się tam zwierzaki..Mam zdjęcie psa,który siedzi przy budzie kojec,piękna buda,zawsze świeża woda,jedzonko,spacerki jak leje,albo zimno pies jest przeprowadzany do kotłowni koło pieca:) zdjęcie dla osób,które są przeciwne wiązania psów na łańcuchy:) Na zdjęciu Ziomek 5 lat:) Przyniosłam mu kiełbaskę to ją normalnie olał:P W komórce jest dla niego 14sto kilowy worek Puriny:) Quote
Ingrid44 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 A ja ciagle jestem zdania ze pieskowi najlepiej jest w domu ze swoim czlowiekiem, no ale jak ludzie nie chca to ich nie zmusimy.:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.