Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Matko co to za opcja z tymi łapkami??
Ja je kocham po prostu, kocham na nie patrzeć, dotykać, i może to głupie ale lubię też zapach psich poduszeczek :)

Posted

Ojej a ja siedze cicho bo myślałam że jestem zboczona:diabloti: bo kocham łapki:loveu: ich zapach, podusie, miękkość a w przypadku Liska ich grubość :evil_lol: ale mi ulżyło że jestem zdrowa na umyśle albo innaczej...że jest więcej takich osób z tym dziwnym "skrzywieniem" umysłowym:eviltong:

Posted

Widziałam wczoraj Liska chytruska :bigcool::bigcool::bigcool:
Był na spacerku w parku ale był mega wystraszony bo podobno widział jak jakieś babsko tłucze psa zapinką od smyczy:snipersm: nie znam szczegółów ale może niebawem się dowiem. Nie za wiele pogadałyśmy bo Emi była po jednej stronie rzeki a ja po drugiej:evil_lol:
Lisek śliczny ale wciąż tłusty:loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

biegałem, szalałem.... :) króciutkie wakacje na wsi udane ;) Lisek był w siódmym niebie.Na kilka dni rozstał sie ze smyczą-pełna wolność :) zgadzał sie z innymi pieskami,potrafił sie bawić jak malutki szczeniaczek :) co nas bardzo ucieszyło to to że dał sobie wylizywać pyszczek i troszke nawzajem:) zupełnie nie ten piesek:) Podczas spacerku znalazł dziure wielkości piłki,reszty dokonał sam :) dlugo nie chciał wyjść ze swojego wykopaLISKA :) hahaha. Wchodząc do lasu postanowiłam go spuścić-Lisek uciekł jak szalony.Biegał jak głupol.Nie reagował na moje komendy.Myślalam ze nie już wróci..Mialam serce w gardle ale ten mały szaleniec wcale nie miał zamiaru nas opuszczać :)wyszalał sie i wrócił po chwili machając ogonem tak jak nie machał przez całe swoje życie, z patyczkiem w pyszczku. Pychol miał cały czas uśmiechniety:) wieczorem po zabawach padł jak nieżywy.. naewt kiedy obcy ludzie chcieli go pogłaskać, ledwo otworzył ślepia i dalej chrapał.nawet sie nie podniósł.można z nim było zrobić wszystko:) Tu w mieście mu tego niestety nie zapewnimy ;( jedno jest pewne- bedziemy tam sie wybierać częściej;)

Posted

No nie jak zwykle się popłakałam, co mi tu za wyciskacze łez piszesz :P a tak poważnie to brak mi słów, no poprostu cudownie :) mam nadzieje że po tych szaleństwach ma...kilo mniej :D:D:D a ta dziura ..haha no nie spodziewałam się takich zapędów u niego ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Byłam w górach na wsi,jestem mile zaskoczona..Jeżdzę tam 9 lat nigdy nie zwróciłam uwagi jak traktuje się tam zwierzaki..Mam zdjęcie psa,który siedzi przy budzie kojec,piękna buda,zawsze świeża woda,jedzonko,spacerki jak leje,albo zimno pies jest przeprowadzany do kotłowni koło pieca:) zdjęcie dla osób,które są przeciwne wiązania psów na łańcuchy:)
Na zdjęciu Ziomek 5 lat:)
Przyniosłam mu kiełbaskę to ją normalnie olał:P W komórce jest dla niego 14sto kilowy worek Puriny:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...