__Lara Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Zapisuję wątek. Ale prześmieszny ten Chesterek :) marra, bardzo dobrze, że go zabrałaś z tego łańcucha, brawo! Quote
marra Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 [quote name='danielka92']Może być tak jak mówi wiga138 albo tak jak już wcześniej mówiłam... On się może wstydzić :) Naprawdę dużo zwierząt tak robi. Moja siostra jakiś czas temu miała u siebie w domu na tymczasie kotkę, która zjadała własne odchody, bo jej było po prostu wstyd. Z czasem nauczyła się do kuwety :) Będzie dobrze, na pewno! :) Coraz bardziej odnoszę ważenie że to rzeczwiście wstydniś...dziś zjadł trchę więcej jak przy nim sidziałam ale i tak nie dojadł. Za to dowiedziałam się dziś, właściwie moja babcia się wygadała że ona go tam na tym schodku ladnie dokarmia:evil_lol:(babcia mieszka nad nami) stwierdziła że Chester bardzo się jej boi i żeby się do niej przekonał to przekupywała go jakimiś pysznościmi:diabloti:no cóż, jemu trudno się oprzeć:eviltong: [quote name='__Lara']Zapisuję wątek. Ale prześmieszny ten Chesterek :) marra, bardzo dobrze, że go zabrałaś z tego łańcucha, brawo! a tak, Chesterek baaardzo śmieszny ma ryjek :D Blacky bardzo dziekujemy z Chesterkim za banerek, jak zwykle świety :):) wiem że jakość zdjęć fatalna ale niestety mój aparat jest do bani :( Quote
danielka92 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Jak tak patrzę na te jego zdjęcia to mam ochotę go wyściskać, zagłaskać :D Quote
Szarotka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Fajny maluch, szczegolnie to przed ostatanie zdjecie :):) Quote
danielka92 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Tak myślę, co jeszcze możemy zrobić, żeby świat usłyszał o naszym lisku. Może w któryś dzień zrobię mu allegro? Co o tym myślisz? Quote
Ingrid44 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Widac z daleka ze to bardzo slodki psiak. Jak juz sie oswoi z nowa sytuacja to bedzie z niego duza pociecha :) :) :) Quote
marra Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 danielka92 napisał(a):Jak tak patrzę na te jego zdjęcia to mam ochotę go wyściskać, zagłaskać :D Ja też:evil_lol: ale jeszcze ma mega stracha przed przytulasami więc zawsze musze się opanować:roll: danielka92 napisał(a):Tak myślę, co jeszcze możemy zrobić, żeby świat usłyszał o naszym lisku. Może w któryś dzień zrobię mu allegro? Co o tym myślisz? myślę że to świetny pomysł, bardzo dziękuję w imieniu liska :) zanim będzie gotowy do adopcji to jeszcze chwilę potrwa ale świat musi o nim usłyszeć :) Quote
phase Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Taki mały kurdupelek z niego. :) ale jest przeeeesłodki.!! Do góry Chesterek !!. Quote
marra Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Cos mało osób tu zagląda do Ciebie chesterku :( no i mówią że jesteś słodkim kurduplem...no cóż mają rację:D Quote
danielka92 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 no niestety mało nas, ale damy sobie radę. a jak się dzisiaj czuje nasz lisek? Quote
marra Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 danielka92 napisał(a):no niestety mało nas, ale damy sobie radę. a jak się dzisiaj czuje nasz lisek? Lisek czuje się bardzo dobrze :) szczegóły napiszę Wam jutro gdyż z moją klawiaturą nie da się pisać !! Quote
marra Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 [FONT=Times New Roman]A jednak znalazłam patent ;) a więc :[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Dziś mija tydzień odkąd Lisek przybył w moje skromne progi [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] z tej okazji wybraliśmy się na spacerek, jego pierwszy w życiu, taki prawdziwy dla przyjemności. Czy był przyjemny ? pewnie nie do końca…nie wiedziałam z kim go mam zabrać, z moją stateczną sucz która robi wielki jazgot na początku czy z moim Onkiem który ma ADHD [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] padło na ONka z myślą że będzie się go trzymał i go „rozkręci”. Na początku szedł bardzo ładnie, żwawo, dumnie i z podniesionym ogonkiem. Nieco dalej obszczekały nas psiaki zza czyjejś bramy i od tego czasu szedł bardziej wystraszony. Spuściłam go ze smyczy na łąkach(pewnie nie było to za mądre wiem ale zaufałam). Mimo że się bał nie uciekał i trzymał się raczej blisko mnie. Spotkaliśmy drugiego ONka który podbiegł do nas, Chester się wystraszył i uciekł ale tylko kawałek, zaraz wrócił po zawołaniu [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] swoją drogą nie wiedziałam że takie krótkie łapki mogą tak popylać [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] Cały czas był trochę przestraszony ale dzielnie szedł i mi nie uciekał. Kiedy zaczęłam rzucać mojemu Dżokowi patyk Chester nagle się używił, zaczął się cieszyć i merdać ogonkiem, zachowywał się jakby dopiero poznał z kim idzie :D podejrzewam że mu się przypomniały zabawy z ogródka i dobrze to skojarzył. Nawet pobiegł raz z Dżokiem za patykiem[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] Wróciliśmy cali i zdrowi, na podwórku znów się ożywił. Emocje sprzyjają apetytowi więc Chester zjadł dziś prawie całą swoją porcję, odrobinkę zostawił ale już nie obwąchiwał kilka razy tego co ma w misce tylko śmiało jadł ! [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] z tym że musiałam obok postać.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Aha kiedy przygotowywałam psom jedzenie słyszałam jakieś dziwne odgłosy z podwórka więc wygladam przez okno a tam Chester w roli uciekającego sprintem a Dżok w roli nie umiącego dogonić małego łobuza, aż biedny popiskiwał z bezradnośći. Za to Chester cały w skowronkach [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/FONT] Quote
marra Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Chodź no tu Chesterku podniosę cię ;) Quote
monika55 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Fajne to. Zaczyna sie naturalnie zachowywac. Quote
danielka92 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Hahaha, mały wariat :) Wychodzi z niego jego prawdziwe "ja". Pewnie niedługo będzie dawał popalić :cool3: W końcu ma swój ciepły, bezpieczny kąt i swoją miskę. Pozdrawiam cieplutko Chesterka :) Quote
marra Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Chesterku czy ktoś cie pokocha ? Quote
Gosiara Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Klara już w ds skasuj sobie banerek:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.