magiraf Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Mam namiary na bardzo fajnych ludzi (z Wawy, oglaszaja sie na dogo), ktorzy zajmuja sie przewozeniem psiakow, wychodzi 50 gr od kilometra Quote
kaja555 Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 magiraf napisał(a):Mam namiary na bardzo fajnych ludzi (z Wawy, oglaszaja sie na dogo), ktorzy zajmuja sie przewozeniem psiakow, wychodzi 50 gr od kilometra a możesz podać? bo nie wiem gdzie szukać Quote
kaja555 Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 magiraf - mam dwie Magdy S. w deklaracjach raz - 10 zl raz - 30 zł to ta sama osoba? bo wtedy chyba podniosła swoją deklarację z 10zł do 30zł i muszę to zmienić Quote
magiraf Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 [quote name='kaja555']magiraf - mam dwie Magdy S. w deklaracjach raz - 10 zl raz - 30 zł to ta sama osoba? bo wtedy chyba podniosła swoją deklarację z 10zł do 30zł i muszę to zmienić Tak, sprawdzilam wlasnie i to ta sama osoba Quote
magiraf Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 kaja555 napisał(a):a możesz podać? bo nie wiem gdzie szukać Przeslalam info na privka Quote
nombre Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 dziewczyny przepraszam za off topa ale pilnie szukam transportu z czestochowy do walbrzycha dla slepego boksera, nie wiece kto jezdzi w te strony i moglby pomoc?/ Quote
kaja555 Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 magiraf napisał(a):Tak, sprawdzilam wlasnie i to ta sama osoba czyli zamiast 10zł daje 30zł - ok, to muszę to zmienić Quote
kaja555 Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 DEKLARACJE: Super! Mamy już 210 zł! Brakuje 90zł... na hotel Hotel: 300zł (w tym karma) kaja555 - 10zł /mies. monica_26 - 10zł /mies. magiraf - 50 zl /mies. nombre - 20zł /mies. MagdaH - 50zł /mies. + worek karmy 15kg Agnieszka M (FB) - 10 zł /mies. Isiak - 10zł /mies. Magda S (FB) - 30zł / mies. Patrycja P. (FB) - coś / mies. Magda222 - 20zł / mies. Quote
anita_happy Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 kaja, a moze Lenke po wyłapaniu do kogoś na płatne przetrzymanie dac..lecznica??hotel...??? Quote
mikoada Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 [quote name='kaja555']mamy gdzie przetrzymać Lenkę kilka dni, może ze dwa dni, potem trzeba transportu szukać bardziej mi zależy na znalezienieu osoby, która ma duże odpowiedznie auto z kratką i w komfortowych warunkach zawiezie psa za zwrot kosztów (jak się da - jade i ja :) ale daty na razie nie jestem w stanie podać, bardziej żeby być w kontakcie z taką osobą Ja mam Kangoo z kratką tylko wymaga wizyty w warsztacie, może i udałoby się to w tym tygodniu załatwic, ale obiecac nie mogę. Jeśli się nie uda załatwic innego transportu to będziemy kombinowac...a pytałyście Nikusia, on też ma auto przystosowane do przewożenia psiaków??? Quote
AlfaLS Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 mikoada napisał(a):Ja mam Kangoo z kratką tylko wymaga wizyty w warsztacie, może i udałoby się to w tym tygodniu załatwic, ale obiecac nie mogę. Jeśli się nie uda załatwic innego transportu to będziemy kombinowac...a pytałyście Nikusia, on też ma auto przystosowane do przewożenia psiaków??? Pisałam już że trzeba zapytać Nikusia - on na takie auto ale ma chyba też i klatkę dla psa........ Quote
kaja555 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 a Nikus skąd jest? zaraz napiszę mikoada - też będę w kontakcie, bo nie wiem kiedy będziemy jechać, wszystko zależy od tego jakim Lenka jest psem, a tego nie wiemy nie wiemy jak się będzie zachowywać po odstrzale w kojcu, jaka będzie do człowieka jak będzie bezproblemowa, to może jeszcze na miejscu weżmiemy ją do weta i zostanie dłużej, a jak nie, to musi jechać do hoteliku Quote
mikoada Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Nikus mieszka k. Gliwic. Miejmy nadzieję, że Lenka będzie spokojna po odstrzale... Quote
kaja555 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 anita_happy napisał(a):kaja, a moze Lenke po wyłapaniu do kogoś na płatne przetrzymanie dac..lecznica??hotel...??? ale nie ma takiej osoby no i dużo zależy od charakteru psa, a jeszcze nie wiemy na 100% z kim mamy do czynienia, chyba nikt się nie zgodzi w ciemno, a potem pies rozniesie kojec albo dom, myślę, że po pierwszym dniu będziemy wiedzieć co to za gadzina, raczej obstawiam, że będzie grzeczna Quote
kaja555 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 mikoada napisał(a):Nikus mieszka k. Gliwic. Miejmy nadzieję, że Lenka będzie spokojna po odstrzale... o to się martwię i jeszcze żeby jej serce wytrzymało narkozę, bo zawsze jest taka możliwość, że jak pies jest w bardzo złym stanie, to może nie przeżyć więc te wszystkie dni kiedy sobie podjada - mam nadzieję że ją wzmocnią, ponadto to raczej młody pies, 2-3 letni Quote
mikoada Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 No niestety zawsze jest ryzyko używając takich środków, ale tak jak pisałaś chyba nie ma innej możliwości...Kaja a jak myślisz czy Lena może z daleka przychodzic na kopalnie??? Jakiś czas temu miałyśmy informację, że w Ćwiklicach koło lasu widywany jest psiak opisem przypominający Lenę, niestety nie udało nam się jej namierzyc, ciekawe czy to może byc ona... Quote
kaja555 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 mikoada napisał(a):No niestety zawsze jest ryzyko używając takich środków, ale tak jak pisałaś chyba nie ma innej możliwości...Kaja a jak myślisz czy Lena może z daleka przychodzic na kopalnie??? Jakiś czas temu miałyśmy informację, że w Ćwiklicach koło lasu widywany jest psiak opisem przypominający Lenę, niestety nie udało nam się jej namierzyc, ciekawe czy to może byc ona... nie wiem gdzie są Ćwiklice, ale Lena przyszła na pewno z daleka i ucieka w kierunku lasu za kopalnią, a ten las to już chyba Międzyrzecze w gminie Bojszowy - więc wszystko jest możliwe. Gdybym nie wystawiała jedzenia na zewnątrz dla kotów, to pewnie poszłąby dalej... Quote
mikoada Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Ćwiklice są za Pszczyną w kierunku na Oświęcim, bardzo możliwe, że to Lenka przywędrowała stamtąd, chociaż jak tam byłyśmy to w miejscu w którym była widywana miała dużo jedzonka, ludzie podobno się zatrzymywali i dokarmiali sunię, więc chyba głodna nie była... Quote
kaja555 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 patrzę na mapę i ona spokojnie mogła przejśc taką odległość, może w tamtym miejscu czegoś się wystraszyła i poszła dalej, oby nie znikła teraz u mnie Quote
mikoada Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Właśnie też to sprawdziłam to jakieś 14 km, ale idąc lasem może mniej...Z tego co wiem to ta sunia była tam widywana bardzo długo chyba ok.2 miesięcy i też nie pozwalała nikomu do siebie podejśc, jak tylko ktoś chciał się do niej zbliżyc, uciekała...Bardzo możliwe, że ktoś próbowała ją złapac i dlatego uciekła w inne miejsce...oby tak się nie stało tym razem. Quote
kaja555 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 raczej dwóch identycznych psów by nie było w tak małej odległoci autem - to 20 minut piechotą - 2 godziny spokojnie mogła to przejść, u mnie pojawiła się ok. 2 tygodnie temu Quote
kaja555 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 no włąsnie, boję się, żeby sobie nie poszła, bo wcześniej nie udało mi się załatwić odstrzału w tym tygodniu musze ją karmić regularnie i nie straszyć jeżeli ktoś w okolicy byłby chętny ją hotelikować za tą samą cene co Jumanji, to odszedłby ten transport na który nie mamy, do weta to chyba do Tychów bym ją woziła, a lokalny transport to mam kilka opcji na krótkie trasy, więc dalibyśmy radę Quote
mikoada Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Dokładnie raczej mało prawdopodobne...Spróbujemy się skontaktowac z osobą, która widywała sunię na polach i zadzwoniła do nas, zapytamy kiedy widziała ją ostatnio. Quote
kaja555 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 mikoada napisał(a):Dokładnie raczej mało prawdopodobne...Spróbujemy się skontaktowac z osobą, która widywała sunię na polach i zadzwoniła do nas, zapytamy kiedy widziała ją ostatnio. możecie pokazać moje zdjęcia, jeżeli macie jak, u mnie ma dobre jedzonko :) Quote
mikoada Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Co do lokalnego transportu to ja również w razie czego służę pomocą :) Napisałam do kasiprzystał czy znalazła by miejsce u siebie, tylko to jest domowy DT no zobaczymy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.