Jump to content
Dogomania

Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))


Recommended Posts

Posted

na razie bez leków, trzeba ustalić jak często będą ataki, nie wiem czy teraz nie ma innych leków na padaczkę - mniej szkodliwych, cholera on jest taki młody :( Wet Kleksika określił na max 2 lata :(

  • Replies 518
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
na razie bez leków, trzeba ustalić jak często będą ataki, nie wiem czy teraz nie ma innych leków na padaczkę - mniej szkodliwych, cholera on jest taki młody :( Wet Kleksika określił na max 2 lata :(

Młody, silny, ma teraz dla kogo żyć - będzie dobrze, czuję to :)

Posted

eeeeeeeee tam , to podmiana :) nie to nie ten sam psiak co w pierwszym poscie......nie nie nie.....
jaki piekny blysk na nim.....slicznota....

  • 5 months later...
Posted

Witajcie kochani

Forum było Nam do tej pory nieznane i dlatego nie udzielaliśmy się w tym temacie

Kleks trafił właśnie do Nas.

Po obejrzeniu całego tematu serce ścisnęło nam się jeszcze bardziej i tym bardziej cieszymy się ze piesek ma już u Nas dom i opiekę na jaka bez wątpienia zasłużył.

Przyjął się bardzo szybko w nasze strony i tak naprawdę nie sprawia kłopotu aż po dziś dzień
Staramy się utrzymywać kontakt z malawaszka dzięki której Kleks jest u Nas
Teraz wiemy już ile osób przyczyniło się do zmiany jego losu - bardzo Wam dziękujemy za pomoc i troskę o jego losy

Co do samego Kleksa :)

Jest bardzo ułożony i jak pisaliśmy żadnych problemow nie ma
Spacery codzienne plus spory wybieg dają mu to co trzeba żeby prawidłowo rozwijał się
Z naszym kotem dogadują się bardzo sprawnie
Jest tez pod stała opieka lekarza wet Beaty Liseckiej z przychodni dla zwierząt w Będzinie
co do padaczki - niestety jest obecna ale mamy już z tym doświadczenie (mieliśmy już psa z ta chorobą) ataki zdarzają się raz na miesiąc - podajemy wtedy luminal i w ten sposób łagodzimy atak jak się tylko da
pies miał sporo problemow i np bał się panicznie wody - teraz jest już ok dzięki metodzie "małych kroczków" pies praktycznie nie ma już z tym problemow - daje się normalnie kąpać
fryzura psa również była problemem - po wyleczeniu go z małego przeziębienia pies zaczął szybko wracać do sil no i zaczął "zarastać" co zresztą zaraz zobaczycie na fotkach
po śladach łysienia na nosie i w okolicy oczu nie ma śladu
Potem okazało się ze nie ma sposobu (normalnego) żeby psa obciąć - stanęło na tym ze obcinam go sama (talent do oceny :) ) nie było sensu po prostu narażać go na kolejny stres

Cóż więcej mogę napisać
Kochamy go i stał się członkiem rodziny - daje nam sporo frajdy i staramy się jak możemy żeby miał jak najlepiej - swoje wycierpiał i już mu wystarczy
W razie pytań będziemy zaglądać i odpisywać (teraz wiemy gdzie)

Jeszcze raz dziękujemy za to wszystko co dla niego zrobiliście - jesteście wspaniali
Pozdrawiamy gorąco
Ania Bartek & Kleks :)

Na koniec pare aktualnych fotek :)













Tutaj z Naszym kotem Mruczkiem (jest starszy wiec w kasze sobie dmuchać nie da :P ) :D





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...