malawaszka Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 na razie bez leków, trzeba ustalić jak często będą ataki, nie wiem czy teraz nie ma innych leków na padaczkę - mniej szkodliwych, cholera on jest taki młody :( Wet Kleksika określił na max 2 lata :( Quote
zerduszko Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 malawaszka napisał(a):na razie bez leków, trzeba ustalić jak często będą ataki, nie wiem czy teraz nie ma innych leków na padaczkę - mniej szkodliwych, cholera on jest taki młody :( Wet Kleksika określił na max 2 lata :( Młody, silny, ma teraz dla kogo żyć - będzie dobrze, czuję to :) Quote
WATACHA Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Może to była taki jeden, jedyny ze stresu.Tyle się działo.Teraz już będzie szczęśliwy, to i ataków nie będzie. Quote
malawaszka Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Kleksiątko pozdrawia z własnej kanapy :loveu: Quote
lilo Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 ojaaa ale on wyładniał , tzn zawsze był śliczny ale teraz widac że to piekny domowy szczęśliwy piesek Quote
Saththa Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 http://img340.imageshack.us/img340/5545/mailgooglecom3527426353.jpg Oooo tutaj bym go nie poznała w życiu :) Quote
WATACHA Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Saththa napisał(a):http://img340.imageshack.us/img340/5545/mailgooglecom3527426353.jpg Oooo tutaj bym go nie poznała w życiu :) Prawda?Wygląda jak by był zupełnie innym psem. Quote
Energy Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 WATACHA napisał(a):Prawda?Wygląda jak by był zupełnie innym psem. Ale cudeńko:loveu: Quote
ULKA12 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Śliczniutki i taki zadowolony :-) Bardzo się cieszę, że mu się udało. Quote
AnkaG Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Niesamowicie pięknie wygląda. :) Oby napadów więcej nie było. Quote
Tola Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 KLeksik nie do poznania:) Rewelacja. No normalnie jak z salonu fryzjerskiego. To tylko miłosc potrafi czynći takie cuda:loveu: Quote
wieso Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 eeeeeeeee tam , to podmiana :) nie to nie ten sam psiak co w pierwszym poscie......nie nie nie..... jaki piekny blysk na nim.....slicznota.... Quote
wieso Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 lilo napisał(a):Do metamorfoz z nim :) jasne, do metamorfoz.... Quote
sonia71 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 ja też nie będę oryginalna-prawidziwa metamorfoza i jaka błyskawiczna-Kleks wydobył z siebie piękno stłamszone przez schron -BRAWO! Quote
malawaszka Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 w typie Kleksika sunieczka szuka domu http://www.dogomania.pl/threads/205361-DRIMA-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-kochana-a-i-tak-siedzia%C5%82a-miesi%C4%85cami-w-schronisku... Quote
Anka54 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Witajcie kochani Forum było Nam do tej pory nieznane i dlatego nie udzielaliśmy się w tym temacie Kleks trafił właśnie do Nas. Po obejrzeniu całego tematu serce ścisnęło nam się jeszcze bardziej i tym bardziej cieszymy się ze piesek ma już u Nas dom i opiekę na jaka bez wątpienia zasłużył. Przyjął się bardzo szybko w nasze strony i tak naprawdę nie sprawia kłopotu aż po dziś dzień Staramy się utrzymywać kontakt z malawaszka dzięki której Kleks jest u Nas Teraz wiemy już ile osób przyczyniło się do zmiany jego losu - bardzo Wam dziękujemy za pomoc i troskę o jego losy Co do samego Kleksa :) Jest bardzo ułożony i jak pisaliśmy żadnych problemow nie ma Spacery codzienne plus spory wybieg dają mu to co trzeba żeby prawidłowo rozwijał się Z naszym kotem dogadują się bardzo sprawnie Jest tez pod stała opieka lekarza wet Beaty Liseckiej z przychodni dla zwierząt w Będzinie co do padaczki - niestety jest obecna ale mamy już z tym doświadczenie (mieliśmy już psa z ta chorobą) ataki zdarzają się raz na miesiąc - podajemy wtedy luminal i w ten sposób łagodzimy atak jak się tylko da pies miał sporo problemow i np bał się panicznie wody - teraz jest już ok dzięki metodzie "małych kroczków" pies praktycznie nie ma już z tym problemow - daje się normalnie kąpać fryzura psa również była problemem - po wyleczeniu go z małego przeziębienia pies zaczął szybko wracać do sil no i zaczął "zarastać" co zresztą zaraz zobaczycie na fotkach po śladach łysienia na nosie i w okolicy oczu nie ma śladu Potem okazało się ze nie ma sposobu (normalnego) żeby psa obciąć - stanęło na tym ze obcinam go sama (talent do oceny :) ) nie było sensu po prostu narażać go na kolejny stres Cóż więcej mogę napisać Kochamy go i stał się członkiem rodziny - daje nam sporo frajdy i staramy się jak możemy żeby miał jak najlepiej - swoje wycierpiał i już mu wystarczy W razie pytań będziemy zaglądać i odpisywać (teraz wiemy gdzie) Jeszcze raz dziękujemy za to wszystko co dla niego zrobiliście - jesteście wspaniali Pozdrawiamy gorąco Ania Bartek & Kleks :) Na koniec pare aktualnych fotek :) Tutaj z Naszym kotem Mruczkiem (jest starszy wiec w kasze sobie dmuchać nie da :P ) :D Quote
malawaszka Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 ooo witamy witamy witamy na dogo :loveu: ależ Kleksik ma brodę cudną! piękny, kochany psiaczek :) Quote
zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Jak miło czyta się takie wieści :) A wygląda jak ni ten pies. Oszustwo jakieś :lol: Cudo, cudo! Quote
malawaszka Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 weszłam sobie popatrzeć :loveu: jaki się z niego zrobił pies - już nie jest taki drobniutki :loveu: Quote
lilo Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 jaaaki on jest piękny :) a jak spoważniał , zmężniał - zupełnie inny wyraz pyska ma :) Cudo na czterech łapach :) Quote
Saththa Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 http://img23.imageshack.us/img23/1691/img3857s.jpg :loveu::) Jak ładnie zarósł:) Jaka broda i ilez ona ma futra :loveu::) Cudne wieści:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.