Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Florentynka']Miałam dziś śmiszny telefon w sprawie Skutka, z sąsiedniej wsi. Dom niestety nie dla niego, bo jest pies.
A chodziło właśnie o to, że jest pies, ON-ek, który miał być psem stróżującym, ale nie szczeka. Pani wymyśliła, że w takim razie potrzebuje małego rozdarciucha, który będzie inspirował ON-ka.
Fajne rozwiązanie, jak na wsiowe warunki. Zamiast "bezużytecznego" ON-ka wyrzucić albo utrupić wpaść na pomysł, żeby mu dokooptować małą szczekaczkę...[/QUOTE]

Może Pani jakiegoś parówka wcisnąć?

  • Replies 613
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani Gutek Trzyłapek stwierdziła, że nie rozumie co my tu piszemy bo jesteśmy hermetyczne i przemawiamy specyficznym językiem.
Niemniej odzywa się do mnie mailowo i telefonicznie. I cały czas trzyma kciuki za Skutka.

Posted

:multi::multi:Pani gutek trzyłapek cały czas was podglądała, a szukając na googlach wpisów o swojej świeżo wydanej książce znalazła odnośnik do dogomanii z hasłem zobacz: gutek trzyłapek, no to musiała się od nowa zalogować. Prawda? Nie można rozczarowywać ewentualnych fanów. Mnie samo wylogowało, jak nie było prądu, to nie moja wina. Ale wróciliśmy razem z Guciem, a jak nie będziemy czegoś rozumieć, to zapytamy. Śliczne wierszyki piszecie, dziewczęta, ja też bym tak chciała, ale nie potrafię. Szkoda. Skuteczkowi życzymy dobrej nocy i dobrego nowego domu, jak zwykle. A Pani Florentynce jeszcze trochę cierpliwości... Zobaczycie, wszystkie tymczasy znajdą domki, obiecuję! skoro mój Gutek znalazł... dobranoc...:multi:

Posted

A ja oświadczam, że straciłam dar/czar. Bo był super dom u Biszkopta. Ale z wątpliwościami pewnymi. I utwierdziłam ich tak w tych wątpliwościach, tak, że wyjechali bez Biszkopta,ale z chęcią pomocy innemu mojemu ulubieńcowi...
W przypadku Skutka - dom ma być bez żadnych wątpliwości!!!!

Posted

:evil_lol:No rzeczywiście, jako przewodnik turystyczny moja książka (obyczajowa raczej i z tajemnicą) sprawdzi się niewątpliwie! :crazyeye:A teraz można już dostać ją w Mpikach i innych księgarniach "stacjonarnych". Nie, żebym uprawiała kryptoreklamę... skądże!:oops::shake: Gutek pyskuje właśnie na kanapie, bo wujek zjadł śniadanko i biednego stworka nie nakarmił... Wszystkie Skutki całujemy w noski!:multi:

Posted

Czyta się bardzo sympatycznie, w każdym razie.

A fe, Gutkowi śniadanka żałują, co za ludzie...Skutek zamiast pocałunków w nosek został przed chwilą spoliczkowany, biedak, przez moją kocicę. Przekichane mają te psy!

Posted

[quote name='dara9']Chociaż jedni, którzy nie mówią jak pies nie szczeka że jest głupi...[/QUOTE]

Jestem i ja u Skutka, dzięki za link Florentynko.

Co do dobierania małego, rozdartego pieska do dużego - to jest cała naukowa teoria wraz z hermetycznym nazewnictwem na ten temat. Mały, szczekający piesek mobilizujący dużego do zainteresowania się obszczekiwanym obiektem i wizualnym odstraszeniem posturą - nazywa się w/g tej teorii "dzwonek".

Posted

Skutek niestety na dzwonek się nie nadaje. Zwłaszcza na wiejski dzwonek. On się wychowywał w mieszkaniu, reaguje na pukanie, dzwonienie itp., za to na przykład traktor u bram go nie rusza, ani bezradnie tkwiący kurier z paczką psiego żarcia.
Z doświadczenia wiem, że te "dzwonki" nie zawsze działają. U nas było wręcz przeciwnie. Mieliśmy yorka, potwornie rozdartego. Pozostałe psy szybko stwierdziły, że jak york się drze to pewnie bez powodu i olewały temat. York za to chętnie podpinał się pod szczekające stado - nie wiedział czemu wrzeszczy, ale wszyscy wrzeszczeli, to on też. Najczęściej wrzeszczał "tył do przodu", to znaczy stojąc tyłem do tego co należało obszczekać.

Posted

O to, to :D
Moja Zdrapka pędzi z rozwianym włosem pod bramę u mojej matki bo pieski matki na coś szczekają, w ogóle nie obczaja o co chodzi, staje tyłkiem wypięta do bramy i ujada niesamowicie aż podskakuje :D :D Skutek pewnie by miał podobnie.
Swoją drogą - zjawiskowo piękny pies.

Posted

Żeby on był tylko piękny, a miał na przykład spaczony charakter, to ja bym jeszcze zrozumiała.
Ale ręce mi opadywują - piękny, kulturny, grzeczny, absolutnie nieupierdliwy - czemu nikt nie chce takiego fajnego psa?

Posted

Chyba mu wystawię allegro z tytułem "patrz, jaki okropny pies!"
I napiszę o nim same złe rzeczy - coś wymyślę przecież, udam się na "szkodniki" po inspirację.
Jeszcze go przez photoshopa przepuszczę i oszpecę. I napiszę że ma pryszcze i nie lubi dzieci.
I że jak daje łapkę to z reguły lewą...

Posted

Florentynka napisał(a):
Chyba mu wystawię allegro z tytułem "patrz, jaki okropny pies!"
I napiszę o nim same złe rzeczy - coś wymyślę przecież, udam się na "szkodniki" po inspirację.
Jeszcze go przez photoshopa przepuszczę i oszpecę. I napiszę że ma pryszcze i nie lubi dzieci.
I że jak daje łapkę to z reguły lewą...


Napisz, że daje tylną lewą :D
Czarek mojej matki daje tylko tylne łapy :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...