Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bea100 napisał(a):
Missiaa: cieszę się, że Su jest wspomagana i dzięki za to :loveu:
Jak się będzie kończyło- napisz!

Dzięki za te filmiki- na pierwszym widać, jak Su jednak brakuje odwagi :roll:


ale wystarczy że wokół biegają inne psy to radośnie podbiega do człowieka, merda ogonkiem, a nawet dziś na mnie skoczyła:)

Posted

Czy Su w dystansie do innych psów czy ich raczej potrzebuje by się ośmielać? Bo wcześniej ktoś napisał, że inne psy ją potrafią dręczyć...dlatego pytam?

Posted

bea100 napisał(a):
Czy Su w dystansie do innych psów czy ich raczej potrzebuje by się ośmielać? Bo wcześniej ktoś napisał, że inne psy ją potrafią dręczyć...dlatego pytam?

potrzebuje psa, żeby na widok człowieka reagować radośnie- czuje się chyba pewniej gdy widzi, że inne psy podchodzą i chcą się głaskać, wtedy i ona podchodzi. Pare razy widziałam, że ją atakują- już sam atak... ale wygląda na to że to ona podjudza do awantur co widać na filmiku jak zaczepia Mazura, dziś wyglądało to jak forma zabawy, ale kilka razy się już zdarzyło, że jak zabawa to nie wyglądało.

Posted (edited)

Być może wkrótce los Su się odmieni i trafi w doświadczone ręce celem socjalizacji i przygotowania jej do adopcji...ale na razie sza, żeby nie zapeszyć...zbieram na transport...

Edited by bea100
Posted

bea100 napisał(a):
Być może wkrótce los Su się odmieni i trafi w doświadczone ręce celem socjalizacji i przygotowania jej do adopcji...ale na razie sza, żeby nie zapeszyć...zbieram na transport...

bea mów mi tu więcej jaki transport, gdzie? Powiedz, powiedz proszę :P

Posted

Na razie nie powiem bo to nie dziś ani jutro.
Cały czas mi dobro Su leży na sercu.

Jeśli się uda, to o czym marzę dla Su- to sunia pojedzie od Was i trafi do domowego DT pod moją całkowitą opiekę finansową a tam będzie pod opieką ludzi z wielkim doświadczeniem i wielkim sercem, gdzie znam i byłam nie raz, do ludzi do których mam od lat 100% zaufanie. Tam zostanie rozpoczęta praca socjalizacyjna. Do czasu, aż Su będzie gotowa by znaleźć swój prawdziwy dom.
Tak jak żeśmy się wcześniej umawiały telefonicznie z Twoją mamą...teraz ta możliwość się otwarła.

Nie proś mnie bo nie mogę na razie napisać nic więcej. To na razie- możliwość jest...

Posted

bea100 napisał(a):
Na razie nie powiem bo to nie dziś ani jutro.
Cały czas mi dobro Su leży na sercu.

Jeśli się uda, to o czym marzę dla Su- to sunia pojedzie od Was i trafi do domowego DT pod moją całkowitą opiekę finansową a tam będzie pod opieką ludzi z wielkim doświadczeniem i wielkim sercem, gdzie znam i byłam nie raz, do ludzi do których mam od lat 100% zaufanie. Tam zostanie rozpoczęta praca socjalizacyjna. Do czasu, aż Su będzie gotowa by znaleźć swój prawdziwy dom.
Tak jak żeśmy się wcześniej umawiały telefonicznie z Twoją mamą...teraz ta możliwość się otwarła.

Nie proś mnie bo nie mogę na razie napisać nic więcej. To na razie- możliwość jest...

w takim razie trzymam kciuki, żeby się udało. Byłoby super!

Posted

bea100 napisał(a):
Mogę, jeśli moje marzenie się spełni to Su będzie ok 120km od Warszawy, więc nie tak daleko ode mnie w sumie.

Ile to kilometrow byłoby do przejechania ?
Można probować szukać pomocy w transporcie na wątku transportowym, na facebooku lub u Cioteczek z olkuskiego wątku.

Posted

barb napisał(a):
Ile to kilometrow byłoby do przejechania ?
Można probować szukać pomocy w transporcie na wątku transportowym, na facebooku lub u Cioteczek z olkuskiego wątku.

Nie wiem dokładnie ile to km- ale nie blisko...- trasa BUKOWNO (KOŁO KRAKOWA?)-KOLUSZKI
(ale na razie sprawa terminu przyjęcia Su do DT jeszcze nie jest konkretnie dograna...)

Posted

Wszystko się układa :multi: - jubu z dogo :loveu: pojedzie po Su- termin jest dogrywany przez obie strony...cieszę się, że mam zgromadzone środki dla Su na start i cieszy mnie, że będzie transport zanim śnieg sypnie...

Kciuki jak najbardziej wskazane...

Posted

Jutro ten dzień- Su ok 10 rano pojedzie do Koluszek :multi:
Jeszcze raz napiszę wyraźnie: to jest płatne DT ale przede wszystkim miejsce specjalizujące się w socjalizacji m.in takich psów jak Su. W pełnym przygotowaniu psa do adopcji póżniejszej, zaopiekowaniu wet (leczeniu jeśli wymaga) itd itd. Warunki domowe (tam nie ma kojców nawet). Psy luzem i w zgodzie mieszkają na kanapach ;).
Byłam nie raz, znam i ludzi i miejsce. Mam 100% zaufanie.

Teraz czekam na jutrzejsze wieści...

Posted

Tak. Zawsze będę Pana Psa kochała i pamiętała. Odszedł godnie. Na starość. Zasnął spokojnie. Nic nie można było na to poradzić....

Mam nadzieję, że Su ładnie jutro zniesie taką długą trasę...i że jubu będzie miał dobre warunki drogowe :)

Posted (edited)

Trzymajcie jutro kciuki!!!
Przeżywam aby jutrzejsza akcja przebiegła dobrze. Martwię się bo ta daleka podróż samochodem to dla Su będzie nowe trudne przeżycie a i tak jest wycofana...

Edited by bea100

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...