Jump to content
Dogomania

3 bezdomne psy i małe szczeniaki koczują na ul.octowej w krzakach!!!pomocy!!!


Recommended Posts

Posted

Jestem wolontariuszką w białostockim schronisku i nie usypia się tam żadnych zwierząt ;)
Są ludzie w schronisku, którzy zajmują się resocjalizacją psów, idzie to wolno, ale jednak ;)
Sama widzę efekty... Pies, który gryzł kraty, teraz jest spokojny i nawet się łasi ;)

  • Replies 194
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Kapelusz napisał(a):
Jestem wolontariuszką w białostockim schronisku i nie usypia się tam żadnych zwierząt ;)
Są ludzie w schronisku, którzy zajmują się resocjalizacją psów, idzie to wolno, ale jednak ;)
Sama widzę efekty... Pies, który gryzł kraty, teraz jest spokojny i nawet się łasi ;)


Wystarczy poczytać kontrolę NIKu, okaże się jakie żadne... Może i nie jakieś nagminne usypianie i w porównaniu z innymi schroniskami wypada nasze schronisko dobrze, ale warto nie mieć klapek na oczach :)

Edited by Bakteria
  • 3 months later...
Posted

Był ktoś może u suń? Bezowa sunia jest w zaawansowanej ciąży. trzeba znaleźć miejsce w którym urodzi młode. Widział je ktoś gdzieś ostatnio, bo teraz nawet nie wiadomo gdzie ich szukać ;/

  • 2 months later...
Posted

We wtorek widziałam sunie. Obie miały powyciągane wielkie cycuchy. Były przy długim ciemnym tunelu na zielonych wzgórzach wychodzącym na ul. Starosielce. Wyglądały na bardzo wycieńczone i zmordowane, przeszły dosłownie z metr ode mnie, chude, wycieńczone, smutne, zobojętniałe - przygnębiający widok. Z tego co słyszałam szczeniaki tych suń zostały zabrane do schroniska, ale co z tego jak na jesień mogą być kolejne...

  • 3 months later...
Posted

Maia, serce się kraje na to...Niby wśród ludzi, nie w lesie...a w takim strasznym stanie...I schron ich nie odłowi...Sterylki by się przydały, bo sunie się wykończą tym ciągłym rodzeniem....i chude, pewnie zapchlone, zakleszczone, zarobaczone....I jeszcze kuleje jedna, może coś poważnego z łapą...A niech to diabli...

  • 3 weeks later...
Posted

Byłyśmy dziś z Justyną na Octowej, chciałam zobaczyć w którym to miejscu i co za suki.
Stadko liczy 2 suki -Ruda i Czarna i czarny podpalany piesek.
Piesek nosi łapkę wysoko w górze, pewnie jakieś złamanie czy co, jest najbardziej płochliwy.
Suki nieco oswojone z widokiem człowieka, spoko moim zdaniem dałyby się zsocjalizować. Są trochę podkarmiane i nie wyglądają źle. Szczeniaków tam nie ma. Wiem gdzie koczują, zwłaszcza w taka pogodę jak dziś. Podejść dały na kilkanaście metrów.
Zrobiłam zdjęcia, ale aparat był na jakiś idiotyczny program nastawiony i zero z nich pożytku, nic nie widać.
Trzeba myśleć o sterylkach no i obejrzeć łąpkę by się przydało.

Posted

Wygląda na to,że one przemieszczają się w te dwa miejsca.
Nie wiem jak wyglada schronienie na Octowej, ale to o którym pisze maia jest puki co bezpiecznym schronieniem przed opadami śniegu jaki ostatnio daje sie we znaki.
Sterylki jak najbardziej trzeba zrobic suniom.

Posted

zachary, psy maja schronienie, to jest w ogóle dobry teren, bo niezbyt zaludniony..
yup, to nowy piesek czarny z podpalaną mordką, tamten dawno nie żyje..
mus łapać i to wszystkie trzy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...