Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fioneczka napisał(a):
:hmmmm: ... znowu niemiec :roll:
zapomniałam :oops:

:razz::razz::razz::razz:



Dziś miałam telefon w sprawie Donki, dzwoniła pani w średnim wieku, której w kwietniu zmarł ONek - agresor, pani fajnie się zapowiada, rozsądna i nie w gorącej wodzie kąpana, jej córka ma psa z dogo :-) - problemowego psa, także wie jak to jest mieć psa z adopcji .... no, zobaczymy co z tego będzie.

Posted

Kajusza napisał(a):
:razz::razz::razz::razz:



Dziś miałam telefon w sprawie Donki, dzwoniła pani w średnim wieku, której w kwietniu zmarł ONek - agresor, pani fajnie się zapowiada, rozsądna i nie w gorącej wodzie kąpana, jej córka ma psa z dogo :-) - problemowego psa, także wie jak to jest mieć psa z adopcji .... no, zobaczymy co z tego będzie.


Trzymam kciuki :) A Pani skąd, wiadomo? Z okolic Ardnas?

Posted

Kajusza napisał(a):
chyba tak.... o tyle dobrze, że telefony zaczęły sie od normalnych ludzi,a nie debili ....


ja tam jakąś czutę mam że Donusia to na niezwykłego człowieka trafi ... bo ona ma swojego Anioła :razz:

Posted

fioneczka napisał(a):
ja tam jakąś czutę mam że Donusia to na niezwykłego człowieka trafi ... bo ona ma swojego Anioła :razz:


mam nadzieje, że Twoja czujka się spełni, Donka tyle juz przeszła, że musi w końcu trafić do mega zajefajnego domu :-)

Posted

U Doneczki wszystko dobrze :) W sobotę została zaczipowana i dostałyśmy tabletki na odrobaczenie (wydałam 70,00 zł). Mała waży 32,7 kg. Mam wrażenie, że troszkę już przytyła przez ten tydzień ;)
Oprócz tego podjęłam wraz w wetem decyzję o ściągnięciu szwów Donce, ponieważ jej to nabrzmiało, a po naciśnięciu wypływała ropa. (mam nadzieję, że nie macie pretensji)
Szwy były w strupie i jak się je rozcięło to odchodziły ze strupem, a pod tym była ropa.
Troszkę nie ładnie to wygląda, ale dziś już zrobił się nowy strupek i teraz naturalnie ładnie się zagoi.
I troszkę fotek z wczoraj:




I kopyta w górę :eviltong:







Tak wyglądają jej blizny po odpadnięciu strupków na głowie



A tak rana kolo oczka po ściągnięciu szwów





Zauważyłam też jedną rzecz, tak pod pachami ma takie zaczerwienienia, tak jakby otarcia z szelek (chyba, że to alergia na coś) :(, zamówię u koleżanki Manusan i będę jej przemywała rozcieńczonym z wodą.
Czy wiadomo Wam coś na ten temat, żeby miała jakąś alergię?

Posted

ranki się zagoją i będzie lalka jak nowa ;) ... qrcze jednak nieźle jej się oberwało, myślałam ze ta rana bardziej powierzchowna jest

decyzja o zdjęciu szwu dobra - ale już Ci to mówiłam ;)

odnośnie zaczerwienionych miejsc pod paszkami to musi Kajuszka napisać

Sandra czy dziołszka się drapie ?



EDIT i dalej nie mogę uwierzyć w tą wagę prawie 32 kg ... może się doktor pomyliła ?
i widać że niusia przytyła bo "guziczków" na pleckach już nie ma :)

Posted

ARDNAS napisał(a):
U Doneczki wszystko dobrze :) W sobotę została zaczipowana i dostałyśmy tabletki na odrobaczenie (wydałam 70,00 zł). Mała waży 32,7 kg. Mam wrażenie, że troszkę już przytyła przez ten tydzień ;)
Oprócz tego podjęłam wraz w wetem decyzję o ściągnięciu szwów Donce, ponieważ jej to nabrzmiało, a po naciśnięciu wypływała ropa. (mam nadzieję, że nie macie pretensji)
Szwy były w strupie i jak się je rozcięło to odchodziły ze strupem, a pod tym była ropa.
Troszkę nie ładnie to wygląda, ale dziś już zrobił się nowy strupek i teraz naturalnie ładnie się zagoi.
.............Zauważyłam też jedną rzecz, tak pod pachami ma takie zaczerwienienia, tak jakby otarcia z szelek (chyba, że to alergia na coś) :(, zamówię u koleżanki Manusan i będę jej przemywała rozcieńczonym z wodą.
Czy wiadomo Wam coś na ten temat, żeby miała jakąś alergię?


Sandra - dobrze zrobiłaś, skoro wet tak zalecił, to tak trzeba :-) Ranka faktycznie nie wygląda najlepiej :-( ale mam nadzieje, że szybko się zagoi...... Kasę przeleje ci bezpośrednio Sundayrose. ........ a co do alergii, to ja nic niewiem o tym, ale ona zawsze miała fakieś problemy skórne tj. takie przerzedzenie, ale to bardziej na podgardlu i łapkach tak miała.

Posted

Nie jako tak się nie drapie, tylko jak ja ją tak po boczku na dole podrapie to "odpala motorek" :)
Ale robi coś czego jeszcze nie widziałam :) A mianowicie czołga się :p
Widać to na tych fotkach jak leży jak żaba. Odpycha się raz jedną, raz druga nogą i się przesuwa :) nie wiem czy to zabawa czy ją coś swędzi :cool3:

EDIT:
a 32,7 kg to ja sama ważyłam, bo waga jest na poczekalni.

Posted

ARDNAS napisał(a):
Nie jako tak się nie drapie, tylko jak ja ją tak po boczku na dole podrapie to "odpala motorek" :)
Ale robi coś czego jeszcze nie widziałam :) A mianowicie czołga się :p
Widać to na tych fotkach jak leży jak żaba. Odpycha się raz jedną, raz druga nogą i się przesuwa :) nie wiem czy to zabawa czy ją coś swędzi :cool3:

EDIT:
a 32,7 kg to ja sama ważyłam, bo waga jest na poczekalni.



moja Fionusia tak "froterowała" dywan ... swędziało ją
qrczaki może i na coś uczulona lalka

Posted

hhahah, czołgistka :-) a tak serio, to mam nadzieje, że to taka rozrywka, a nie jakieś problemy skórne, bo jeszcze tego Donce brakowało :-( ............. tutaj masz fotki jej nóg, jak miała to wyłysienie.

Posted

Wynika z tego że wet nie zdezynfekował porządnie oczka jak szył. Odnośnie przesuwania się i drapania brzuszka to może być uczulenie ale nie mądraluję się. Moja Sonia tak robiła po zjedzeniu kurczaczka i wtedy wystarczało wapno

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...