Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Słuchajcie martwi mnie trochę oddech Mii...
Wczoraj już zauważyłam, że ona dość szybko i nieregularnie oddycha jak śpi, jak nie śpi to bardzo często dyszy.
Na spacerze się szybko męczy i to normalne, bo nigdy pewnie nie miała dużo ruchu, ale po odpoczynku w domu nie przechodzi jej to.
Wczoraj myślałam, że to podniecenie zmianą domu, psem, kotami itd, ale dziś nadal tak ma...
Zastanawiam się, że może jest jej po prostu za gorąco w domu (18-20stopni) bo ma futro "zewnętrzne". Drugi mój pomysł to, że może to objaw cieczki?...
Nie wiem czy nie podjechać z nią do lecznicy na osłuchanie bo jakoś mnie to martwi...
Co o tym myślicie?

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

szczxerze mówiąc, ja nie zauważyłam niepokojących objawów - u nas w psim pokoju jest ciut chłodniej - ze względu na częste wietrzenia. być może jej za gorąco. mam nadzieję, że to nic poważnego

Posted

[quote name='Ewa Marta']Mia dostała od mojej sąsiadki Agnieszki S. 75 złotych:-) Nie starczy na cały dług, ale choć trochę go zmniejszy:-)
Agnieszce bardzo dziękuję!!![/QUOTE]
Bardzo serdecznie dziękujemy:loveu:

Jeśli chodzi o dyszenie- wydaje mi się, że to sprawa sierści, jednak długiej, mój Hugo miał podobna i też wolał spać w przedpokoju czy łazience na kafelkach niż w pokoju.
Ale, dla pewności można ją osłuchać, tym bardziej, że sterylka w planach.

Posted

Chciałam wam wstawić fotki ze spaceru, ale ciągle chodzimy w deszczu, a mój aparat tego nie lubi.
Dziś Mia odmówiła powrotu do domu przez rów odwadniający z wodą ponad kostki, więc Grześ w kaloszach musiał ją przenieść ;)
Bardzo była z tego rozwiązania zadowolona ;)

Wetka powiedziała, że jak Mia mieszkała na dworze całe życie to dyszenie jest całkowicie na miejscu i mam sie nie martwić, ale dla uspokojenia zrobimy badania krwi. Jesteśmy umówione na środę rano :) Po wynikach umówimy się na sterylkę.

Posted

Bidula, jaka osaczona. Te koty ją terroryzują:), chcą zabrać jej smakołyk, niedobraki jedne, na psyche jej wsiadły:)
Super fotka:) i jaka spokojna dziewczyna, nic sobie nie robi z terrorystów:)

Posted

Nie spieszymy się bardzo :)

Kotki faktycznie przez pierwsze 2 dni były oburzone, ale już teraz jak widać podchodzą i sprawdzają co ona tam ma :)
Dziś na spacerku Mia bardzo dzielnie pokonała rów z wodą- choć to takie straszne było wczoraj :)

Chodzi za mną krok w krok i właśnie zagląda mi przez ramię. Pewnie przesyła pozdrowienia dla ciotek.

Posted

Mia bardzo grzeczna- jak dotąd jak aniołek, choć teraz już aniołek lekko diabelski :diabloti:
Rozkręciła się i w zabawie pożarła swoje posłanie z gąbki ;)

Dziś jedziemy zaczipować potem czeka nas kąpiel i czesanie- na długi weekend jedzie z nami do teściów i musi laska wyglądać :)
Mam nadzieję, że wstydu nie narobi...

Posted

Mia po kąpieli karbowana ;)
Bardzo grzeczna była, ale zestresowana w trakcie... No i jak to owczarek- wyszła, otrzepała się i już była prawie sucha ;)
Z godnością odmówiła suszenia suszarką.

Jak będziemy mieli chwile to wrzucimy jakieś zdjęcia :)

Posted

Kilka dni mnie tu nie było i takie wydarzenie przegapiłam!! Foty, koty, owczarek pożerający MYSZ, o boziu :lol:

Silvana, buziaki z zachodniopomorskiego dla całej gromadki!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...