Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale się rozczuliłam, wystarczy popatrzeć na zdjęcia, które wstawiła Anitka i nic więcej nie trzeba. Piesek dużo wycierpiał, ale widać, że jest wielka przepaść między pierwszymi zdjęciami, a tymi ostatnimi...
Bądź szczęśliwa Tuleńko:calus:

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tulinka ciocia sie tak powoli swiatecznie zegna bo jedzie do domku atam neta niet!!!!!!i nie bede wiedziec co sie dzieje,czego nienawidze:(
Twoje pierwsze Swieta beda wyjatkowo wyjatkowe,buziaki:)
P.S
Daska to iedy bedziesz w s-cu?;)
ja juz w czwarteczek do 28-ego grudzienka:)

Posted

Lolalola napisał(a):
Tulinka ciocia sie tak powoli swiatecznie zegna bo jedzie do domku atam neta niet!!!!!!i nie bede wiedziec co sie dzieje,czego nienawidze:(
Twoje pierwsze Swieta beda wyjatkowo wyjatkowe,buziaki:)
P.S
Daska to iedy bedziesz w s-cu?;)
ja juz w czwarteczek do 28-ego grudzienka:)

Czyli szykuje się spotkanie "pierwszego stopnia" w Sosnowcu !!!!

Posted

Tulka koło środy/czwartku idzie na kotrolną wizytę u weta.
Wszystko idzie dobrze. Tylko są jeszcze takie miejsca na Tulowym ciele, że sierść tam dość leniwie rośnie, alebo wcale :roll:
Najgorzej jest z przodu na klatce piersiowej - są tam prawie zupełnie łyse placki. Podobnie na głowie i na samych stopach...
Tulę skonsultowaliśmy z... dermatologiem. Zaprzyjaźnionym :) takim od ludzi i dostała jakieś psikacze. Od dwóch dni je stosujemy. Zobaczymy.
A w pozostałych miejscach Tula ma już naprawdę grubą i elegancką sierść. Yeti to może jeszcze z niej nie jest, ale...

Posted

Maura napisał(a):
Tulka koło środy/czwartku idzie na kotrolną wizytę u weta.
Wszystko idzie dobrze. Tylko są jeszcze takie miejsca na Tulowym ciele, że sierść tam dość leniwie rośnie, alebo wcale :roll:
Najgorzej jest z przodu na klatce piersiowej - są tam prawie zupełnie łyse placki. Podobnie na głowie i na samych stopach...
Tulę skonsultowaliśmy z... dermatologiem. Zaprzyjaźnionym :) takim od ludzi i dostała jakieś psikacze. Od dwóch dni je stosujemy. Zobaczymy.
A w pozostałych miejscach Tula ma już naprawdę grubą i elegancką sierść. Yeti to może jeszcze z niej nie jest, ale...


prawie YETI....
oj tam....porośnie...

za przykładem TULI ja lykam KELP!
daśka mnie nastraszyła, ze mi włosy na plecach urosną..w aptece mnie wyśmiali!
daśka...ja ci pakażu

Posted

Maura napisał(a):
Tulka koło środy/czwartku idzie na kotrolną wizytę u weta.
Wszystko idzie dobrze. Tylko są jeszcze takie miejsca na Tulowym ciele, że sierść tam dość leniwie rośnie, alebo wcale :roll:
Najgorzej jest z przodu na klatce piersiowej - są tam prawie zupełnie łyse placki. Podobnie na głowie i na samych stopach...
Tulę skonsultowaliśmy z... dermatologiem. Zaprzyjaźnionym :) takim od ludzi i dostała jakieś psikacze. Od dwóch dni je stosujemy. Zobaczymy.
A w pozostałych miejscach Tula ma już naprawdę grubą i elegancką sierść. Yeti to może jeszcze z niej nie jest, ale...

Najważniejsze, ze Tula dobrze sie czuje, bryka i jest wesoła !!! Włosy w końcu też wyrosną !
Powodzenia !!!

Posted

Havanka napisał(a):
Najważniejsze, ze Tula dobrze sie czuje, bryka i jest wesoła !!! Włosy w końcu też wyrosną !
Powodzenia !!!

No i ma kochający dom, Powodzenia.:)

Posted

Tulinko-Otulinko ja tutaj tylko na chwilkę gościnnie zglądam i powiem Ci ukochany psiaku,że lepiej trafić nie mogłaś!!!!
Mauro dziękuję za domek,który stworzyłaś Tuli:-)
P.S.anita_happy do Ciebie się dodzwonić ,to graniczy z cudem..........:-)
KOCHANI
WESOŁYCH ŚWIĄT WAM ŻYCZĘ:-)

Posted

Byłam z Tulą u Veta dziś.
Vet się nieomal zachwycił ;) Stwierdził, że Tula nawet zaczyna przypominać psa! Dowcipniś! Ale do rzeczy!
Włos gęsty jak knieja, ale jeszcze są miejsca liche niestety... Ciągle nieszczęsne łapy :( jeszcze trochę czasu to zajmie. Mimo radykalnej poprawy kąpieli nie porzucamy, kontynuujemy, mam nadzieję, że do wiosny skończymy ;)
Niestety uszy Tuli są jeszcze ciągle mocno chore :( dziś dostałam nowe krople. Mam nadzieję, że dokończą to, co zaczęly pierwsze.
W przyszłym tygodniu robimy kontrolne badanie krwi.
To tyle wieści medycznych.

Poza tym cudnie i wesoło :) Tula kompletna wariatka!
:)
Szersze sprawozdanie niebawem! Ciao!

Posted

Maura napisał(a):
Byłam z Tulą u Veta dziś.
Vet się nieomal zachwycił ;) Stwierdził, że Tula nawet zaczyna przypominać psa! Dowcipniś! Ale do rzeczy!
Włos gęsty jak knieja, ale jeszcze są miejsca liche niestety... Ciągle nieszczęsne łapy :( jeszcze trochę czasu to zajmie. Mimo radykalnej poprawy kąpieli nie porzucamy, kontynuujemy, mam nadzieję, że do wiosny skończymy ;)
Niestety uszy Tuli są jeszcze ciągle mocno chore :( dziś dostałam nowe krople. Mam nadzieję, że dokończą to, co zaczęly pierwsze.
W przyszłym tygodniu robimy kontrolne badanie krwi.
To tyle wieści medycznych.

Poza tym cudnie i wesoło :) Tula kompletna wariatka!
:)
Szersze sprawozdanie niebawem! Ciao!


Czyli, ze mozna juz spokojnie zanucic: szumi dookola Tulencjowych wlosow laaas!!! :) Dzieki naaaj za wiesci! I trzymajmy kciuki za uszatki i nowy specifik dla nich, niech pieknie zdrowieja jak najszybciej!

Posted

To dopiero wieści !!! Nawet Vet wpadł w zachwyt !!! Nie martwcie sie, jeszcze i łapy porosną knieją !!! Gorzej z uszami. Oby te nowe krople pomogły.
Mauro, wycałuj ode mnie tą "kompletną wariatkę" !
Nie dziwię się, można zwariować od szczęścia, które pojawiło sie tak nieoczekiwanie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...