rita60 Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Tula podaj mi swoje konto na PW,przeleje te 130,- za transport. Quote
BeaBono Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Dodek przyjechał z kartą psa i zaświadczeniem o szczepieniu p/wściekliźnie. Trzeba go będzie zaszczepić na "wirusówki" i odrobaczyć, zabezpieczyć przed pchłami też nie zawadzi (odrobaczenie, wścieklizna, fiprex - miał w kwietniu tego roku). Wet obejrzy też oczęta i sprawdzi czy Dodek ma chipa. Wd karty Doduś ma 14 lat i jest terierem walijskim. Idę go trochę poczesać... Quote
What May NN Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 BeaBono napisał(a):z porządnymi fotami, to on u nas długo nie zostanie :cool3: jak Go zobaczyłam to też pomyślałam, że Doduś długo u Was nie posiedzi :-) Quote
dusje Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Bea, orientujesz sie w kosztach za w/wym zabiegi? Quote
BeaBono Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 dusje, jutro będziemy dzwonić do naszego weta, kiedy i gdzie przyjmuje (ma dwa gabinety, dwóch wspólników, przyjmują rotacyjnie) i się zapytamy dokładnie o koszt Quote
elmira Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Hej:) Dodek jest wspaniałym miśkiem. Nie było z nim żadnych problemów w drodze. Dwa razy wychodziliśmy z nim na trawę. Sporo wypił. Nie chciał za bardzo wracać do samochodu, ale trochę mu pomogliśmy;) wnosząc go. Bardzo się cieszę, że znalazł taką dobra opiekę. Dzięki za bardzo fajnie zorganizowany kontakt przy przewozie Dodka. Ja ze swojej strony przepraszam, że źle policzyłam czas i dziewczyny musiały na mnie czekać. Quote
Kava Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 dusje napisał(a):Jeszcze jeden nie czyni roznicy :evil_lol::razz: Zaczynalam od 1 i zrobily sie 4 :evil_lol: My mielismy przez 8 lat jedynaka, dzis jest szczesliwszy , bo przebywa w towarzystwie dwoch kolezanek i jednego kumpla. jest teraz prawdziwym szefem a nie tylko kocim. Troszczy sie o porzadek w stadzie, i mozecie mi wierzyc, odmlodnial. Quote
anita_happy Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 opisałam sie jak głupia.... mama przyszła i chcialm jej pokazac DODKA!!! i doopa - skasowaałm GRATULACJE BABKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i na pewno on nie ma 14 lat! rita....dziwne, ze siedział w schronie tyle...nie??? :) a dzis to przyprowadzili do schronu http://labradory.info/viewtopic.php?t=15403&postdays=0&postorder=asc&start=0 :( Quote
dusje Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Elmira, dziekujemy i cieszymy sie, ze dojechalas cala i zdrowa :lol::multi: Odpoczywaj :lol: Kava, gratulacje :lol: Jedynak ma zawsze gorzej :eviltong: Quote
tula Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 te fotki Dodka i Gufa razem to po prostu mistrzostwo świata:):) Dodek faktycznie nie wygląda na te 14 lat które się mu zarzuca, po wszystkich działaniach upiekszających BeaBono pewnie będzie wygladał na prawdziwego młodziaka:) Elmira dziękuję:):) Quote
rita60 Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Witajcie kochani:lol:,ciekawe jak mineła noc Dodkowi:roll: Quote
KateBono Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 [quote name='rita60']Witajcie kochani:lol:,ciekawe jak mineła noc Dodkowi:roll: Nocka minęła dobrze , nie licząc wychodzenia na spacer jak ze szczeniakiem.Doduś schodzi już ze schodków (ma tylko ich 8 do pokonania :evil_lol:)Wchodzi dopiero po 4, reszta to "proszenie" psiaka aby wszedł dalej;) Przybył do nas rankiem niezapowiedziany " gość " http://www.dogomania.pl/threads/195137-Poznań-okolice-ul.-Głównej-znaleziono-psa Doduś jeszcze go nie poznał - szukamy właściciela. Quote
rita60 Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Ładny ten wasz "gość":razz:to trzeba mieć szczęście:cool3: Wspaniale,ze u Dodka wszystko dobrze,ze pokonuje z "uporem" schody:evil_lol:to typowy terier,jak sie zaprze,to ciężko go przekonać;) Pozdrawiam serdecznie. Quote
dusje Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Przywitam sie z Ciotkami i z Dodziem :lol: Nocka bez klopotow, jak czytam, czyli Dodzio to porzadny psiak :loveu: 4 schodki bez blagania na kolanach - to juz polowa sukcesu, hehe. No a ten niespodziewany gosc musial komus zwiac. 3mam za odnalezienie wlasciciela. Quote
rita60 Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 W pierwszym poscie uzupełniłam wpłaty i wydatki;) Quote
Jagoda1 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Wczoraj mnie nie było, a tu tyle nowosci:). Chłopak śliczny, taki większy welszyk. Quote
Kava Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 tez mylse, ze poranna znajda, sie tylko zawieruszyla. zycze wam jednak zeby tak nagle jak do was wpadl, rownie szybko sie "odnalazl" i zeby nie musial do schronu. dzielny Dodi, i jaki szybki w uczeniu.... gratuluje ...juz cztery stopnie udaje mu sie....bravo..... reszta przyjdzie sama.... Quote
dusje Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Dodziu, pokazujemy sie dogomanii :lol: Jak minal dzien? Czy byles grzeczny i czy Gufcio odwzajemnia twoje uczucia? :evil_lol::lol: Quote
rita60 Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Witaj malenki,co tam u ciebie,juz nie moge sie doczekac kiedy zobacze cie po ostrzyzeniu:lol: Quote
Kava Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Witaj Dodi, dobrze spedziles nocke? A pancia? pewnie pedzicie zaraz po schodach na trawke, a potem do fryzjera? jak tam reszta rodzinki? Quote
Brysio Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 sluchajcie muszę zmienic kontakt w sprawie adopcji w ogłoszeniach;) na jaki? Quote
Brysio Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 sluchajcie muszę zmienic kontakt w sprawie adopcji w ogłoszeniach;) na jaki? Quote
KateBono Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Doduś wita wszystkie cioteczki. Dzisiaj wielki dzień - wizyta u psiego fryzjera:multi:. Doduś ma chyba "lęk separacyjny:evil_lol:" na Gufiaka-nie odstępuje go na krok. Nad ranem już nie mógł się doczekać i zaczął szczekać - pobudził wszystkich:evil_lol:. Wchodzi już po schodach ale jeszcze nie chce mu się chodzić na dłuższy spacer - nie jest zadowolony jak chcę iść dalej z nim od domu:diabloti:. Apetyt mu nie za bardzo dopisuje - chrupki są ble, a mięsko, parówka czy szyneczka no może być - niech pańcia będzie zadowolona ze mnie , trochę podjem:lol: Doduś to trochę taki " misio - owieczka- grubasek ", jest naprawdę bardzo kochany. Quote
rita60 Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Po dzisiejszym strzyzeniu pewnie troche schudnie:razz: Kasiu czy podawac dane do kontaktu na ciebie ? Quote
KateBono Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Tak - nr tel. 661-250-556, mail: [email protected] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.