clockwork Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [FONT=Verdana]wiem wiem- bida jak setki/tysiące tutaj..... ale sytuacja podbramkowa! Wczoraj znajoma była świadkiem jak jakiś palant wyrzucił psine z auta... nie przeszła obojętnie- zabrała do domu, miała nadzieje, że u niej będzie oczekiwać na nowy domek.... niestety..... jej 2letni syn wychowany z a'la amstaffem myśli że z tą kruszynką można robić to samo- siada na niej, "bawi się" jak z astkiem... mała nie daje rady fizycznym zabawom.... od wczoraj jest zamknięta w łazience, przechodzi traume, w domu "meksyk"..... jest zdezorientowana, nie wie ... dlaczego...... [/FONT][FONT=Verdana]Sunia ma około 1-1,5 roku, jest super grzeczna i nie niszczy i nie brudzi w domu, ładnie chodzi również na smyczy... [/FONT][FONT=Verdana] PILNIE SZUKAMY LOKUM dla małej- nie wiadomo ile dadzą radę wspólnie pomieszkiwać.... może tydzień, może 2 a może jutro trafi do schronu :shake: Mam nadzieję że znajoma tu wejdzie- bywała na dogo (figasia)- pomagała jak czas jej pozwalał- teraz ona liczy na pomoc ..... tel kontaktowy: 695 542 006 [/FONT](Asia) [FONT=Verdana] ogłoszona : http://katowice.szerlok.pl/oferta/malutka-jamniczka-wyrzucona-z-samochodu-szuka-domu-ID3xIf.html http://katowice.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=235759337&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ235759337MXGuidMZ12ba47af-c0a0-a20b-2780-1bdfffffe480&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=38635386%3B235759337%3B38635386%3B3200002%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1286954745633&secev=AQAAASuWAv4AAM0AAAABACAxMmJhNDdhZmYyMS5hMjBiMjczLmVjNy5mZmZmYzZmOAAAAAEAAAAADg1m6QAZzW3gLFZep1Uuq0A1pUnlkrRzpg**&wmid=235759337 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/7666119_malutka_jamniczka_wyrzucona_z_pedzacego.html [/FONT] Quote
bonsai_88 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 To ja hopnę chociaż maleńką, bo pomóc nie mogę :(... Quote
Figasia Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Dzięki Magda za założenie tematu. Pilnie szukamy domku jak na razie tymczasu chociaż,bo sunia jest wspaniała a w tej zamknietej łązience na pewno jej się pogorszy,bo ona lgnie do ludzi-a jak ja mam ja utulić jak nasz synuś chce sobie na niej jeżdzić,a to niezbyt bezpieczne dla niej :( Quote
Iv_ Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Biedna maleńka. Jest śliczna. A może tak synusia trochę spacyfikować przy małej ;);) Quote
Alicja Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Zaraz dam znać dziewczynom co lubią jamniorki Quote
Alicja Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 poszło na PW i wpis na wątku http://www.dogomania.pl/threads/127512-Jamnicza-skarpeta-na-najpilniejsze-jamnicze-potrzeby.?p=15532428#post15532428 Quote
Shania Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Jejko jaka bidulka..podnosze i zapisuję, dam znać na innych wątkach Quote
Alicja Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='Shania']Jejko jaka bidulka..podnosze i zapisuję, dam znać na innych wątkach[/QUOTE] oki , dzięki , masz większe rozeznanie ... w lubujacych się w metrowcach ;) Quote
Nutusia Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Do Isadory napiszcie i trzeba ją dać na wątek zbiorczy jamników. A tego palanta z samochodu, to w mordę lać i nawet nie patrzeć czy puchnie!!!!! Szkoda, że jestem tak daleko, bo choć tymczas bym dała... Quote
Shania Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 zaraz do niej napisze...a gdzie Ty mieszkasz...??Może byśmy uzbierali na paliwo i dowieźli??Lepsze to niż schron Quote
Nutusia Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='Shania']zaraz do niej napisze...a gdzie Ty mieszkasz...??Może byśmy uzbierali na paliwo i dowieźli??Lepsze to niż schron[/QUOTE] Ja pod Wwą... No i nie sama :( Mam 7-miesięczną jamniczkę, kundelaska Lesia rasy york olbrzym (10 kg!!!!!), tymczasowiczkę dożywotnią Toscę (w moim podpisie) i dwa koty. Trudno więc na odległość stwierdzić czy się towarzystwo dogada... A nie ma nas w domu w tygodniu ok. 10 godzin :shake: Choć te wszystkie przeciwności to rzeczywiście "nic" wobec wizji schronu:placz: Quote
Ewanka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Podniosę chociaż malutką ... a tego bandytę, co ją wywalił ... lać to mało !!! Quote
Shania Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='Ewanka']Podniosę chociaż malutką ... a tego bandytę, co ją wywalił ... lać to mało !!![/QUOTE] Ułatwiłas mi zadanie:):):)Nie musze pisać na pw..fajnie, że wpadłaś:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
danka1234 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='Nutusia']trzeba ją dać na wątek zbiorczy jamników. Sunia jest juz umieszczona na watku jamników. Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-całej-Polski-!!!!!!!! Quote
Ewanka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='Shania']Ułatwiłas mi zadanie:):):)Nie musze pisać na pw..fajnie, że wpadłaś:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Wpadłam, ale tylko "towarzysko" ;) ... u mnie komplet, dopiero jak któraś sunia pojedzie do DS, wtedy sytuacja się zmieni. Quote
Shania Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Ważna jest sama obecność,..ja jeśli chodzi o domek też nie pomogę... Quote
Piromanka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Jestem na wezwanie. Będę zaglądać. EDIT. Wklejcie ja tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/194180-Jamnik-wiek-kolor-płeć-OBOJĘTNE.-Najlepiej-ZACHODNIOPOMORSKIE Quote
Alicja Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 dzieki dziewczyny Asia , ta która sunie wzięła z ulicy ma w domu adoptowanego z azylu w Żorach mixa asta i synka 2 letniego . Postarajmy się jej pomóc. Quote
Ingrid44 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Shania, dziekuje za zaproszenie. Niewiele moge pomoc ale chociaz popodnosze . Quote
Figasia Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Dzięki na prawde wszystkim,cieżko nam bo syn starsznie chce się z nią bawic,a niestety nie bawi sie delikatnie,ponieważ to malec który nie zna słów: pomału,selikatnie,albo zostaw-to taki wiek-to nie wina dziecka.i nie bede krzyczec po moim synie i nie bede go sadzac po kątach,ani broń panie bić,bo piesek nowy w domu a on go męczy.niestety nie tedy droga.pieskowi-suni musze pomóc ile tylko sił,ale nie kosztem mojej rodziny czyli syna męza i Asta.Więc błągam,nie prosze tylko błagam o tymczas,a domku dalej bedziemy szukać-ja również. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.