marra Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 udało się :) wspaniała sunia !!!! W razie czego proszę nr. Pani na PW :) Quote
monika083 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Cioteczki ,szukamy kogos do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Radlinie,dla grzywacza chinskiego, moze ktos pomoze nam : Zunia-Liza,prosi o wizyte przed adopcyjna w Radlinie k.Wodzisławia sL:) Quote
Alicja Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 [quote name='monika083']Cioteczki ,szukamy kogos do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Radlinie,dla grzywacza chinskiego, moze ktos pomoze nam : Zunia-Liza,prosi o wizyte przed adopcyjna w Radlinie k.Wodzisławia sL:) z Radlina chyba jest Betta Quote
Figasia Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 najpierw dziekuje za ogłoszenie suni,a teraz prosze o usunięcie ogłoszeń-bo juz mam dośc telefonów,większośc "nienormalnych" ludzi do mnie dzwoni :/ Quote
Shania Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Figasia uzbrój się w cierpliwośc:)Może jeszcze zadzwoni ktoś normalny i inna psinka znajdzie domek... Quote
Figasia Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 wilczek007 napisał(a):zrobie jej kilka ogłoszeń najpierw dziekuje za ogłoszenie suni,a teraz prosze o usunięcie ogłoszeń-bo juz mam dośc telefonów,większośc "nienormalnych" ludzi do mnie dzwoni :/ Quote
Figasia Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Shania napisał(a):Figasia uzbrój się w cierpliwośc:)Może jeszcze zadzwoni ktoś normalny i inna psinka znajdzie domek... ale ja codziennie po około 10 tel odbieram od debili :( ;( :( nie mam siły juz tłumaczyć,ze kundli się nie rozmnaża itp Quote
Shania Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 poszaleli Ci ludzie chyba:shake::shake::shake: Quote
Figasia Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Shania napisał(a):poszaleli Ci ludzie chyba:shake::shake::shake: A co z atamtymi paniami co posłalam Ci numery na pw,udała się jakaś adopcja? Quote
Shania Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 mam kontakt z jedna, drugiej mąż się nie zgodził Quote
Nutusia Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Shania napisał(a):mam kontakt z jedna, drugiej mąż się nie zgodził Zdecydowanie powinna zmienić męża! :) A co do debilnych telefonów, po prostu trzeba ucinać rozmowę jak widać, że nic z tego nie będzie. Szkoda czasu na tłumaczenia - i tak niektórzy nie zrozumieją :( Quote
Shania Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 też tak uważam...jak mój mi dziamgał to już..... 3 lata jak się rozwiodłam:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Nutusia Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Shania napisał(a):też tak uważam...jak mój mi dziamgał to już..... 3 lata jak się rozwiodłam:diabloti::diabloti::diabloti: Mój też dziamga, ale jak przychodzi co do czego... gotuje psie frykasy, kupska z posesji sprząta, do weta jeździ i nawet czasem pogłaszcze! :) To się chiba jednak póki co rozwodzić się z nim mi nie opłaca. Zresztą po 25 latach wspólnej drogi przynajmniej wiem mniej więcej czego się mogę spodziewać :) No i skąd pewność, że ten następny lepszy będzie?... :) Quote
Shania Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 nie ma pewności, dlatego nie ma następnego:)a jakby był to będzie wtedy test:)i zobaczymy..Figasia masz jeszcze te numery do tych Pań??sprawdzę czy to na pewno te co mam , bo i do mnie dzwonili,...a ja już się gubię..i jak ktoś sensowny zadzwoni to daj znać Quote
Figasia Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Shania napisał(a):nie ma pewności, dlatego nie ma następnego:)a jakby był to będzie wtedy test:)i zobaczymy..Figasia masz jeszcze te numery do tych Pań??sprawdzę czy to na pewno te co mam , bo i do mnie dzwonili,...a ja już się gubię..i jak ktoś sensowny zadzwoni to daj znać a no mam dwa numery od pań co chciały na pewno i ten mail do wetki,bo wetka też ma panią co chcę jamniczke bo jest po starcie swej,wiec dobrze zeby szybko miała pieska zeby już nie musiał cały czas płakać,tylko mogła innym przyjacielem sie zając i cieszyć,pośle ci jutro na pw albo w poniedz i lądnie opisze który do kogo ;) pozdrawiam i miełego weekendu dla wszystkich :) Quote
Isadora7 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Wybaczcie, ze nie odpowiedziałam od razu. Już jestem. Nie moge się uporać po śmierci Przyjaciela. Ale usiłuje wrócić... Może mi sie uda. Aczkolwiek to była tez pewna "szkoła". Poznałam tych co się naprawdę martwili, znaleźli drogę aby zainteresować się czy mi się nic nie stało. Tych których moja nieobecność uderzyła. No cóż po raz kolejny musiałam zrobić pewne redukcje adresów w notesie. Wracam, aby pomóc w zakresie moich możliwości psiakom, a ponieważ jakiś czas mnie nie było to najlepiej będzie jak powiecie czy i w czym mogę pomóc. A ja biegnę dalej przejrzeć zaległości i dziekować Tym dla któych fakt mojej nieobecności był niepokojący (bo i by ło się czym niepokoić). Pozdrawiam i jak mówię już jestem, a że muszę zagłuszyć to co boli oczekuję na duuuużo pracy i informacje czy się przydam. I nie zapominajmy w tym wszystkim że wokół mamy Ludzi, że to my jesteśmy i że my pomagamy, bo bez nas one sobie nie poradzą. pozdrawiam Isadora[/FONT][/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.