Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dusje kochana, też siedzę jak na szpilkach :evil_lol: Nie mogę się już doczekać jutra. Jak bym chciała, żeby on już dzisiaj był z nami i nie musiał już spać w schronisku, tylko w łóżeczku pod kołderką.
Dimuśku mój malutki, jeszcze tylko (aż!) jedna noc. :-( Obiadek zjesz już w domciu! :loveu:

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mama_Dorota, wyobrazam sobie ze przede wszystkim ty zyjesz juz ta szczesliwa chwila:lol:
A bedzie uczciwy rosolek z kluseczkami i udeczkiem wielkosci slonia na obiadek dla Dimka? Jesli tak, to ja juz pedze i moze kapnie mi co na talerz:evil_lol:

Posted

mama_Dorota napisał(a):
Dusje, a kurczaczek wielkości słonia z rożna przygotowany osobiście przez mamusię może być? :razz:
Tania -dzięki :lol:


O rany, narobilas mi apetytu. A o ktorej bedziesz jutro Z Dimkiem w domu i na kompie? :lol:

Posted

O 10.30 jestem w Olsztynie, tam czeka na mnie Dimuś w asyście Gwardii Honorowej, :evil_lol: szybko wypełniamy umowę, jeszcze chwilka w towarzystwie Gwardii Honorowej i 10.55 wyjeżdżamy do domciu. W Malborku jesteśmy o 12.47 Koło 13.30 spotkanie z rodzinką i pierwszym kumplem, później drugi kumpel. :shake: Trochę może to potrwać. Boję się, że do domku dotrzemy dopiero koło 15 z minutami. Szybko obiad. Pierwsze relacje już z domku najwcześniej kolo 16. Trzymajcie kciuki!!!

Posted

Jejku Dimek yo najkochanszy pies z jakim mialam do czynienia. Co tydzien z nim wychodze na spacer i ejst doskonałym psiakiem:)
mamo_Doroto
mam pytanie czy ty przyjedziesz do schroniska bo jak tak to zabralabym Dimka szybko na spacer pzred podroza i bym sie z nim pozegnala....


Jak tylko dostaalm info od kolezanki na gadu ze Dimek bedize mieszkał u Ciebei w Malborku to tak sie ucieszyłam że szok!! Łza mi spłynęła ze szczęścia . Zycze szczescia z ukochanym Dimkiem:)

Posted

mama_Dorota napisał(a):
O 10.30 jestem w Olsztynie, tam czeka na mnie Dimuś w asyście Gwardii Honorowej, :evil_lol: szybko wypełniamy umowę, jeszcze chwilka w towarzystwie Gwardii Honorowej i 10.55 wyjeżdżamy do domciu. W Malborku jesteśmy o 12.47 Koło 13.30 spotkanie z rodzinką i pierwszym kumplem, później drugi kumpel. :shake: Trochę może to potrwać. Boję się, że do domku dotrzemy dopiero koło 15 z minutami. Szybko obiad. Pierwsze relacje już z domku najwcześniej kolo 16. Trzymajcie kciuki!!!


Będę na dw. zachodnim, Gwardia Honorowa ma być jak najliczniejsza!!! :lol:

Posted

Ponieważ sama wczoraj w nocy zaczęłam, przepraszam, ale nie będę mogła jutro pomóc - samochód co prawda mam, ale chodzi na starym akumulatorze (nowy był łaskaw zdechnąć), więc nawet nie mam pewności, czy jutro zapali :(

Jestem pewna, że Gwardia Honorowa wykona zadanie :)

Posted

mama_Dorota napisał(a):
Będę na dw. zachodnim, Gwardia Honorowa ma być jak najliczniejsza!!! :lol:


w takim razie ja zostane w schronei z oczywstych powodow:
1. pozegnam sie z Dimkiem na spacerku pzred poroza:)
2. musze zrobic fotki psiakom
3. pewnie w schronie cos sie znajdzie

Posted

Nati_92, Dimusia mi przywiozą na dworzec, więc może przyjedziesz z nim razem, a potem samochód pewnie wróci do schroniska, więc możesz wrócić z nimi. Długo to niestety nie potrwa, gdyż mam tylko 25 minut do powrotnego pociągu, a fajnie by było Was wszystkich poznać. A poza tym kto jak kto, ale Dimuś chyba zasługuje na to, żeby go honorowo odprowadzić do pociągu, odprowadzić na nową drogę życia. A poza tym nie wiem czy na dworcu ktoś będzie miał aparat -fotki przed wyjazdem również muszą być i to z całą ekipą. Ja niestety aparatu nie mam, ale trochę fotek będzie gdyż w komórce mam niezły aparat, tyle tylko, że dużo fotek mi się nie zmieści, więc chciałabym zostawić sobie miejsce na fotki po przyjeździe do domu z przywitania z rodzinką :loveu: Mnie osobiście będzie bardzo miło, jeśli się pojawisz razem z Dimusiem. Patch będzie czekać na dworcu, nie będzie jechać ze schroniska, więc dla Ciebie miejsce pewnie będzie. A i Dimuś pewnie będzie się czuł lepiej jak z nim będzie ktoś kto go też kocha, kto go wyprowadzał na spacerki, ktoś komu ufa - choć on chyba ufa wszystkim :lol:
Więc mam nadzieję do zobaczenia na dworcu :lol:

Kaganiec nowy też już mam,
Jak dojadę to mu dam! :evil_lol:

Posted

A ja juz sobie oglosilam "cisze przed i poadopcyjna"az do godziny 16 i zobowiazuje sie na mily Bog, ze nie bede bombardowala watku Dimka, Doroty i samego Dimka do wybicia na zegarze tej godziny:evil_lol: Po tem nie odpowiadam za siebie i ..... no dobra, juz sama nie wiem co pisze:lol: To dobranoc wszystkim iiiiiiiii.... niech sie wam Dimus sni

Posted

A mi się nie śni :-( bo zasnąć nie mogę :evil_lol: Jutro przyjedzie do Olsztyna spuchnięty, z worami pod oczami potwór. Dziewczyny, jak Dimuś na czyjś widok wrzaśnie NIE!!! i pogoni z powrotem do schroniska, to na pewno będę to JA! :angryy:

Posted

czekamy i nogami z niecierpliwości przebieramy :evil_lol:

no co udziela sie wszystkim to taki poetyczny wątek się zrobił

a to dla Dima i jego nowej rodziny

Posted

Wpadłam tu na chwilę, żeby powiedzieć, że już jesteśmy w domciu. Niestety mama_Dorota nie umie tak ładnie zadrzeć nogi pod drzewkiem jak Dimuś. :evil_lol:
A więc w skrócie:
Dorota przyjechała i Dimka zabrała.
Teraz są w domeczku, jedzą po troszeczku.
Kumple są zamknięci, bo są zbyt przejęci
Wizytą psiego doktora -nowego lokatora.
Dzieci wycałowane, bardzo już są kochane.

To na razie tyle- przede mną kupa roboty, wpadnę tu później. :loveu:

Posted

:drink1: :klacz: :hand: :Rose: :cool2:
Zlamalam przysiege i zajrzalam i co ja czytam. Dorota juz w domu a Dimek u siebie:lol: Ludzieeee, to naprawde sie zdarzylo. Witaj w domu Dimku, od dzisiaj jestes najszczesliwszym psiakiem na tej planecie. Czekamy na dalsze relacje

Posted

Mama_Dorota wierszem juz gada
I psiakom przyszlosc przepowiada:lol:

Ech, co to sie z ludzmi teraz dzieje...
Psom pisza wiersze az buzka sie smieje.:lol:

Tu jeszcze strofy dla Rybona
Rybon, jestes Wielka
Wiec nie badz zaskoczona

Przyjmij tu od nas bukiet w podziece
Za Twoje wrazliwe dla psiakow serce:Rose:

Posted

Dimka historia ma szczesliwe zakonczenie
Od dzisiaj spelnia sie Dimkowe marzenie

Mama Dorota Dimka podnosila
I na odleglosc do serca go tulila

Dlugo jednak nie wytrzymala i
2 grudnia 2006 Dimka adoptowala

Teraz Dimek ma Rodzine i Dzieci
Hurra Dimku Hurra Rodzino !!!!!
Niech Wam zawsze slonko swieci:lol:

Jeszcze slowek kilka
dla tych co nie chcieli
Zaadoptowac Dimka

Od dzisiaj moi drodzy
Mozecie zalowac!!!
Musztarda po obiedzie
Dimek juz nie w biedzie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...