mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Oj chyba będę musiała zmienić swój nick :angryy: :megagrin: 6 lat czy trochę więcej to już żadna różnica. Wenusia jak ją brałam miała skończone 7 lat, a wiadomo, że boksie b. długo to niestety nie żyją :-( Ale i tak stanę na głowie, żeby z nami pożyła co najmniej jeszcze kolejnych 7. A on musi dożyć przynajmniej 20 lat :mad: :loveu: Quote
rybon36 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 wygląda na gtakiego co jest w stanie, on kocha suczki i wtedy macha ogonem w sposób charakterystyczny tylko dla Dima Quote
Czarodziejka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Rybonku, przepraszam za offa, ale możesz mi szybciutko napisać, czy na leczenie parwowirozy u pudla potrzebne jest 500zł? http://www.allegro.pl/item146069036_...wowiroza_.html Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No dobra, ale teraz konkrety. Czy ktoś go w schronisku zaklepie czy ja mam zadzwonić? Czy w sobotę jest schronisko czynne, t zn. czy są adopcje, ile kosztuje wyadoptowanie go no i przede wszystkim kto poświęci ze 2, góra 3 godziny, żeby mnie odebrać z dworca, pojechać ze mną do schroniska i pomóc z powrotem dostac się do pociągu. Ja miasta nie znam, a w domu zostawiam same dzieci z 2 psiakami, więc w miarę sprawnie musi to zostać załatwione, żebym szybko wróciła do domu. Tym bardziej, że będę musiała mieć jeszcze czas żeby poznać ze sobą psiaki no i wykąpać Dimusia. A przy okazji jakiej on jest wielkości? :oops: Quote
constancja Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 mama_Dorota, Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę z Twojej decyzji:loveu: ...bardzo mądrej decyzji. Wiem, że nigdy jej nie będziesz żałowała:razz: . A dla Pana S......a również przyjdzie odpowiedni czas i odpowiedni dom. Teraz już będę spokojna o Ciebie i Twoich podopiecznych... Dimek zasługuje na wszystko co najlepsze....a Ty... Twoja rodzina dacie mu to z całą pewnością:loveu: . Podziwiam, podziwiam, podziwiam Twój rozsądek. Quote
GoniaP Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='Czarodziejka']Rybonku, przepraszam za offa, ale możesz mi szybciutko napisać, czy na leczenie parwowirozy u pudla potrzebne jest 500zł? http://www.allegro.pl/item146069036_...wowiroza_.html Dziwna ta aukcja.... Ja bym nie miała zaufania... Ten pies ze zdjęcia na 4 mies nie wygląda, na chorego również... Poza tym, po surowicy (kosztownej) stan tego psa by się poprawił, lub pies już dawno by nie żył (na dwoje babka wróżyła)... Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 No cóż Ewuniu, Pan S... :-( Niestety wybrano dla niego inny domek. Mam tylko nadzieję, że będzie szczęśliwy. Życzę mu jak najlepiej. Ale może tak miało być. A my będziemy szczęśliwi z Dimusiem. To było natchnienie, prawie jak przy mojej Wenie. :lol: Za często wchodzę na wątek Muszki, bo już i tu rymuję :evil_lol: A rozsądnym kto ma być jak nie mama? :lol: Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 GoniaP napisał(a):Dziwna ta aukcja.... Ja bym nie miała zaufania... Ten pies ze zdjęcia na 4 mies nie wygląda, na chorego również... Poza tym, po surowicy (kosztownej) stan tego psa by się poprawił, lub pies już dawno by nie żył (na dwoje babka wróżyła)... Dziwne, aukcja zlikwidowana. Quote
tania Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 mama Dorota strasznie się cieszę, a to dla Ciebie:buzi: Dimuś to jeden z moich dogomaniackich faworytów Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 tania napisał(a):mama Dorota strasznie się cieszę, a to dla Ciebie:buzi: Dimuś to jeden z moich dogomaniackich faworytów :oops: Ale ja nic takiego nie zrobiłam, to dla nas będzie zaszczytem jak zamieszka z nami. Jeszcze raz się pytam, kto mi pomoże w sobotę na miejscu? Quote
tania Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 halo no właśnie kto pomoże mamie Dorocie? Quote
dusje Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='tania']halo no właśnie kto pomoże mamie Dorocie? Oj, trudno bedzie znalezc chetnych do rozstania sie z Dimusiem:evil_lol: No 100% pewniak, ze teraz odwlekaja ten moment:lol: Dimek nie chce juz reklamy, Dimek zostal pokochany Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 :crazyeye: :mad: To co mam nie przyjeżdżać? ;) Quote
ewatr Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='dusje']Oj, trudno bedzie znalezc chetnych do rozstania sie z Dimusiem:evil_lol: No 100% pewniak, ze teraz odwlekaja ten moment:lol: Dimek nie chce juz reklamy, Dimek zostal pokochany Dusje :loveu: marnujesz talent nie mogę pękne ze smiechu ale rym :megagrin: Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Dusje- zapraszam tu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33918&page=35 Takie talenty są nam tu potrzebne :lol: Quote
dusje Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Dimek prosi swe cioteczki By spakowac mu miseczki Chce juz jechac do domeczku Poznac wszystko po troszeczku Dzieci mile juz czekaja Dimka w kompie ogladaja I nie daja mamci zyc Razem z Dimkiem pragna byc Choc juz Dimka zegnac pora W sercach mamy Psa Doktora Wiele szczescia Psie kochany Mile bedziesz wspominany A odezwij sie na watku Powiedz wszystkim od poczatku Jakie teraz twoje zycie i czy wspolnie sie cieszycie Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Dusje :buzi: :Rose: :loveu: A na wątek Muszki musisz wejść.:lol: Quote
patch75 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 sluchajcie, ja nic nie kumam-Dorota-Ty bizresz Dimka? Potrzebujesz transportu? Moja mam meiszka w Malborku Quote
patch75 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Dorota-jak Ci mozna pomoc? Moge byc w sobote w schronisku aby Ci pomoc dotrzec z nim na dworzec itp. i wpakowac was do pociagu:evil_lol: itp. ablo tak jak mowilam mam rodzine w Malborku i zawsze mozna cos wykombinowac Quote
dusje Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='mama_Dorota']Dusje- zapraszam tu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33918&page=35 Takie talenty są nam tu potrzebne :lol: Post 317:lol: ja juz tam bylam krotko, ale tak na rozkrecenie, obiecuje ze wejde na dluzej:evil_lol: Quote
dusje Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='patch75']Dorota-jak Ci mozna pomoc? Moge byc w sobote w schronisku aby Ci pomoc dotrzec z nim na dworzec itp. i wpakowac was do pociagu:evil_lol: itp. ablo tak jak mowilam mam rodzine w Malborku i zawsze mozna cos wykombinowac Mamo_Doroto a jednak znalazla sie jedna chetna co to juz Dimka nie chce:evil_lol: Lap okazje bo jeszcze chwilka i oddadza innemu twojego pieknego wilka:lol: Quote
dusje Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='ewatr']Dusje :loveu: marnujesz talent nie mogę pękne ze smiechu ale rym :megagrin: Ide gary szorowac bo jak stary wroci to ze schodow mnie zrzuci, komputer zabierze i mi chleb odbierze:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 mama_Dorota napisał(a)::cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No dobra, ale teraz konkrety. Czy ktoś go w schronisku zaklepie czy ja mam zadzwonić? Czy w sobotę jest schronisko czynne, t zn. czy są adopcje, ile kosztuje wyadoptowanie go no i przede wszystkim kto poświęci ze 2, góra 3 godziny, żeby mnie odebrać z dworca, pojechać ze mną do schroniska i pomóc z powrotem dostac się do pociągu. Ja miasta nie znam, a w domu zostawiam same dzieci z 2 psiakami, więc w miarę sprawnie musi to zostać załatwione, żebym szybko wróciła do domu. Tym bardziej, że będę musiała mieć jeszcze czas żeby poznać ze sobą psiaki no i wykąpać Dimusia. A przy okazji jakiej on jest wielkości? :oops: Patch kochana tu wszystko napisałam, a jak rodzinka chciałaby Ciebie zobaczyć i zrobić sobie wycieczkę to nie mam nic przeciwko temu. :evil_lol: Chodzi mi o to, że nie mam w tej chwili możliwości , żeby przyjechać samochodem, wynajęcie jest zbyt drogie, bardziej opłaca mi się pociąg. Acha, i ja biorę Dimka! Mój ci on!!!! Quote
dusje Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 mama_Dorota napisał(a):Dusje kochana tu wszystko napisałam, a jak rodzinka chciałaby Ciebie zobaczyć i zrobić sobie wycieczkę to nie mam nic przeciwko temu. :evil_lol: Chodzi mi o to, że nie mam w tej chwili możliwości , żeby przyjechać samochodem, wynajęcie jest zbyt drogie, bardziej opłaca mi się pociąg. Acha, i ja biorę Dimka! Mój ci on!!!! Ej szable w dlon:lol: A te lap okazje to w odniesieniu do postu Patch, toz ona oferuje pomoc i okazji lapac nie trzeba,nio:lol: Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Sorki ale dziś jestem zakręcona, chodziło mi oczywiście o patch75 :oops: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.