Ania_i_Kropka Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 Nie było mnie na dogomani przez 2 dni a tu takie wiadomości.:crazyeye: Zaraz zadzwonie do Pani Dyrektor i zaklepie Damusia. Jeżeli chodzi o opłatę adopcyjną to Dimek zostanie przekazany nieodpłatnie. Jeżeli chodzi o pomoc w adopcji to ja osobiście nie mogę pomóc ( odkąd urodziła mi się córeczka nawet na 10 minut nie mogę wyjść z domu:lol:) ale w sobotę jest zawsze dużo wolontariuszy i ktoś na pewno będzie mógł Cię odebrać, a z powrotem Ciebie i Dimka odwiezie ktoś ze schroniska. Jak bym mogła to bym się dzisiaj upiła ze szczęścia.:cunao::laola: Quote
patch75 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 wlasnie dzwonilam do Pani Dyrektor ze schroniska-Dimek zaklepany na amen:evil_lol: teraz to juz sie nie mozesz go wyprzec:evil_lol: Quote
patch75 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 a ja wlasnie Ania do Ciebie smsa wysylalam Quote
Ania_i_Kropka Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 A ja właśnie miałam dzwonic do Pani Dyrektor. Patch tasz radę odebrać Mamę Dorotę z dworca? Quote
patch75 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 nie doszedl, bo go juz nie wysylalam-jak juz wiesz to po co wysylac;) Mama dorota-odbiore Cie-dja tylko znac kiedy-najlepiej, jesli mozesz, to na dworcu zachodnim badz Quote
Ania_i_Kropka Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 Jeju nie mogę wytrzymać jestem taka szczęśliwa:lol: :lol: :multi: :multi: :multi: , że zaraz zwariuje. Mojam mama popłakał się ze szczęścia jak tylko się dowiedziała. Mamo Doroto DZIĘKUJĘ!!! Quote
patch75 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Mama dorota-powiedz kiedy a ja bede czekac na dworcu, zawioze Was i przywioze na dworzec-jesli bedziesz musiala czekac na pociag, to zapraszam na kawe. jak chcesz, to moge tez go juz odebrac dla Ciebie i czekac z nim na dworcu, jesli nie masz czasu jechac do schroniska-musialabym tylko ustalic to ze schroniskiem o ile Ci to odpowiada; jak wolisz; chyba ze chcesz schronisko zobaczyc;) Pani Dyrektor ucieszyla sie, ze bedzie z dziecmi i suczka-bo o ile pamietam masz suczke bokserke? Dimek jest taki wiekszy, ale nie za duzy-do kolan (z tymze pamietac trzeba ze ja kurdupel), no taki jak bokserka pewnie Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Dziewczyny przestańcie już :oops: Patch moja kom.691-715-082, tel pod którym mnie można też zastać (0-55)2706301 O której przyjadę dam znać jutro jak sprawdzę połaczenia, chyba, że jeszcze dziś mi się uda. Prześlij mi swój nr, żebysmy miały kontakt. Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Przepraszam, ale muszę iść z dziećmi do lekarza. Będę za niecałą godzinę. Quote
patch75 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 wlasnie przeslalam swoj numer telefonu do uslyszenia Quote
DarkAngels Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Hej. Nie bulo mnuie kilka dni na dogo a tu takie wiadomości. Dimiek ma DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :smilecol: :laola: :laola: Ale się ciesze. www.schronisko-olsztyn.bloog.pl Quote
Zosia4 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Mama_dorota - to Ty taka jesteś, bierzesz najlepszego psa z dogo :cool3: . Aż podskoczylam jak przeczytalam :multi: . Ściskam Cię za to z calego serca, a Misiek przesyla Tobie i Dimusiowi swoje glośne pomruki radości. Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Zosia4 napisał(a):Mama_dorota - to Ty taka jesteś, bierzesz najlepszego psa z dogo :cool3: . Aż podskoczylam jak przeczytalam :multi: . Nikt Ci nie bronił go wziąć :lol: Quote
dusje Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='mama_Dorota']Dusje- zapraszam tu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33918&page=35 Takie talenty są nam tu potrzebne :lol: A ja dzis tam bylam i wierszyk splodzilam:lol: Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 dusje napisał(a):A ja dzis tam bylam i wierszyk splodzilam:lol: Dusje jesteś wielka!!! Brak mi słów. :Rose: Wejdźcie na wątek Muszki i przeczytajcie, co spłodziła dusje. Mnie powaliło! Quote
Dabrowka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Dziewczyny, a ten transport dworzec-schronisko-dworzec to będziecie miały samochodowy? Tak pytam, bo wprost tego nikt nie napisał ;) Quote
mama_Dorota Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Dabrowka napisał(a):Dziewczyny, a ten transport dworzec-schronisko-dworzec to będziecie miały samochodowy? Tak pytam, bo wprost tego nikt nie napisał ;) Niestety nie. A co, coś insynuujesz? :razz: :evil_lol: Quote
Dabrowka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Hm. Sytuacja jest złożona ;) Po pierwsze - w jakich godzinach akcja będzie miała miejsce. Po drugie - (chyba nawet ważniejsze :cool3:) jeżeli mój własny samochód nie ożyje jutro, jeżdżę pożyczonym, musiałabym więc mieć pozwolenie właściciela na wożenie cudzych psów :evil_lol: Jeżeli ożyje nikogo pytać o zgodę nie muszę ;) Quote
dusje Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='mama_Dorota']Sorki ale dziś jestem zakręcona, chodziło mi oczywiście o patch75 :oops: :evil_lol: Wprawdzie to jeszcze nie sobota A juz zakrecona nasza Dorota Bardzo sobota sie denerwuje Nowe baterie energii laduje Gdy nadejdzie juz sobota Pozna madrosc Dimka Dorota Bo nie bedzie to dziwota Gdy z wrazenia zgubi glowe Dorota Dimek jej droge w Malborku wskaze I wlasna lapka swoj domek pokaze:lol: Dobranoc:lol: Quote
mama_Dorota Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 I znowu mnie powaliłaś na kolana! :lol: Jak mnie tak będziesz powalać, to jak ja dotrę w sobotę do Olsztyna? :evil_lol: Ale po Dimusia to ja nawet na czworakach!!! Quote
Zosia4 Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 mama_Dorota napisał(a):Nikt Ci nie bronił go wziąć :lol: No jasne, tylko u mnie żadnego dziecka nie ma - nawet jak na lekarstwo :shake: . Quote
mama_Dorota Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 No tak, to jest problem.... :???: Wiesz, zawsze możesz adoptować! :lol: Quote
dusje Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 To teraz juz czekamy do jutra i bardzo szybkie relacje. Fotki tyz:lol: Taki spokoj mnie ogarnal, ale przyznam szczerze ze siedze jak na szpilkach, cierpliwosc nie jest moja najmocniejsza strona zwlaszcza, jesli wiem ze bedzie cos milego:lol: Tak dobrze mi na sercu ze Dimek Wspanialy nie bedzie juz musial spedzac zycia w schronisku. Kocham takie zakonczenia:lol: A jak bede w okolicach to na pewno nie omieszkam zajrzec i was usciskac. A:placz: :placz: :placz:wielkie jak groch tyle ze ze szczescia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.