malawaszka Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 zerduszko napisał(a):Aż się cofnęłam na pierwszą, co to za wątek :lol: Bosko, służy mu w domu. Widać nie wychodził na dwór kiedyś? nie mam pojęcia co ten pies przeszedł :shake: ale jakoś tak to wygląda, że w pomieszczeniach jest spokojniejszy - jakby był dzikusem nie znającym domu to by chciał na dwór uciekać, a Gucio przeciwnie Quote
WATACHA Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 A miał być podwórkowy hi,hi,hi.Bardzo się cieszę, on jest wspaniały :) Quote
zerduszko Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Wspaniała to jest nowa rodzina Gucia, że mu dała szansę. On <najpewniej> w żadnym kojcu by nie doszedł do siebie. Quote
malawaszka Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 zerduszko napisał(a):Wspaniała to jest nowa rodzina Gucia, że mu dała szansę. On <najpewniej> w żadnym kojcu by nie doszedł do siebie. i o tym mówił P. Kłosiński - że Gucio powinien zmienić miejsce na domowe, ale szok - ja się gapię na te zdjęcia i ... oczy mi się pocą i mam wrażenie, że to jest jakiś kosmos - Gucio kanapowiec :loveu: Quote
zuzlikowa Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 malawaszka napisał(a):nie mam pojęcia co ten pies przeszedł :shake: ale jakoś tak to wygląda, że w pomieszczeniach jest spokojniejszy - jakby był dzikusem nie znającym domu to by chciał na dwór uciekać, a Gucio przeciwnie ...nie wiem jaką historię ma Gucio, ale pamietam pierwsze minuty Lucusia i Benia w domu: próby ucieczki na taras, ślizganie sie po posadzce, strach przed schodami, obawa przed mniejszymi, czy zamknietymi pomieszczeniami... ot zachowanie burków z dworu, ale dziś, ani jeden, ani drugi nie będzie na dworze beze mnie... a Lucuś na hasło "wracamy do domu" dostaje natychmiast przyśpieszenia... może tak mają właśnie burki podwórkowe? Quote
winter7 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Kocham Was wszystkich za to, że nie odpuściliście Gucia. :loveu: I choć były trudne momenty, to teraz widać, że się opłacało. Malawaszka powinna dostawać ordery od uratowanych przez nią psów. Dziewczyna by ich nie udźwignęła ;) Guciuuuuuuuu :lol::lol::lol::lol::lol: Quote
wilczy zew Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Cudne zdjęcia Gucia w domu :loveu: Moim zdaniem on nie był dzikusem tylko mial paskudne przeżycia ale miał jakieś dobre kontakty z meżczyzną. Quote
weszka Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Cudownie oglądać takie domowe, spokojne zdjęcia Gustawa! Quote
jambi Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 o ja pierdziu.... a może to był wogóle domowy pies, żaden kurna kojec czy podwórko, tylko właśnie dom... a potem te miesiące tułaczki - bez domu, schronienia, później hotel za hotelem no i kojec - i mamy kurcze "dzikusa"! w końcu ktoś dał mu sznase i chłopak ma znowu dom... :) ale bosko!!! ciesze sie ogromnie! i Birmanek i Gustawek, dwa nasze "zasiedziane" chłopaki trafiły na wspaniałych ludzi :) :) :) Quote
malawaszka Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 słuchajcie to jest NIESAMOWITE jaką przemianę przeszedł Gucio - w 2 tygodnie! patrzę na te zdjęcia i nie wierzę - nasz Gutek rozwalony na legowisku, W DOMU, wyluzowany na maxa i szczęśliwy chyba co? :loveu: Panie Macieju i cała Rodzinko cudowna - DZIĘKUJEMY po tysiąckroć!!!! :Rose: Quote
WATACHA Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Ale bosko, nie mogę się napatrzeć http://img84.imageshack.us/img84/690/imag0058n.jpg Quote
zerduszko Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 O ja pierdziu! Cud i tyle. Ależ jestem szczęśliwa :) Quote
wilczy zew Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Zacieszam :loveu: niesamowity widok http://img84.imageshack.us/img84/690/imag0058n.jpg Quote
Saththa Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 http://img84.imageshack.us/img84/690/imag0058n.jpg no ja nie wiem czy szczęsliwy.... ściana mu przeszkadza łapy wyciagnąć :evil_lol: CUDO!!!!!!!! Boże jak dobrze, że Gustawek ma domek :loveu::) Quote
WATACHA Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Tak weszłam jeszcze raz, popatrzyłam na te foty i mi się oczy z wzruszenia zaszkliły Quote
malawaszka Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 WATACHA napisał(a):Tak weszłam jeszcze raz, popatrzyłam na te foty i mi się oczy z wzruszenia zaszkliły ja mam to samo :loveu: cudowny widok! absolutnie to jest najlepsza adopcja tego roku! Quote
WATACHA Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 malawaszka napisał(a):ja mam to samo :loveu: cudowny widok! absolutnie to jest najlepsza adopcja tego roku! Dobrze, że człowiek ma sobie z kim popłakać :) Quote
jambi Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 dokładnie tak!!! to jest Sznaucerowa Adopcja Roku!!!!! http://img84.imageshack.us/img84/690/imag0058n.jpg - cuuudoooo!!!!!!! :loveu: Quote
zuzlikowa Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 zerduszko napisał(a):O ja pierdziu! Cud i tyle. Ależ jestem szczęśliwa :) Nie cud dziewczyny, nie cud- ten psiak znalazł swojego człowieka i swoje miejsce bliziutko niego i swym zachowaniem "odpowiada" na to co człowiek mu dał. Ludzie...ale to jednak jest zachwycające!!!! Quote
jambi Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 cud, czy nie cud, fakt jest taki, że walka o tego psa trwała od roku; pierwsze zdjęcia szwędającego sie po wsi, przeganianego psa pojawiły się w sierpniu zeszłego roku, malawaszka napisał(a): zdjęcie na zielonej trawce było zrobione w sierpniu, a pozostałe zdjęcia 30 września - więc widać jak psina się zmarnowała :( na tamtych zdjęciach widac psa, który na ugiętych nogach boi się podejśc do człowieka, psa o przerażonym spojrzeniu, psa, któremu groził odstrzał a teraz? po roku? może nie jest super-psem (jeszcze), ale widze psa, który z zadowoleniem lezy "kołami do góry" w najbardziej spokojnej, szczęśliwej, psiej pozycji, ma swój dom i swopjego człowieka dla mnie to cud :) Quote
zuzlikowa Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 [quote name='zuzlikowa']Nie cud dziewczyny, nie cud- ten psiak znalazł swojego człowieka i swoje miejsce bliziutko niego i swym zachowaniem "odpowiada" na to co człowiek mu dał. Ludzie...ale to jednak jest zachwycające!!!! ...nie neguję nikogo i niczego co wydarzyło się w życiu tego psiaka... zdanie to jedynie miało pokazać, że każdemu psiakowi odpowiedni i odpowiedzialny człowiek potrzebny... i następują takie wspaniałe zmiany. Nic więcej. Powodzenia Gutku. Quote
zerduszko Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Pewnie, bo grunt to odpowiednie warunki. Gdyby znalazł się w takich wcześniej, to by już dawno był normalnym psem. Ale kto by przypuszczał? Świetna niespodzianka :) Quote
Saththa Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Gustawku pozwolisz plawda?:) Ekhem.... Zapraszam na bazarek na sznupki Malawaszkowe do 15.09.2011 Srebrna bizuteria ;) http://www.dogomania.pl/threads/212830-Wisiorki-%C5%82a%C5%84cuszki-kolczyki-SREBRO-pr%C3%B3ba-925-na-sznupki-Malawaszkowe-do150911-22.00 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.